Tercjarz nr 01/2019

„Do użytku wewnętrznego”


SAKRAMENT EUCHARYSTII
– DUCH I ŻYCIE –
DUSZA I CIELESNOŚĆ

   
Wstęp

Każda Msza św. jest pamiątką, a zarazem uobecnieniem świętych misteriów: tajemnicy męki, śmierci i Zmartwychwstania Chrystusa. Jest pamiątką, ponieważ przywołuje na pamięć konkretne wydarzenie, dokonane w konkretnym miejscu i przestrzeni; wydarzenie Ofiary krzyżowej podjętej przez Syna Bożego dla zbawienia człowieka. Nie można jednak pozostać na etapie wspominania dzieła Odkupienia. Należy dodać, że Eucharystia jest jednocześnie uobecnieniem tej Ofiary i każdorazowym uczestniczeniem wszystkich wierzących hic et nunc w Misterium paschalnym. 

Eucharystia przestrzenią działania Trójjedynego Boga

Wydawać by się mogło, że owo Misterium, jak również każda Eucharystia, ma charakter wyłącznie chrystologiczny, a więc że dokonującym Ofiary zbawienia i działającym podczas Mszy św. jest wyłącznie Chrystus. Tymczasem należy zwrócić uwagę, że Boży plan zbawienia człowieka ma charakter trynitarny, tzn., że każda z Osób Trójcy Przenajświętszej miała swój udział w wydarzeniu Golgoty i zmartwychwstania oraz że każda z Osób Bożych działa również podczas Mszy św. – celebracji, która to wydarzenie w sposób sakramentalny uobecnia na ołtarzu. Ojciec jest tym, który posyła swojego Syna, który wydaje Syna dla zbawienia człowieka. Syn wypełnia Boży plan odkupienia, ale czyni to przez Ducha Świętego albo, mówiąc inaczej, W DUCHU ŚWIĘTYM.

Katechizm Kościoła Katolickiego poucza, że Eucharystię winno się pojmować po pierwsze: jako dziękczynienie i uwielbienie Boga Ojca; po drugie: jako pamiątkę ofiary Chrystusa i Jego Ciała; i po trzecie: jako obecność Jezusa dzięki mocy Jego Słowa I JEGO DUCHA. O ile oczywiste i niezaprzeczalne wydają się działanie i zstępowanie na ołtarz Chrystusa podczas Eucharystii, o tyle zazwyczaj trudniej dostrzec we Mszy św. obecność Ducha Świętego. Dlatego nie zagłębiając się w charakter trynitarny Ofiary krzyża, należy szerzej przyglądnąć się właśnie temu trzeciemu aspektowi, (który nazywany jest pneumatologicznym), czyli roli i zadaniu Ducha Świętego, Jego działaniu podczas sprawowania przez kapłana Eucharystii. 

Przeistoczenie dokonywane mocą Ducha Świętego

Konsekracja eucharystyczna opiera się na tzw. epiklezie, czyli modlitwie-prośbie do Boga Ojca o Ducha Świętego oraz Jego obecność i działanie podczas Liturgii. Prośba ta jest podwójna. Najpierw wypowiadana jest wówczas, gdy celebrans wyciąga ręce nad chlebem  i winem, oraz w II Modlitwie Eucharystycznej, gdy modli się słowami: „Uświęć te dary MOCĄ TWOJEGO DUCHA, aby stały się dla nas Ciałem i Krwią naszego Pana Jezusa Chrystusa”. W III Modlitwie Eucharystycznej kapłan na początku wypowiada jeszcze dodatkowe słowa prośby: „Pokornie błagamy Cię, Boże, uświęć MOCĄ TWOJEGO DUCHA te dary…”. Można więc z całą stanowczością stwierdzić, że Eucharystia jako Sakrament nie jest wyłącznie działaniem samego kapłana, ale wynika z obecności i działania Ducha Świętego, którego mocą dokonuje się przemiana złożonych na ołtarzu darów chleba i wina. To Duch Święty sprawia, że to, co ziemskie, materialne (chleb i wino), przyniesione na ołtarz i ofiarowane, staje się Ciałem i Krwią samego Chrystusa, pokarmem na życie wieczne dla wszystkich wierzących. Chrystus za każdym razem zstępuje na ołtarz w mocy Ducha Świętego. Kapłan, który działa przecież in persona Christi, jest – tylko i aż – sługą. Stąd, między innymi, kapłaństwo sakramentalne nazywane jest kapłaństwem służebnym. Ojciec Franciszek wyraźnie zauważa, że Ciało samego Chrystusa uświęcające również CIAŁO I DUSZĘ człowieka, który Je przyjmuje, staje się obecne podczas Eucharystii dzięki słowom konsekracji. Ta zaś staje się możliwa poprzez działanie Ducha Świętego, który posyłany jest przez Ojca[1]. Działanie, albo lepiej należałoby stwierdzić: współdziałanie Osób Boskich, jest więc nierozłączne. Zresztą warto podkreślić, że Duch Święty działa (współdziała) w historii zbawienia już od samego początku. Jest obecny przy stwarzaniu świata; namaszcza Mojżesza, a potem wszystkich proroków, królów i sędziów; swym natchnieniem obdarza autorów świętych ksiąg; zstępuje na Maryję i właśnie za sprawą Ducha Świętego Maryja staje się Matką Zbawiciela Jezusa Chrystusa. Apostołowie również otrzymują dar Ducha Świętego i po Wniebowstąpieniu Chrystusa to On staje się ich Parakletem, Przewodnikiem i Pocieszycielem. Wreszcie zesłanie Ducha Świętego staje się początkiem działalności Kościoła jako wspólnoty.  Świadomość tego, że to nie człowiek swoją mocą, ale Duch Święty sprawia na ołtarzu cud przemiany darów eucharystycznych, jest ważna, by zrozumieć, czym w rzeczywistości jest Eucharystia. Jest to dar samego Boga dla człowieka, dar objawiania się Boga, jest przestrzenią działania Boga pośród swego ludu. Tym samym prośba o Ducha Świętego podczas Mszy św. jest ciągłym uświadamianiem sobie, że każdą celebracją kieruje sam Bóg. On jest autorem planu odkupienia człowieka i jak był obecny i działający na początku istnienia świata (podczas dzieła stworzenia), później na Golgocie (dokonując Odkupienia), tak i dzisiaj jest obecny i działający na ołtarzu (podczas każdej Eucharystii).

 Tworzenie wspólnoty „jednego ciała” mocą Ducha Świętego

Duch Święty działa w Kościele nieprzerwanie do dziś. Dlatego też dalsza część modlitwy podczas Mszy św., zwana niekiedy epiklezą komunijną, jest prośbą kierowaną do Boga Ojca, aby wszyscy, którzy posilają się Ciałem i Krwią Chrystusa zostali NAPEŁNIENI DUCHEM ŚWIĘTYM i tak stali się jednym ciałem i jedną duszą w Chrystusie. 

Przez wieki różnie określano wspomniane wezwania, prośby o Ducha Świętego. Niekiedy całkowicie je rozdzielano, innym razem podkreślano, że stanowią tak naprawdę całość – jedną modlitwę. Nie to jest w tym momencie istotne. Ważne, by zauważyć, że podobnie jak mocą Ducha Świętego dokonuje się przemiana owoców pracy rąk ludzkich – chleba i wina – w Ciało i Krew Chrystusa, tak również mocą Ducha Świętego wszyscy wierzący stają się jednym ciałem, jedną owczarnią, jedną wspólnotą Dzieci Bożych[2]. Jak dokonuje się ta druga przemiana? Również podczas Eucharystii, a mówiąc dokładniej wówczas, kiedy człowiek przyjmuje Komunię św. i tworzy communio, czyli wspólnotę wierzących, braci i sióstr karmiących się Ciałem Chrystusa7. Jedna i druga przemiana (żeby nie powiedzieć przeistoczenie) dokonuje się w mocy Ducha Świętego.

Duch i życie

Działanie Ducha Świętego podczas Eucharystii jest niezaprzeczalne i nieocenione. „W ofierze Syna Człowieczego – czytamy w Encyklice Dominum et Vivificantem – Duch Święty jest obecny i działa“. Trudno też nie zauważyć, że to działanie jest sprawiające, ożywcze; że gdzie jest Duch Święty, tam jest Życie. Trzecia Osoba Boska, łącząc wierzących w jedną wspólnotę, a tę wspólnotę w jeden organizm – Mistyczne Ciało, którego Głową jest Chrystus, tak naprawdę wprowadza każdego wierzącego w dynamikę ŻYCIA TRÓJCY Przenajświętszej. Kto posila się Ciałem Chrystusa dotyka niejako źródła Życia i do tego Życia (wiecznego!) jest zapraszany. Dlatego też Franciszek w Liście skierowanym do całego Zakonu stwierdza, że akt przeistoczenia jest tak wielkim darem, a zarazem tak wielką tajemnicą, że towarzyszy mu z jednej strony przeżycie zatrwożenia całego człowieka, a nawet całego świata, a z drugiej radość sięgająca nieba. Seraficki Ojciec nie miał najmniejszej wątpliwości, że Sakrament dokonujący się na ołtarzu przez ręce kapłana sprawia, że chleb i wino przemieniają się w Ciało i Krew Jezusa. Wierzył tak on sam i o taką wiarę prosił wszystkich ludzi. Twierdził bowiem, że jak sami na potępienie skazali się ci, którzy, widząc Chrystusa działającego cuda i głoszącego Dobrą Nowinę, nie uwierzyli Mu, tak i teraz narażają się na wieczne odłączenie od Bożej Miłości ci, którzy nie wierzą w realną obecność Chrystusa w Sakramencie Eucharystii i nie karmią się Ciałem i Krwią Pańską. Co więcej, również ci, którzy przyjmują Komunię św., ale czynią to w sposób niegodny, podlegają karze potępienia. W Napomnieniach pisze: „Duch Pański przebywający w wiernych swoich jest tym, który przyjmuje Najświętsze Ciało i Krew Pana. Wszyscy inni, którzy nie mają udziału w tym Duchu, a ośmielają się przyjmować je, sąd sobie jedzą i piją”11. Według Franciszka więc Duch Święty nie tylko działa podczas Eucharystii i Jego mocą dokonuje się przeistoczenie, nie tylko włącza nas we wspólnotę miłości trynitarnej, we wspólnotę wiecznego życia, ale również sprawia, że możemy godnie przyjmować Najświętszy Sakrament. Jeśli natomiast ktoś nie żyje w tymże Duchu, a karmi się Ciałem Chrystusa, czyni to niegodnie. Stąd wielka troska Biedaczyny z Asyżu o to, by w odpowiedni sposób, tzn. z czystym sercem, przystępować do Komunii św. i rozpalać w sobie miłość do Najświętszego Sakramentu.   

Widzieć Chrystusa oczami ducha

Do głównej katechezy Franciszka na temat Chrystusa eucharystycznego można zaliczyć następujące słowa: „Oto uniża się co dzień (por. Flp 2,8) jak wtedy, gdy z tronu królewskiego (por. Mdr 18,15) zstąpił do łona Dziewicy. Codziennie przychodzi do nas w pokornej postaci. Co dzień zstępuje z łona Ojca na ołtarz w rękach kapłana. I jak ukazał się świętym apostołom w rzeczywistym ciele, tak i teraz ukazuje się nam w świętym Chlebie. I jak oni swoim WZROKIEM CIELESNYM widzieli tylko Jego Ciało, lecz wierzyli, że jest Bogiem, ponieważ oglądali Go OCZYMA DUCHA, tak i my, widząc chleb i wino oczyma cielesnymi, starajmy się dostrzegać i wierzmy mocno, że jest to Jego żywe i prawdziwe Najświętsze Ciało i Krew. I w taki sposób Pan jest zawsze ze swymi wiernymi, jak sam mówi: Oto Ja jestem z wami aż do skończenia świata (por. Mt 28,20)”. Jak zauważa o. Lehmann, należy zwrócić w tym fragmencie uwagę na swoiste przejście od „widzieć” do „oglądać”. Chodzi bowiem o oglądanie oczyma duszy Boga, który zamieszkuje człowiecze serce, Boga żywego i prawdziwego. Jak przekazują biografowie, tego rodzaju oglądanie Pana, było częstym udziałem Franciszka. Jego modlitwa i adoracja Jezusa eucharystycznego, kontemplacja obecności Bożej, przeradzała się w nieme oglądanie Boga oraz w oddawanie Mu czci i uwielbienia.

Oczy cielesne i troska o piękno Liturgii

Sakrament Eucharystii jako dar niezgłębionej Bożej miłości domaga się nie tylko czystego serca człowieka i otwartości na Bożą łaskę, czyli „dyspozycji” wewnętrznych, ale również zadbania o to, by celebracja dokonywała się w godnych warunkach, a więc wymaga też określonych czynników zewnętrznych. Troska o piękno Liturgii dotyczy samej czynności sprawowania Sakramentu z wielką godnością i czcią należną Najświętszemu Ciału i Krwi Chrystusa, a także sposobu przechowywania paramentów, szat liturgicznych oraz utrzymywania czystości w świątyniach, kaplicach i wszędzie tam, gdzie przechowywany jest Najświętszy Sakrament[3]. Franciszek wielokrotnie zachęcał do okazywania należytego szacunku wobec Pisma św. – Słowa Bożego, a przede wszystkim właśnie Eucharystii. Uwrażliwiał zwłaszcza kapłanów, by dbali o wszystko to, co służy sprawowaniu świętych czynności.

Jak często uczestniczyć we Mszy świętej?

Seraficki Patriarcha zapraszał do jak najczęstszego uczestnictwa w Eucharystii. Zachęcał, by czynić tak „na pamiątkę i dla zrozumienia i uczczenia miłości, którą nas (Jezus) darzył oraz tego, co dla nas powiedział, uczynił i wycierpiał”[4]. Nie bez znaczenia jest kolejność słów, których używa Franciszek dla argumentacji codziennej Mszy św.: wspominać – rozumieć – czcić. Pamięć przywołuje i uobecnia Ostatnią Wieczerzę, którą Chrystus spożył z apostołami. Pamięć domaga się zrozumienia wydarzenia, które dokonało się w Wielki Czwartek i które Jezus polecił czynić na swoją pamiątkę. Kiedy natomiast zrozumie się wielki dar Bożej Miłości, umywanie uczniom nóg, łamanie chleba, mękę i śmierć krzyżową, to trudno, by odpowiedzią na ten dar nie była miłość człowieka przejawiająca się w codziennym odnawianiu tego misterium, czyli uczestnictwie w Eucharystii. Msza św. jest wyrazem niepojętej miłości Boga do człowieka. Miłości, która kiedyś zaprowadziła Chrystusa na Kalwarię. Z kolei uczestnictwo w Eucharystii dzisiaj jest wyrazem przyjmowania tej miłości przez człowieka i uwielbieniem Boga za dzieło odkupienia.  Odkryć na nowo dar Bożej Miłości

Msza święta jest darem Boga i skarbem Kościoła. „W niej jest chleb życia wiecznego, którym nasycają się wierni. W niej jest osobowy Chrystus pragnący mieszkać cieleśnie w milionach swoich wybranych aż do końca świata (…). W niej jest kres miłości Chrystusa do ludzi. Tam jest Słowo milczenia, które oświeca. Tam jest uzdrowienie. Tam jest Zmartwychwstanie i życie. Tam jest Ogień, który chciał objąć ziemię. Tam jest światło. Tam jest prawda. Tam jest życie…”[5]. Każdy chrześcijanin przez samego Boga jest nieustannie zapraszany do odkrywania, lepszego rozumienia, a przez to do głębszego przeżywania Sakramentu Eucharystii. Msza św. nie może być sprowadzana do niedzielnego obowiązku. Celebracja Świętej Liturgii winna przedłużać się na całe życie wierzącego człowieka tak, by stawała się centrum jego duchowości – miejscem i przestrzenią spotykania się i oglądania oczyma duszy żywego Boga. 

Norbert Cebula OFM


 
KALENDARZ  LITURGICZNY

01.01 – UROCZYSTOŚĆ ŚWIĘTEJ BOŻEJ RODZICIELKI MARYI

02.01 – Wspomnienie obowiązkowe Świętych Bazylego Wielkiego i Grzegorza z Nazjanzu, biskupów i doktorów Kościoła

03.01 – Wspomnienie obowiązkowe Najświętszego Imienia Jezus

06.01 – UROCZYSTOŚĆ OBJAWIENIA PAŃSKIEGO

13.01 – NIEDZIELA CHRZTU PAŃSKIEGO

16.01 – Święto świętych Bernarda i Towarzyszy, pierwszych męczenników Franciszkańskich

17.01 – Wspomnienie obowiązkowe św. Antoniego, opata

19.01 – Wspomnienie obowiązkowe św. Józefa Sebastiana Pelczara, biskupa

24.01 – Wspomnienie obowiązkowe św. Franciszka Salezego, biskupa i doktora Kościoła

25.01 – Święto Nawrócenia św. Pawła, Apostoła

26.01 – Wspomnienie obowiązkowe Świętych Tymoteusza i Tytusa, biskupów

28.01 – Wspomnienie obowiązkowe św. Tomasza z Akwinu, kapłana i doktora Kościoła

30.01 – Wspomnienie obowiązkowe św. Hiacynty Mariscotti, dziewicy

31.01 – Wspomnienie obowiązkowe św. Jana Bosko, kapłana


 WIADOMOŚCI  DLA  WSPÓLNOTY  FZŚ

Intencja modlitwy obowiązująca Wspólnotę w styczniu 2019 r.:

O nowe powołania do FZŚ, błogosławieństwo Boże dla wspólnoty miejscowej FZŚ i  nowej Rady  

17.01 – Spotkanie Rady miejscowej Wspólnoty FZŚ po Mszy św. wieczornej /ok. godz. 18.30 – czwartek/

27.01 – Spotkanie w salce – godz.14.30, Msza św. – godz. 16.00


Tercjarz  –  miesięcznik  Franciszkańskiego Zakonu Świeckich w Brodnicy.
Redakcja: s. Bożenna Chełkowska;
Materiały pomocnicze:   Konferencja Mirosława Kuczkowskiego OFS
Opieka merytoryczna:  O. Sylwester Brzeziński OFM.
Adres: Klasztor Franciszkanów, ul. Sądowa 5a,  87 – 300  BRODNICA,  tel. 56 498 25 07.
Adres strony:  www.fzsbrodnica.franciszkanie.pl