Tercjarz nr 4/2020

Opublikowane przez Jerzy w dniu

 

Cnota męstwa w życiu
franciszkanina świeckiego

 

1. CZYM JEST CNOTA MĘSTWA

Męstwo (łac. fortitudo) – to jedna z cnót kardynalnych odgrywających podstawową rolę w życiu duchowym człowieka. Cnota jest stałym (habitualnym) przyzwyczajeniem i trwałą dyspozycją (nastawieniem wewnętrznym) do czynienia dobra, co zakłada nie tylko łaskę Bożą, ale tez współdziałanie człowieka, który „ćwiczy się w cnocie”, to znaczy nabywa ją przez wychowanie, świadome wybory i czyny oraz przez wytrwale podejmowane wysiłki, oczyszczane i podnoszone na poziom duchowy przez łaskę Bożą. Cnota pozwala dawać człowiekowi z siebie to, co najlepsze.

Męstwo jest przede wszystkim darem Pana Boga, ale także cnotą moralną kierująca poruszeniami duszy w sytuacjach trudnych. Męstwo jest wytrwałością w przeciwnościach i stałością w dążeniu do dobra, do obranego celu, by nie odstąpić od woli Boga ani z bojaźliwego lęku, ani z zuchwałej odwagi. Cnota męstwa chroni człowieka w obliczu przeciwności i trudności przed rezygnacją z dążenia do założonych celów. Pomaga mu także znosić i odrzucać niebezpieczeństwo oraz wszelkiego rodzaju zło. Najgłębszym motywem mężnej postawy jest dla chrześcijanina znoszenie wszystkiego ze względu na Jezusa Chrystusa i Królestwo Boże, w łączności z krzyżem Zbawiciela. Chrześcijaństwo zawsze bardzo wysoko ceniło męstwo i ze szczególnym szacunkiem odnosiło się do bohaterstwa, heroizmu i męczeństwa za wiarę. Zawsze pamiętało i pamięta o świadkach wiary. Przypomina także, że najwyższymi formami męstwa są bohaterstwo, heroizm i męczeństwo za wiarę.

Męstwo jest darem Boga uzdalniającym do dawania świadectwa wiary i przemieniania świata poprzez miłość. Pomaga ono w osiąganiu doskonałości ewangelicznej, w przybliżaniu się do Boga, zwalczaniu namiętności. Cnota męstwa dopinguje człowieka do czynienia dobra oraz pokonywania lęku, który paraliżuje wszelką aktywność. Każdy, kto czyni dobro, prędzej czy później napotka opór zła, brak akceptacji, prześladowanie. Każdy, kto czyni dobro, napotyka również wewnętrzne przeszkody. Cnota męstwa przypomina nam o wytrwałości w dążeniu do dobra. Pomaga każdemu z nas nie tylko nie zrażać się trudnościami, ale zwalczać wewnętrzne przeszkody (takie jak lenistwo duchowe, zwątpienie, zniechęcenie), pokusy, przezwyciężyć strach, jak również stawiać czoło prześladowaniom i cierpieniu. Przejawia się w aktach wytrwałego znoszenia trudności i niewygód, w oporze przeciw agresji, gdy występuje sytuacja koniecznej reakcji na zło. Z biernym męstwem związana jest wytrzymałość, natomiast bardziej aktywna, „ofensywna” postać tej cnoty, nazywana jest odwagą.

Najbardziej charakterystyczną cechą cnoty męstwa jest jej specjalny stosunek do innych cnót i w ogóle do kształtowania charakteru. O ile inne cnoty tylko w pewnym stopniu wspierają życie i rozwój swoich sióstr, o tyle męstwo spełnia rolę organizatora, obrońcy i opiekuna wszystkich innych cnót, a także wszystkich wartości człowieka. Męstwo broni przed utratą już zdobytych cnót i jest nieodzownym narzędziem osiągania i rozwijania nowych. Słowem: jest nieodzowną siłą do kształcenia pięknego i wielkiego charakteru, a w ślad za tym – do pełnego rozwoju i rozkwitu życia indywidualnego i społecznego. To ta cnota na swoich ramionach dźwiga materiał na budowę pałacu kultury w życiu człowieka, ona broni granic ojczyzny, ona swymi barkami podpiera gmach porządku i moralności społecznej, ona popycha naprzód cywilizację i kulturę. Gdzie zanika męstwo, tam upadlają się charaktery, tam ustępuje prawdziwy postęp.

2. ŚWIADECTWO PISMA ŚWIĘTEGO

W życiu człowieka potrzebne jest wyrobione stałe nastawienie wewnętrzne nacechowane męstwem. Do takiej postawy wzywa sam Chrystus, przypominając o zachowaniu mężnej postawy względem tych wszystkich, którzy „zabijają ciało, lecz duszy zabić nie mogą” (por. Mt 10,28). Podobnie o postawie męstwa przypomina Apostoł Narodów – św. Paweł, zachęcając chrześcijan: „Czuwajcie, trwajcie mocno w wierze, bądźcie mężni i umacniajcie się!” (1Kor 16,13; por. Ef 6,11). Cnota męstwa zakłada obowiązek wyznawania wiary. W Biblii znajdziemy wiele przykładów męstwa w obronie wiary w jednego Boga. Taka postawa doprowadziła wielu do dania świadectwa swej wiary poprzez męczeństwo (np. 1Mch 1,44-63; 2Mch 6,9-11; 2Mch 7,1-42; Mt 14,3-12). W szczególny sposób prześladowania dotykały wyznających wiarę w Jezusa Chrystusa (np. Dz 5,17-18; Dz 6,8-15; Dz 7,54-60; Dz 8,1-3).

Prorok Izajasz zapowiada, iż Mesjasz będzie tym, na którym spocznie Duch Pański, który będzie między innymi duchem męstwa (Iz 11,1- 2). Oznacza to, że zapowiedziany Syn Boży posiada ten dar i może udzielić go tym, którzy do Niego należą i do Niego się przyznają. Uczniowie zebrani w Wieczerniku w dniu Zesłania Ducha Świętego zostają napełnieni duchem męstwa. Pokonują strach przed prześladowaniem, wychodzą na zewnątrz i świadczą z odwagą o Jezusie Chrystusie (Dz 2,1-41).

3. ŚW. TOMASZ Z AKWINU

Św. Tomasz z Akwinu z cnotą męstwa łączy wielkoduszność, zdolność poświęcenia się wielkiej sprawie, pracę dla wzniosłego celu. W sferze męstwa widzi on także szkołę pokory, gdyż wówczas nie czynimy wielkich rzeczy, aby samemu wydać się wielkim przed innymi. Z męstwem powiązane są także: wspaniałomyślność i cierpliwość. Męstwo daje wytrwałość. Praktykowanie tej cnoty nie tylko w sytuacjach nadzwyczajnych, ale także w codzienności, pozwala każdemu człowiekowi pozostać wiernym wybranej drodze i powołaniu, pomimo wszelkich trudności. Męstwo pomaga także pokonać największy lęk: przed śmiercią.

4. KATECHIZM KOŚCIOŁA KATOLICKIEGO

W numerze 1808 Katechizm Kościoła Katolickiego (KKK) tak określa cnotę męstwa: «Męstwo jest cnotą moralną, która daje wytrwałość w trudnościach i stałość w kontynuacji dobra. Umacnia postanowienie opierania się pokusom i przezwyciężenia przeszkód w życiu moralnym. Cnota męstwa uzdalnia do przezwyciężenia strachu, nawet strachu przed śmiercią, do stawienia czoła próbom i prześladowaniom. Uzdalnia nawet do wyrzeczenia i do ofiary z życia w obronie słusznej sprawy».

O ducha męstwa dla wierzących z wyciągniętymi rękami nad bierzmowanymi modli się biskup podczas sprawowania sakramentu bierzmowania (KKK 1299). Skutkiem sakramentu bierzmowania jest specjalne wylanie Ducha Świętego, jak to, które zostało udzielone Apostołom w dniu Pięćdziesiątnicy (KKK 1302), a które prowadzi do mężnego wyjścia z ukrycia i odważnego głoszenia wiary.

5. ŚW. FRANCISZEK WZOREM MĘSTWA

Aby zrozumieć lepiej, w jaki sposób cnota męstw a ma ukazywać się w życiu franciszkanina świeckiego, musimy przyjrzeć się przykładowi, jaki zostawił nam św. Franciszek z Asyżu.

5.1. Ideał rycerski i konfrontacja z nędzą ludzką.

Franciszek był wychowany w kulturze średniowiecza, w której rycerz uosabiał ideał odwagi i gotowości w oddaniu życia dla słusznej sprawy, dla obrony wiary chrześcijańskiej i osłony potrzebujących. Rycerstwu oddawano hołd i cześć. Rycerz – to obraz zwycięstwa, sukcesu, życia przeżytego godnie, w szczęściu i dobrobycie. Mając przed sobą wizję i możliwość pomnażania majątku, inspirowany pragnieniem zostania rycerzem, Franciszek czuł w swej młodości nieodparty lęk i wstręt do trędowatych. Trędowaty był człowiekiem wyrzuconym poza margines społeczeństwa, skazanym na tułaczkę i na śmierć w powolnych męczarniach, dotkniętym przez chorobę, która w powszechnym mniemaniu ludzi była najlepszym świadectwem ich moralnie zepsutego życia. Franciszek miał jednak osobowość na tyle wrażliwą, że każde spotkanie trędowatego wprowadzało w jego serce bliżej nieokreślone i niezrozumiałe poczucie zawstydzenia.

Kulminacją procesu przemiany wewnętrznej Franciszka było jego przypadkowe spotkanie z pewnym trędowatym w pobliżu Asyżu. W pierwszym odruchu młodzieniec chciał uciekać, jak zawsze to robił. Zawstydził się jednak z powodu tej myśli, przełamał się wewnętrznie, zsiadł z konia i zbliżył się do chorego, wręczył mu pieniądze na pożywienie i ucałował go w rękę oraz w usta. Pod działaniem łaski Bożej młodzieniec nie poszedł w swoją stronę, lecz zdobył się na męstwo i zachował się inaczej niż dotąd, pozwolił wprowadzić się w spotkanie z trędowatym. Pokonał strach. Okazał trędowatemu cześć, szacunek przez pocałunek w rękę. Franciszek zobaczył w tym słabym, chorym człowieku odbicie Chrystusa i Jego obecność. Docenił godność trędowatego: był on potrzebującym opieki i obrony dzieckiem Bożym, któremu należy się szacunek. Pocałunek w usta wyrażał natomiast uznanie, że chory, jest równy Franciszkowi. Franciszek zobaczył w trędowatym siebie samego, swoje grzechy, które są jak trąd zjadający człowieka od wewnątrz. Całując trędowatego w usta, Franciszek uznaje go za równego sobie. I to jest owo kompletne zburzenie porządku, bo trędowaty w średniowiecznym społeczeństwie był poza ustanowionym porządkiem. Franciszek zrozumiał, że ma być rycerzem Chrystusa, który ma służyć słabym, najuboższym, grzesznikom, zagubionym. Od tego spotkania Pan zaczął wprowadzać go między trędowatych, czyli dał mu poznać tajemnicę ich życia i ich człowieczeństwo, a w odpowiedzi na to powołanie Franciszek zaczął okazywać im miłosierdzie poprzez służbę. To, co było dla niego trudne i gorzkie, stawało się odtąd słodkie. Dzięki łasce męstwa Franciszek pokonał samego siebie.

Pierwszą postawą męstwa, jakiej możemy uczyć się od Franciszka z Asyżu, jest pokonywanie utwierdzonych w naszym sercu stereotypów i barier odgradzających nas od drugiego człowieka.

5.2. Nawrócenie.

Nawrócenie jest łaską Bożą, ale wymaga także współpracy człowieka. Potrzebne jest męstwo, by podjąć decyzję odwrócenia się od siebie, od dotychczasowego życia [„Przeto wstał, przeżegnał się znakiem krzyża świętego, przygotował konia, wsiadł na niego i wziąwszy ze sobą na sprzedaż wzorzyste tkaniny, pośpiesznie przybył do miasta zwanego Foligno. Tam, jak zwykle, sprzedał wszystko, co przywiózł, a także jako szczęśliwy kupiec zostawił wierzchowca, którego właśnie dosiadał, wziąwszy zań pieniądze” (1C IV,8)] i skierowania go ku Bogu obecnemu w drugim człowieku. Miłosierdzie okazywane trędowatym sprawiło, że Franciszek pozostał w służbie ubogim. Zaczął życie pokuty, które nie jest ascetycznym ćwiczeniem, ale praktycznym zaangażowaniem na rzecz potrzebujących, codzienną, pokorną posługą chorym. Wymagało to ciągłego męstwa w pokonywaniu własnych przyzwyczajeń i swojego, czysto ludzkiego, sposobu myślenia. Męstwo było potrzebne na początku jego drogi chociażby do tego, aby przełamać wstyd, by prosić mieszkańców o jałmużnę dla siebie i dla podopiecznych trędowatych. Wyśmiewany – nie zniechęcił się w raz obranej drodze. Przyzwyczajony do smacznej strawy w domu rodzinnym, Franciszek musiał zwyciężyć wstręt, by móc zjeść otrzymywane resztki jedzenia, nie zawsze pierwszej świeżości.

Mężne miłosierdzie wobec trędowatych zmieniło jego horyzonty i sposób rozumienia świata. Odtąd nie przyjmował już świata opartego na logice prawa silniejszego, gdzie szczęście i sens życia to owoc pięcia się wzwyż po drabinie kariery społecznej. Nowe rozumienie świata Franciszka zakładało mężne, wytrwałe, bezinteresowne czynienie dobra i praktykę miłosierdzia. To rozumienie świata przemieniło wartości, którymi się kierował. Franciszek wpierw odkrył miłosierdzie i miłość Bożą wobec siebie, zrozumiał, że Bóg „zbawi nas tylko ze swego miłosierdzia” (1Reg XXIII,8), po czym postawił Go jako centrum swego życia.

Drugim przykładem męstwa Franciszka dla nas jest nieodkładanie decyzji o nawróceniu, podjęcie stałej decyzji i konsekwentne realizowanie jej oraz podjęcie konkretnej służby na rzecz drugiego człowieka.

5.3. Walka z szatanem oraz z grzechem.

W wizji Franciszka grzech jest nieposłuszeństwem Bogu i chorobą duszy przynosząca śmierć. Grzech nadal krzyżuje Chrystusa (Np V,3) i okrada człowieka z miłości Jezusa (1Reg XXII,5). Szkodzi duszy (1Reg V,1) i czyni on człowieka przeklętym (2LW 16), „nieszczęsnym i nędznym, zepsutym i cuchnącym, niewdzięcznym i złym” (1Reg XXIII,8; 2LW 46), przemienia grzeszącego w odstępcę, złodzieja i łotra (1Reg VIII,7). Grzesznik jednego nie może: pozostać wiernym Panu (2Cel XCVII,134). Szatan przez grzech jednego chce innych przywieść do upadku (1Reg V,7). Kto daje swym życiem zły przykład, jest mordercą brata (Np III,11). Franciszek potępia i odrzuca wszelki grzech, ale ma ogromne miłosierdzie dla grzesznika (1Reg V,7; 1Reg XI,11; Np XI,2; LM 9-12; Test 9).

Do pozostania wiernym Bogu potrzeba męstwa, które prowadzi do odrzucenia grzechu, bacznego przyglądania się swemu sercu i do wytrwałości w dobrym (1Reg VIII,1; 1Reg XXI,9). Trzeba mężnie unikać niebezpieczeństw, które prowadzą do grzechu. Franciszek szczególną uwagę przywiązuje do walki z wadami, zwłaszcza z lenistwem (2Reg 5,3), co wymaga pokonywania siebie i trudu pracy nad sobą. Męstwo w walce ze swoimi wadami musi karmić się modlitwą (1Reg III,5). Franciszek modli się o łaskę męstwa (Dzieje XXI,6), aby w żadnym ucisku, bólu czy utrapieniu nie odstąpił od Boga. Wzywa braci do dawania dobrego przykładu, czego nie da się osiągnąć bez bliskości z Bogiem i mężnego przeciwstawiania się złu (2Cel CXV,155). On sam – człowiek, który cały stał się żywą modlitwą (2Cel LXI,95) – dzięki bliskości z Bogiem zawsze starał się dawać dobry przykład. Znosił mężnie pokusy i ataki szatana (2C LXXXIV,119-120; 2C V,9; LegMaior VI,10), ćwicząc się w posłusznym przyjmowaniu woli Bożej i w pokorze. Otrzymał za to od Pana łaskę wyrzucania złych duchów (LegMaior XII,8). „Franciszek otrzymał taką moc i władzę nad owymi zbuntowanymi duchami, że pokonał ich dzikie zuchwałości i rozproszył szkodliwą przemoc” (LegMaior VI,9).

Trzecim przykładem cnoty męstwa, który daje nam Franciszek, jest codzienna wytrwała walka z pokusami, z grzechem i własnymi wadami oraz trwałe oparcie swego życia na modlitwie i głębokiej relacji przyjaźni z Bogiem.

5.4. Cnota męstwa i przebaczenie.

Cnota męstwa pozwala wytrwać w zobowiązaniu miłości wobec bliźniego i w przebaczaniu mu wszelkich win, pokonuje bowiem ludzki egoizm i chęć rewanżu za doznane krzywdy. Franciszek zachęcał, by mieć wyrozumiałość wobec grzesznika (1Reg V,13), mężnie pokonywać pokusę zemsty i wytrwale, zawsze przebaczać grzechy współbraciom na wzór Boga. W Liście do Ministra zaleca: „Po tym chcę poznać, czy miłujesz Pana i mnie (…) jeżeli będziesz tak postępować, aby nie było takiego brata na świecie, który gdyby zgrzeszył, choćby zgrzeszył najciężej, a potem stanął przed tobą, żeby odszedł bez twego miłosierdzia. (…) I choćby tysiąc razy potem zgrzeszył na twoich oczach (…) bądź miłosierny dla takich” (LM 9.11).

Do przebaczenia potrzeba męstwa i odwagi. Taki przykład daje nam Franciszek.

5.5. Wytrwać w charyzmacie.

Podstawowym motywem, dla którego Franciszek sprzedał wszystko i wybrał ubóstwo, było stanowcze pragnienie ukochania Boga ponad wszystko (1Reg XXIII,8), upodobnienia się do Jezusa Chrystusa, wytrwanie w Jego woli oraz wprowadzenie w życie Jego nauki. Temu dążeniu Franciszek był mężnie i wytrwale wierny do swojej śmierci. Odrzucał wszystko, co mogło stanąć między nim, a ukochanym Zbawicielem i mogło przeszkadzać w wypełnieniu woli Pana. W walce o wierność charyzmatowi opierał się na mocy Boga, która wszystko może, a nie na sobie samym, bo „On jest naszą mocą i siłą” (2LW 62). Męstwo potrzebuje ufności i oparcia się na mocy Bożej. Bóg będzie zawsze wspierał opierających się na Jego mocy (Of XIV,2-3). Jego „słabość” jest potężniejsza od wszelkiej ludzkiej potęgi. „O słabości Boża, mocniejsza od ludzi, co krzyż nasz wieńczysz chwałą, a ubóstwo ubogacasz w służebny dobrobyt!” (Traktat o cudach I,13).

Wytrwać w powołaniu zdoła ten, kto nie opiera się na swoich siłach, lecz czerpie je z mocy Bożej. Zachowanie charyzmatu wymaga męstwa (1C 90), odważnego dążenia do celu i bronienia wartości, w które się wierzy.

5.6. Pragnienie męczeństwa, które przemienia się w żywą ofiarę z życia.

„Franciszek, pełen żaru miłości, starał się osiągnąć chwalebne zwycięstwo świętych męczenników, w których nie można było zagasić płomieni miłości ani osłabić męstwa. Dlatego i on, rozpalony ową doskonałą miłością, która usuwa lęk (1J 4,18), pragnął przez płomień męczeństwa, ofiarować się Panu na żywą ofiarę (Rz 12,1), by odwdzięczyć się umierającemu za nas Chrystusowi i aby innych pociągnąć do miłości Bożej” (LegMaior IX,5).

Pragnienie naśladowania męstwa męczenników łączyło się we Franciszku z silnym postanowieniem głoszenia Ewangelii wszelkiemu stworzeniu. Zrozumiał, że misja jest wezwaniem Boga. Dlatego też sam kilkakrotnie udawał się w podróże misyjne do pogan, chociaż nie zawsze udało mu się dotrzeć do celu, i nie zabraniał tego braciom (1Reg XVI,3-4; 2Reg XII,2n). Zdawał sobie sprawę z niebezpieczeństw czyhających na braci udających się z misją do muzułmanów. Wysyłał więc tam takich, którzy byli mężni duchem. Św. Bonawaentura pisał, że męstwo ducha wzrasta dzięki pokorze, w pogardzie siebie (Sermo II,30).

Przykład Franciszka zaprasza nas do mężnego głoszenia Ewangelii tam, gdzie jesteśmy, z gotowością w sercu do odważnego przyjmowania wrogich ataków, a nawet do poniesienia męczeństwa.

6. REGUŁA FRANCISZKAŃSKIEGO ZAKONU ŚWIECKICH

Chociaż w Regule FZŚ trudno odnaleźć bezpośrednie odniesienia do cnoty męstwa, to jednak są one obecne pośrednio. Męstwo w życiu franciszkanina świeckiego przejawia się w zaangażowanym miłowaniu Pana Boga i bliźniego, w nienawiści ciała z jego grzechami i wadami, w przynoszeniu godnych owoców pokuty oraz w trwaniu w takiej postawie (Wstęp do Reguły). Także zachowywanie Ewangelii poprzez naśladowanie przykładu św. Franciszka (II,4) nie jest możliwe bez cnoty męstwa. Zachowywanie Ewangelii wymaga kształtowania siebie, – 66 – – 67 – własnego sposobu myślenia i działania, przemiany wewnętrznej, czyli nawrócenia (II,7), co jest przeciwstawne słabości ludzkiej. Wymaga więc to nie tylko mocy łaski Bożej, ale też męstwa ludzkiego współdziałania poprzez inicjatywy indywidualne i wspólnotowe (II,15) oraz w obronie pokoju (II,19).

7. ZAKOŃCZENIE.

Franciszek z Asyżu przypominał swym braciom, aby nade wszystko pragnęli posiąść Ducha Pańskiego wraz z Jego uświęcającym działaniem (2Reg X,9). Tam, gdzie jest Duch Święty, są także Jego dary. Cnota męstwa jest jednym ze szczególnie potrzebnych darów Ducha Świętego, o które franciszkanin świecki powinien zabiegać w dzisiejszym świecie, by móc świadczyć przed światem o swojej wierze poprzez przykład codziennego życia i słowo. Potrzeba o ten dar modlić się nieprzerwanie. Współpraca z łaską Bożą prowadzi do mężnej wierności Ewangelii i charyzmatowi. Jest to ciągłe wyzwanie i wezwanie do podjęcia trudu osobistego oraz wspólnotowego nawrócenia.

O. Robert Rabka OFMCap

 


 

KALENDARZ LITURGICZNY

 

WIELKI TYDZIEŃ
05.04 – NIEDZIELA PALMOWA MĘKI PAŃSKIEJ
06.04 – WIELKI PONIEDZIAŁEK
07.04 – WIELKI WTOREK
08.04 – WIELKA ŚRODA

ŚWIĘTE TRIDUUM PASCHALNE
09.04 – WIELKI CZWARTEK – MSZA WIECZERZY PAŃSKIEJ
10.04 – WIELKI PIĄTEK MĘKI PAŃSKIEJ
11.04 – WIELKA SOBOTA

OKRES WIELKANOCNY
12.04 – UROCZYSTOŚĆ ZMARTWYCHWSTANIA PAŃSKIEGO
19.04 – NIEDZIELA MIŁOSIERDZIA BOŻEGO (Biała)
23.04 – UROCZYSTOŚĆ ŚW. WOJCIECHA, biskupa i męczennika, głównego patrona Polski
24.04 – Wspomnienie obowiązkowe św. Fidelisa z Sigmaringen, kapłana i męczennika
25.04 – Święto św. Marka, Ewangelisty
29.04 – Święto św. Katarzyny ze Sieny, dziewicy i doktora Kościoła, patronki Europy

 


WIADOMOŚCI DLA WSPÓLNOTY FZŚ

Intencja modlitwy obowiązująca wspólnotę w 2020 roku:
O nowe powołania do FZŚ, błogosławieństwo Boże dla wspólnoty
miejscowej FZŚ oraz wspólnoty Krzyża Świętego Gdańsk-Chełm

 

Z uwagi na pandemię koronawirusa nie będzie żadnych spotkań

 


TERCJARZ – MIESIĘCZNIK FRANCISZKAŃSKIEGO ZAKONU ŚWIECKICH W BRODNICY
Redakcja: s. Bożenna Chełkowska; 
Materiały pomocnicze: Konferencje do formacji ciągłej na 2019 rok „W mocy Ducha Pańskiego” 
Opieka merytoryczna: O. Sylwester Brzeziński OFM. 
Adres: Klasztor Franciszkanów, ul. Sądowa 5a, 87 – 300 BRODNICA, tel. (+48) 787 995 261
Adres strony: www.fzsbrodnica.franciszkanie.pl