Franciszkanie świeccy

„Franciszkański Świat”
Nr 3 (41) 2001

Świętemu Franciszkowi przypisuje się założenie trzech Zakonów: jednego dla mężczyzn, drugiego dla kobiet i trzeciego zarówno dla jednych, jak i drugich. Do tego trzeciego wstępować mogą nie tylko ludzie stanu wolnego, ale także żonaci, mężatki, a nawet księża, biskupi czy papieże.

O co chodzi?

Otóż, styl życia św. Franciszka był tak pociągający, że jak ogień, pochłaniał serca całych ludzkich społeczności. Poza stawianymi wymogami, nie było problemu z przyjmowaniem do grona naśladowców ludzi nieżonatych i niezamężnych. Sprawa robiła się delikatna, kiedy przychodzili prosić Franciszka o przyjęcie ludzie połączeni już sakramentem małżeństwa.

Stąd „pomysł”, aby sposób na życie św. Franciszka praktykować w rodzinach. Oczywiście, na miarę możliwości. Nie wszystko bowiem w życiu rodzinnym mogłoby być realizowane. Zresztą, każdy ma swoje powołanie. Dzięki takiemu wyjściu, jakby dużo więcej ludzi „łapało” się na uczestnictwo w rodzinie franciszkańskiej, nie trzeba było wyrzekać się tego, co praktykowali naśladowcy I Zakonu.

Minęło już kilkaset lat, a ten sposób naśladowania św. Franciszka w przestrzeganiu Ewangelii trwa nadal.

W wielkiej rodzinie Trzeciego Zakonu mieszczą się wspólnoty Trzeciego Zakonu Regularnego i Trzeciego Zakonu Świeckich (Franciszkańskiego Zakonu Świeckich).

Trzeci Zakon Świeckich

Mimo prześladowań, wspólnoty Trzeciego Zakonu Świeckich liczą dzisiaj około 431 000 braci i sióstr (dane z 1999 r.). Obecna nazwa oficjalna to Franciszkański Zakon Świeckich. W życiu codziennym potocznie używane są również inne, np. Franciszkanie Świeccy, Świecki Zakon Franciszkański, Trzeci Zakon, Zakon Świeckich, Trzeci Zakon Franciszkański Świeckich.

W Polsce, szczególnie w czasach panowania zbrodniczego komunizmu, ograniczono ich istnienie do modlitwy, zakazując działalności „na zewnątrz”. Doprowadziło to do pewnego regresu. Ostatnimi latami dokonuje się odrodzenie. Powstaje coraz to więcej wspólnot, które podejmują również różne dzieła apostolskie.

Trzeci Zakon Regularny

Trzeci Zakon Regularny (TOR) wyłonił się z grup tercjarzy prowadzących życie wspólne. Obecnie liczy ok. 800 braci. Na Regule TOR-u opiera swoje życie około 30 zgromadzeń męskich. W Polsce należą do nich m.in. Albertyni. Poza tym na Regule III Zakonu oparte jest około 460 zgromadzeń żeńskich, m.in. zgromadzenia założone przez bł. O. Honorata Koźmińskiego – żyje w nich około 200 000 sióstr.

Trochę z historii…

Pierwsze wskazówki dla sposobu życia tercjarzy zawarł św. Franciszek w głoszonych kazaniach. Ujęte potem ogólnie w znany nam „List do wszystkich wiernych” zasady życia świeckich franciszkanów dokładniej przedstawiał „Memoriale Propositi” z 1221r. W roku 1289 papież Mikołaj IV zatwierdził Regułę dla tercjarzy. Obecna Reguła FZŚ zatwierdzona została 22 czerwca 1978 r. przez papieża Pawła VI. Zawiera ona u swego początku wspomniany List do wiernych. A w części Zasady życia czytamy: „Reguła i życie Franciszkanów świeckich jest następująca: zachowywać Ewangelię Pana naszego Jezusa Chrystusa, naśladując św. Franciszka z Asyżu, dla którego Chrystus był natchnieniem i centrum życia w odniesieniu do Boga i ludzi.”

Dalej jest mowa o bardzo istotnej zasadzie życia tercjarzy: „Franciszkanie świeccy są ponadto zobowiązani do częstego czytania Ewangelii, przechodząc od Ewangelii do życia i od życia do Ewangelii.”

To zdanie może śmiało być złotą, fundamentalną zasadą każdego chrześcijanina: częste czytanie Ewangelii prowadzić powinno do wprowadzania prawd tam zawartych w swoje życie; a zrozumienia dla życia, odszukania właściwej wartości „spraw życia” szukamy w Ewangelii. Ot, cała tajemnica i klucz do świętości i szczęścia!

Warunki przyjęcia…

Zainteresowani bliższym poznaniem zasad tercjarskiego życia czy chcący się przyłączyć do rodziny Świeckich Franciszkanów o kontakt mogą zapytać w najbliższym klasztorze. Jeśli w okolicy klasztoru nie ma, to również w większości parafii takie wspólnoty istnieją.

Jak w Zakonie Pierwszym i Drugim, tak i w Trzecim są etapy formacji oraz profesja (złożenie ślubów). Żeby zostać przyjętym, trzeba mieć ukończone 18 lat (w momencie składania profesji).