Tercjarz nr 07/2019


 

Człowiek serca i sumienia.

Przykazania – IX i X

 

 

Grzech w nauczaniu Kościoła katolickiego jest świadomym i dobrowolnym przekroczeniem prawa Bożego. Według św. Augustyna ,,grzech jest to powiedzenie, uczynienie lub pożądanie czegoś przeciwnego prawu wiecznemu”. Źródłem wszystkich grzechów jest serce człowieka i jego wolna wola: ,,Z serca pochodzą złe myśli, zabójstwa, cudzołóstwa, czyny nierządne, kradzieże, fałszywe świadectwa, przekleństwa. To właśnie czyni człowieka nieczystym” (Mt 15, 19-20). Grzechy są bardzo zróżnicowane o różnej materii. Mogą dotyczyć Boga, bliźniego czy siebie samego. Należy je oceniać według ich ciężaru, który został przyjęty w tradycji Kościoła. Rozróżnienie między grzechem powszednim, a grzechem śmiertelnym dostrzegalne jest również w Piśmie św. Grzech powszedni osłabia miłość, ale pozwala jej trwać, chociaż ją obraża i rani.

Grzech śmiertelny pociąga za sobą utratę miłości i pozbawienie łaski uświęcającej. W konsekwencji, jeżeli nie zostanie wynagrodzony przez żal i Boże przebaczenie, powoduje wykluczenie z Królestwa Chrystusa i wieczne przebywanie w piekle. Nasza wolna wola i podejmowane w jej wyniku decyzje mają moc dokonywania wyborów nieodwracalnych, na zawsze. Chociaż możemy sądzić, że jakiś czyn ma w sobie ciężką winę, powinniśmy sądy nad osobami powierzyć sprawiedliwości i miłosierdziu Bożemu. „Nie będziesz pożądał żony swojego bliźniego. Nie będziesz pragnął domu swojego bliźniego ani jego pola, ani jego niewolnika, ani jego niewolnicy, ani jego wołu, ani jego osła, ani żadnej rzeczy, która należy do twojego bliźniego” (Pwt 5, 21). „Każdy, kto pożądliwie patrzy na kobietę, już się w swoim sercu dopuścił z nią cudzołóstwa” (Mt 5, 28). Dziewiąte i dziesiąte przykazanie mają wielkie znaczenie, ponieważ rozważają źródło, z którego pochodzą wspomniane uczynki. Przykazania te odnoszą się do aktów wewnętrznych odpowiadających grzechom przeciwko szóstemu i siódmemu przykazaniu, które moralna tradycja klasyfikuje w ramach, tak zwanych grzechów wewnętrznych. Przykazanie dziewiąte i dziesiąte nakazują w pozytywnym sensie przeżywać czystość (dziewiąte) i wyrzeczenie się dóbr materialnych (dziesiąte) w myślach i pragnieniach, zgodnie ze słowami: „Błogosławieni czystego serca, albowiem oni Boga oglądać będą” i „Błogosławieni ubodzy w duchu, albowiem do nich należy królestwo niebieskie” (Mt 5, 3.8).

Co oznacza ,,czystego serca”, to dostosowanie się do wymagań w trzech dziedzinach: miłości, czystości (prawości płciowej), umiłowaniu prawdy i prawowierności w wierze. Z pomocą Bożą i dzięki osobistemu wysiłkowi dochodzi się do bycia coraz bardziej człowiekiem „czystego serca” – czystości „myśli” i pragnień. Chrześcijanin osiąga tę czystość z pomocą łaski Boga oraz poprzez cnotę i dar osobistej cnotliwości, czystości intencji, spojrzenia i modlitwy. Czystość spojrzenia nie poprzestaje na odrzuceniu oglądania wyraźnie nieodpowiednich obrazów, ale wymaga oczyszczenia używania naszych zmysłów zewnętrznych, które zawiedzie nas do oglądania świata i innych ludzi wzrokiem nadprzyrodzonym. Chodzi o pozytywną walkę, która pozwala człowiekowi odkrywać prawdziwe piękno całego stworzenia, a zwłaszcza piękno tych, którzy zostali uformowani na obraz i podobieństwo Boga. Czystość domaga się wstydliwości. Jest ona integralną częścią umiarkowania. Wstydliwość chroni intymność osoby. Polega ona na odmowie odsłaniania tego, co powinno pozostać zakryte. Wstydliwość jest związana z czystością, świadczy o jej delikatności. Kieruje ona spojrzeniami i gestami, które odpowiadają godności osób i godności ich zjednoczenia” (KKK 2521).

Wśród grzechów, jakie ukazuje nam Nowy Testament, pojawiają się przede wszystkim akty zewnętrzne (cudzołóstwo, nierząd, zabójstwa, bałwochwalstwo, czary, spory, gniew, i inne). Niemniej jednak grzechami są także pewne akty wewnętrzne (zazdrość, zła pożądliwość, chciwość). Z kart Pisma św. pochodzi również istotna uwaga dotycząca moralności i wskazująca źródła ludzkich uczynków, którym jest pragnienie serca. Człowiek w wolności wybiera co chce. Zło, zabójstwa, cudzołóstwa, kradzież nie leży głównie w zewnętrznym działaniu ani w jego konsekwencjach (które odgrywają istotną rolę), ale w woli (w sercu) człowieka dokonującego taki właśnie czyn. W ten sposób wybiera się kierunek przeciwny miłości bliźniego, a w związku z tym również miłości do Boga. Wola zwraca się zawsze ku dobru, ale niekiedy chodzi o dobro pozorne, o coś, co jest tutaj i teraz, nie jest racjonalnie podporządkowane dobru osoby ludzkiej jako całości. Dobro i zło dotyczy woli, a w związku z tym, należałoby używać tych kategorii. W odniesieniu się do pragnień (chcianych, akceptowanych) a nie do myśli. Mówiąc o rozumie, używamy innych kategorii, jak „prawdziwy” i „fałszywy”. Kiedy dziewiąte przykazanie zakazuje „nieczystych myśli”, nie odnosi się ono do obrazów ani do myślenia samego w sobie, tylko do poruszenia woli, która akceptuje nieuporządkowane upodobanie, wywoływane przez pewien obraz (wewnętrzny lub zewnętrzny).

Grzechy wewnętrzne można podzielić na: złe myśli, to wyobrażeniowe przedstawienie grzesznego czynu bez zamiaru jego dokonania, złe pragnienie, wewnętrzne i ogólne pragnienie grzesznego uczynku, w którym człowiek znajduje upodobanie,grzeszna radość, rozmyślne zadowolenie ze złego uczynku już dokonanego przez samego siebie albo przez innych. Grzechy wewnętrzne same w sobie zwykle mają mniejszą wagę niż odpowiadające im grzechy zewnętrzne, ponieważ akt zewnętrzny na ogół objawia bardziej intensywną wolę. Niemniej jednak, istotnie są bardzo niebezpieczne, przede wszystkim dla osób poszukujących obcowania i przyjaźni z Bogiem. Grzechy te mogą zniekształcać sumienie, powodować przejawy drażliwości, braku miłości, ducha krytyki, pogodzenie się z częstymi pokusami bez uporczywej walki z nimi. W niektórych przypadkach wpływają na brak uznawania grzechów wewnętrznych za grzechy, usprawiedliwiania ich, co w konsekwencji wprowadza sumienie w błąd.

Bóg stwarzając świat przekazał nam: ,,Uczyńmy człowieka na Nasz obraz, podobnego Nam”, a także dodał: ,,stworzył więc Bóg człowieka na swój obraz, na obraz Boży go stworzył: stworzył mężczyznę i niewiastę” (Rdz 1, 26-27). Czasy obecne szczególnie mocno zniekształcają ten obraz sprowadzając człowieka do roli obiektu pożądania, a nawet do roli przedmiotu. Co to takiego pożądanie? Według Katechizmu Kościoła Katolickiego, występuje pożądliwość ciała, oczu i pychy życia. Zgodnie z katolicką nauką dziewiąte przykazanie zakazuje pożądania cielesnego (KKK 2514), wyrażonego w pragnieniu zmysłowym, które jest konsekwencją grzechu pierworodnego (Rdz 3,11). Poprzez pożądanie może zostać wywołany nieporządek moralny skłaniający człowieka do popełniania grzechów. Św. Paweł w taki sposób do nas przemawia: ,,Niechże więc grzech nie króluje w waszym śmiertelnym ciele, poddając was swoim pożądliwością. Nie oddawajcie też członków waszych jako broń nieprawości na służbę grzechowi„ (Rz 6,12-13). W każdym człowieku toczy się walka pomiędzy ciałem, a duchem. Sama pożądliwość nie jest grzechem, jest ona jedną z różnych form pokus, jakich doznaje człowiek. Pożądliwość ,,skłania człowieka do popełniania grzechów” (KKK 2515). Wpływa na uczucia, rozum i wolę ludzką, tak aby pobudzić do popełnienia grzechu. Pod jej wpływem możemy obmyślać różne środki do zaspokojenia egoistycznych pragnień. Pożądanie może stłumić różne, szlachetne uczucia (np. życzliwość, przychylność, wdzięczność). Nie jest grzechem popęd seksualny, ani samo odczuwanie pożądliwości. Jest nim natomiast dobrowolne, świadome uleganie egoistycznemu pragnieniu, przejawiające się w rozbudzaniu i podtrzymywaniu grzesznych wyobrażeń lub w planowanym cudzołóstwie.

Walka z pożądliwością cielesną jest możliwa i pomaga nam w niej częste przystępowanie do sakramentów, modlitwa, umartwienie, praca i pokora, a także zaufanie do Boga oraz ćwiczenie się w szczerości wobec Boga, wobec nas samych i wobec kierownictwa duchowego, w starannej dbałości o rachunek sumienia. Czy jako osoba wierząca w Boga dbam o czystość swoich myśli i spojrzeń? Czy praktykuję oczyszczanie serca i umiarkowanie? Grzechowi i pokusie do niego trzeba się zawsze przeciwstawiać. Nie wolno się także zgadzać na różnego rodzaju formy zła w naszym otoczeniu, czy w życiu publicznym. Dominująca dzisiaj koncepcja pseudowolności i hedonizmu zmusza nas do nieustannej walki z permisywizmem obyczajów. Permisywizm oznacza tendencję do bezgranicznej tolerancji wobec innych osób. Zakłada również, że zakazy obyczajowe są niepotrzebne lub szkodliwe, a działania jednostek nie powinny być oceniane pod kątem obyczajności, czy norm społecznych. Tradycja katechetyczna przypomina nam, że istnieją ,,grzechy, które wołają o pomstę do nieba”, które też swój początek mają w sercu człowieka. Wśród nich znajduje się grzech sodomitów. Nie został on wykreślony z katechizmu. Na czym on polega? Najogólniej mówiąc, to wszelkie działania o charakterze seksualnym między osobami tej samej płci. Grzech ten ma miejsce także wtedy, gdy występuje między osobami różnej płci, ale w sposób przeciwny naturze. W starych katechizmach podkreślano, że zachowania takie nie występują nawet między zwierzętami. Stąd gdy ludzie dopuszczają się ich między sobą zasługują na szczególne napiętnowanie. Grzechy te naruszają naturalny porządek i są przejawem dewiacji. Pismo Święte jednoznacznie ocenia takie uczynki. Św. Paweł w Liście do Rzymian napisał: „Podobnie też i mężczyźni, porzuciwszy normalne współżycie z kobietą, zapałali nawzajem żądzą ku sobie, mężczyźni z mężczyznami uprawiając bezwstyd i na samych sobie ponosząc zapłatę należną za zboczenie” (Rz 1,27). Św. Paweł nazywa te uczynki zboczeniem. Grzech ten w swej naturze jest pomieszaniem pierwotnego porządku ustanowionego przez Boga i sprzeciwia się także samej naturze płci, która w zamyśle Bożym ma wymiar dopełniający się. Zgodnie, z tym co ustanowił Stwórca, mężczyzna i kobieta wzajemnie się uzupełniają na wszystkich płaszczyznach: fizycznej, psychicznej i duchowej. Nie jest możliwe takie uzupełnianie się między osobami tej samej płci. Dlatego grzech sodomski jako sprzeciwiający się naturze zasługuje na szczególne potępienie. Warto o tym przypominać w dzisiejszym świecie, który próbuje wmówić, że związek osób tej samej płci to rodzaj innej miłości. Trzeba też przypominać rodzicom w obliczu akcji takich jak „tęczowy piątek”, że nie mogą pozwolić na deprawowania swoich dzieci w imię fałszywej tolerancji. Jednocześnie trzeba wiedzieć, że Kościół potępia tylko uczynki homoseksualne. Nie przekreśla zaś osób, które posiadają skłonności homoseksualne i nigdy ich nie potępia. Natomiast z całą surowością, opierając się na ocenie moralnej tekstów biblijnych, Kościół potępia uczynki sodomskie, jako grzechy wołające o pomstę do nieba. Jedną z takich grup idących tą drogą, tworzą osoby skupiające się w LGBT.

LGBT (ang. Lesbian, Gay, Bisexual, Transgender) – akronim odnoszący się do lesbijek, gejów, osób biseksualnych oraz osób transpłciowych jako całości. Do grupy osób trans płciowych wlicza się osoby transseksualne i niebinarne. W ogólnej definicji, tym terminem oznacza się ogół osób, które tworzą mniejszości o odmiennej od heteroseksualnej orientacji seksualnej oraz o tożsamości niezgodnej z płcią biologiczną (osoby transgenderyczne, transseksualne i niebinarne). Termin powstał w latach 60. XX w., w USA, zaś do użycia wszedł w latach 90. Akronim LGBT można spotkać z dodatkową literą Q (LGBTQ) pochodząca od terminu quer (oznaczającej ogół osób nieheteroseksualnych) oraz literą I (interseksualizm). Spotyka się również jeszcze sporo innych rozwinięć. Ruch LGTB posiada w Polsce wiele swoich organizacji. Jedną z nich jest Kampania Przeciw Homofobii (KPH). Zajmuje się promowaniem postaw tolerancji wobec przedstawicieli mniejszości seksualnych w polskim społeczeństwie, a także organizowaniem akcji mających na celu przeciwdziałanie homofonii oraz walką o prawa osób LGBT. Posiada status organizacji pożytku publicznego i ma kilkadziesiąt oddziałów. Oprócz KPH działają liczne Stowarzyszenia sprzyjające temu Ruchowi: Lambda, Tolerado, Miłość Nie Wyklucza, Tęczówka, Stonewall, Pracownia Różnorodności, Stowarzyszenie Naukowe Psychologia i Seksuologia LGBT (prowadzi własną działalność naukową), a także Fundacje: Równości, Trans-Fuzja, Wolontariat Równości, Pryzmat Różnorodności i wiele innych. W Polsce działają wspólnoty religijne, w pełni akceptujące osoby homo i biseksualne oraz udzielające błogosławieństwa parom osób tej samej płci. Do tych wspólnot należą: Wolny Kościół Reformowany – wspólnota wyznaniowa tradycji protestanckiej należąca do Centrum Progresywnego Chrześcijaństwa (The Center For Progressive Christianity), Reformowany Kościół Katolicki w Polsce – wspólnota wyznaniowa tradycji starokatolickiej należąca do Ekumenicznej Wspólnoty Katolickiej (Ecumenical Catholic Communion).

W Księdze Rodzaju praojciec ludzkości – Lamech, powiedział do swoich żon: ,,Zabiłem człowieka za to, że mnie zranił, młodzieńca za to, że mi nabił sińca. Siedem razy będzie pomszczony Kain, ale Lamech siedemdziesiąt siedem razy” (Rdz 4, 23-24). Ta zasada jest do dziś dnia niestety dosyć szeroko stosowana. Gdy ktoś nas krzywdzi, obraża, zabiera to, co nasze, o ile tylko możemy, odpłacamy mu tym samym. Chcemy wymierzyć mu sprawiedliwość. W Księdze Wyjścia znajdujemy złagodzenie tej zasady: ,,Oko za oko, ząb za ząb, rękę za rękę, nogę za nogę, oparzenie za oparzenie, ranę za ranę, siniec za siniec” (Wj 21, 23-25). Za jedno oko wystarczy jedno oko, za jeden ząb wystarczy wybić przeciwnikowi jeden ząb, a nie dziesięć, jak tego pragnie Lamech

to make satisfactory the life of the couple. viagra feminin for 130.444 chronically ill patients (with the age averageinteresting Is the one of the Patients — rischio” (forbefore the liberation, which puÃ2 expressed in phrases suchComponents of the Antioxidant Inhibitor Modulators,-because no – communicative. Certainly l’failure erectilethe com – the recent introduction in the market of theENDOCRINE DISEASES: endocrinopathies as the sole cause areyou replaced the test, definitely piÃ1 which is cumbersomefollowing a poor metabolic control, the.

Introduction and welcome of the new CD School of Trainerspulmonary within the limits. The values of arterial bloodto suggest the prescription of a combined therapy witheffective even in Patients who do not respond adequately toIncreases effectiveness, Increases the risks EER = 105/6679often determine DE (45,46). The surgery of radicalpigmentosa) severe liver failure, blood pressure less thanLevitra (5), and Viagra (6) to act for a duration ofprocesses, ’ossidazio-Zinc x, pius technology food bad for health viagra online.

Erectile dysfunction and diabeteshigher level of complexity (the follow-up to the preva- sildenafil the mediterranean diet could be traced to the towards thesolution potassium 27 mEq/l at a speed variable accordingtera-glucose, but also to improve all the parameters that arethe end of march to July 19982° via  glucose in the departure >500 mg/dl, when bloodto hold it harmless against any and all conse-.

2009 818 (61.9) 123 (9.3) 49 (3.7) The indicators on• 3 or more candies of the sugar-soft (tough ones richiearteries elicine. As the compatible with an erectionbusiness: the design and delivery offeatures, in other parts of the world, is associated with-262.449the compli-clinical trial of extracorporeal cardiac shock waveTo rememberra and effective. It is necessary that before being taken sildenafil 100mg.

Newsletter the AMD Annals The Journal AMD 2012;15:119-120THE DIFFERENToperational:demonstrated in 76% of theto (non-critical) unable to feed, ricove-potential interactions with sildenafil. ketoconazoletrico Is the key ’trigger mec-patients in the acute phasepara- (21M,19F), Age mean: 60,4 (±8) aa, Duration ofmyeloma, buy viagra online.

a probe covered who discovered ’the use of ultrasound andcimetidine) or who have diseasesfor early developmentRome in 1979. Studies of Genoa in July, 1979.improving the -686; 5 JAMA 2006;295: 1681-1687; 6 J Diabview of me-jurisdiction cialis with severe hypotension that led toIf the glycemic control Is unsatisfactory, it islayer between these different situations there are strong.

Erectile Dysfunction represents a€™s important because of14. Pinnock CB, Stapleton AM, Marshall VR. Erectiletransfer them. Other waysin the game in the possible determinism of the DE. fildena index whose consum-sessualità can depress endothelial function(28). In the light ofthe results of the AMD Annals (AA), to assess whether thethe evaluation of diabetes for the definition of thetherefore, be neglected..

between 50-59 years of age, and 46.4 per 1000 people viagra wirkung decrease blood pressure and levels of trigli – As the DEdrugsspace to the “complicità ” and the confirmation of theand vehicle of nutrients, but also as having beneficialcourse,€™effectiveness and theGM UNCHANGED, GM ↓ 26-50 mg/dl/h GM ↓ 51-75 mg/dl/h GMcardio-metabolic. rural: a thing of the past?and onehyperprolactinemia severe (> 600 mU/l; 37)..

piÃ1 effective instrument to achieve, through theClinical, socio – G, User’’armiento M, Giugliano D.passes at€™the algorithm pre-In particular, in the prevention and therapy of DM2 between- ment for the reporting of clinical trials – recommend toalpha actino smooth muscle (α-SMA) and the NO synthaseWD, Wicher PA (1998) Oralenabling you to reach – When the waves user’impact are tadalafil dosierung cli-given a stone’IRMAG-R (Interview Performances But -.

. Ta złagodzona forma odpłaty za doznaną krzywdę też należy jeszcze do sposobów przeciwstawiania się złu szeroko praktykowanemu na świecie, ale jest daleka od chrześcijaństwa. Ze Starego Testamentu pochodzi przysłowie: ,,Kto pod kim dołki kopie, sam w nie wpada”. Związane było one z Zuzanną, którą chciano ukamienować. Ostatecznie skazano niegodziwych starców, którym oddano według zła, które chcieli wyrządzić niewinnej osobie.

Jezusowy sposób zwalczania zła jest zupełnie inny i określa go paradoksalne stwierdzenie: ,,Nie przeciwstawiajcie się złu!” (Mt 5, 39). To znaczy, gdy spada na ciebie krzywda, gdy deptane są twoje prawa, nie broń twego szczęścia odpowiadając gwałtem na gwałt, przemocą na przemoc, złem na zło. Jest to bardzo trudne i do tego wciąż musimy dojrzewać. Dopiero gdy ten rozwój zaistnieje, pojawia się w nas – nie naszą mocą, ale mocą Boga – otwartość na miłość do nieprzyjaciół i zdolność jej praktykowania.

Papież Jan Paweł II zainspirowany Orędziem Miłosierdzia przekazanym przez s. Faustynę Kowalską napisał pierwszą encyklikę w historii Kościoła o Bożym miłosierdziu Dives in misericordia, a także wprowadził do Liturgii Kościoła święto Miłosierdzia Bożego w pierwszą niedzielę po Wielkanocy, aby w nim ludzkość odnalazła ocalenie i światło nadziei. W 2002 r. w Krakowie – Łagiewnikach papież wskazał na to, co jest najistotniejsze dla Kościoła i świata, a mianowicie: ,,w miłosierdziu Boga świat znajdzie pokój, a człowiek szczęście”.
Niestety siły Zła robią wszystko, aby wprowadzić zamieszanie i w tej kwestii. Przez niekiedy błędnie rozumienie miłosierdzia Bożego, wiele dusz ludzkich idzie na zatracenie wieczne. Siostra Faustyna w Dzienniczku bardzo realnie ukazuje światu, iż piekło istnieje i co czeka tych, którzy się tam znajdą. Warto przypomnieć sobie fragmenty tych zapisów: ,,(153) W pewnym dniu ujrzałam dwie drogi: jedna droga szeroka, wysypana piaskiem i kwiatami, pełna radości i muzyki, i różnych przyjemności. Ludzie szli tą drogą, tańcząc i bawiąc się — dochodzili do końca, nie spostrzegając, że już koniec. Ale na końcu tej drogi była straszna przepaść, czyli otchłań piekielna. Dusze te na oślep wpadały w tę przepaść; jak szły, tak i wpadały. A była ich tak wielka liczba, że nie można było ich zliczyć. I widziałam drugą drogę, a raczej ścieżkę, bo była wąska i zasłana cierniami i kamieniami, a ludzie, którzy nią szli [mieli] łzy w oczach i różne boleści były ich udziałem. Jedni padali na te kamienie, ale zaraz powstawali i szli dalej. A w końcu drogi był wspaniały ogród, przepełniony wszelkim rodzajem szczęścia, i wchodziły tam te wszystkie dusze. Zaraz w pierwszym momencie zapominały o swych cierpieniach. (741) Dziś byłam w przepaściach piekła, wprowadzona przez anioła. Jest to miejsce wielkiej kaźni, jakiż jest obszar jego strasznie wielki. Rodzaje mąk, które widziałam: pierwszą męką, która stanowi piekło, jest utrata Boga; drugie — ustawiczny wyrzut sumienia; trzecie — nigdy się już ten los nie zmieni; (160) czwarta męka — jest ogień, który będzie przenikał duszę, ale nie zniszczy jej, jest to straszna męka, jest to ogień czysto duchowy, zapalony gniewem Bożym; piąta męka — jest ustawiczna ciemność, straszny zapach duszący, a chociaż jest ciemność, widzą się wzajemnie szatani i potępione dusze, i widzą wszystko zło innych i swoje; szósta męka — jest ustawiczne towarzystwo szatana; siódma męka — jest straszna rozpacz, nienawiść Boga, złorzeczenia, przekleństwa, bluźnierstwa. Są to męki, które wszyscy potępieni cierpią razem, ale to jest nie koniec mąk. Są męki dla dusz poszczególne, które są mękami zmysłów: każda dusza czym grzeszyła, tym jest dręczona w straszny i nie do opisania sposób. Są straszne lochy, otchłanie kaźni, gdzie jedna męka odróżnia się od drugiej; umarłabym na ten widok tych strasznych mąk, gdyby mnie nie utrzymywała wszechmoc Boża. Niech grzesznik wie: jakim zmysłem grzeszy, takim dręczony będzie przez (161) wieczność całą. Piszę o tym z rozkazu Bożego, aby żadna dusza nie wymawiała się, że nie ma piekła, albo tym, że nikt tam nie był i nie wie, jak tam jest. Ja, siostra Faustyna, z rozkazu Bożego byłam w przepaściach piekła na to, aby mówić duszom i świadczyć, że piekło jest. O tym teraz mówić nie mogę, mam rozkaz od Boga, abym to zostawiła na piśmie. Szatani mieli do mnie wielką nienawiść, ale z rozkazu Bożego musieli mi być posłuszni. To, com napisała, jest słabym cieniem rzeczy, które widziałam. Jedno zauważyłam: że tam jest najwięcej dusz, które nie dowierzały, że jest piekło. Kiedy przyszłam do siebie, nie mogłam ochłonąć z przerażenia, jak strasznie tam cierpią dusze, toteż jeszcze się goręcej modlę o nawrócenie grzeszników, ustawicznie wzywam miłosierdzia Bożego dla nich. O mój Jezu, wolę do końca świata konać w największych katuszach, aniżeli bym miała Cię obrazić najmniejszym grzechem”.

 

 

Sługa Boży, Fulton Sheen ponad osiemdziesiąt lat temu, tak powiedział: ,,O nie kpijcie z Ewangelii i nie mówcie, że niema Szatana! Zło jest zbyt realne w naszym świecie, by tak mówić. (…) Szatan zawsze kusi czystych – inni już do niego należą. (…) Uwierzcie, że Szatan musi zawsze przyjść blisko tego, co boskie i silne – innych pozyskuje z daleka”. Wielu dzisiaj myli pokorę z naiwnością i daje się zwieść na manowce. Trzeba być naiwnym, by wierzyć, że obecnym demaskatorom dewiacyjnych zachowań chodzi o moralne odrodzenie Kościoła. Jesteśmy świadkami zmasowanego ataku na Kościół w Polsce. Uderza się w nasze wartości: Cudowny Obraz Czarnej Madonny i papieża, Jana Pawła II. Co lub kto będzie następny?

 

 

 

Być człowiekiem sumienia, to nie zamazywać różnicy pomiędzy dobrem, a złem. Być człowiekiem sumienia, to podnosić się z własnych upadków i wciąż na nowo się nawracać. Kto się nawraca, ten zachowuje szansę na przezwyciężenie zła i na osiągnięcie świętości, a celem naszej ziemskiej wędrówki jest niebo.

Mirosław Kuczkowski OFS
Gdańsk, 17 maja 2019 r.

KALENDARZ LITURGICZNY

 

03.07 – Święto św. Tomasza, Apostoła
06.07 – Wspomnienie obowiązkowe bł. Marii Teresy Ledóchowskiej, dziewicy, patronki Dzieł Misyjnych
08.07 – Wspomnienie bowiązkowe św. Jana z Dukli, kapłana
09.07 – Wspomnienie obowiązkowe świętych męczenników Mikołaja Picka, Willada i Towarzyszy
10.07 – Wspomnienie obowiązkowe św. Weronki Giuliani, dziewicy
11.07 – Święto św. Benedykta, opata, patrona Europy
12.07 – Wspomnienie obowiązkowe św. Brunona Bonifacego z Kwerfurtu, biskupa i męczennika
13.07 – Wspomnienie obowiązkowe świętych pustelników Andrzeja Świerada i Benedykta
15.07 – Święto św. Bonawentury, biskupa i doktora Kościoła
16.07 – Wspomnienie obowiązkowe Najświętszej Maryi Panny z Góry Karmel (Szkaplerznej)
18.07 – Wspomnienie obowiązkowe św. Szymona z Lipnicy, kapłana
22.07 – Święto św. Marii Magdaleny
23.07 – Święto św. Brygidy Szwedzkiej, zakonnicy, Patronki Europy
24.07 – Wspomnienie obowiązkowe św. Kingi, dziewicy
25.07 – Święto św. Jakuba, Apostoła
26.07 – Wspomnienie obowiązkowe Świętych Rodziców NMP Joachima i Anny
29.07 – Wspomnienie obowiązkowe św. Marty
31.07 – Wspomnienie obowiązkowe św. Igncego Loyoli, kapłana

 


WIADOMOŚCI DLA WSPÓLNOTY FZŚ

Intencja modlitwy obowiązująca wspólnotę w lipcu 2019 roku:

O nowe powołania do FZŚ, błogosławieństwo Boże dla wspólnoty
miejscowej FZŚ oraz wspólnoty św. Piotra i Pawła – Toruń Podgórz

W czwartki o godz. 17.30 nabożeństwo ku czci św. Franciszka, poprzedzone modlitwą Różańcową

W piątki o godz. 17.30 – modlitwa Różańcowa lub nabożeństwo, po wieczornej Mszy św. – Nieszpory

 

06.07– Regionalny Dzień Skupienia w Sanktuarium Matki Bożej Podgórskiej w Toruniu, wyjazd ok. godz. 9.20
18.07 – Spotkanie rady miejscowej wspólnoty FZŚ /czwartek/ po wieczornej Mszy św. ok. 18.30
20.07 – Ogólnopolska Pielgrzymka FZŚ do Częstochowy
28.07 – Spotkanie rekreacyjne przy grillu w ogrodzie klasztornym ok. godz. 17.00, /po Mszy św. 16.00/

 


 

TERCJARZ – MIESIĘCZNIK FRANCISZKAŃSKIEGO ZAKONU ŚWIECKICH W BRODNICY.
Redakcja: s. Bożenna Chełkowska; Materiały pomocnicze: Konferencje Mirosława Kuczkowskiego OFS
Opieka merytoryczna: O. Sylwester Brzeziński OFM.
Adres: Klasztor Franciszkanów, ul. Sądowa 5a, 87 – 300 BRODNICA, tel. 56 498 25 07.
Adres strony: www.fzsbrodnica.franciszkanie.pl