Jesteśmy w sieci WWW już od 16 XII 2002r.!



Stała współpraca z serwisem: Rada Wspólnoty FZŚ Brodnica
M E N U
s t a r t

F A Q
Co to jest to FZŚ... ??
FZŚ W BRODNICY
Historia powstania brodnickiej Wspólnoty III Zakonu
Krótko o nas...
Skład Rady Wspólnoty
PATRONI FZŚ
Św. Franciszek z Asyżu
Św. Elżbieta Węgierska
Św. Ludwik IX
Bł. Aniela Salawa
PRAWODAWSTWO
Dokumenty FZŚ i FRA
Rada Narodowa FZŚ
Regiony FZŚ w Polsce
REGION GDAŃSKI FZŚ
Skład i siedziba Rady Regionu
Wspólnoty w Regionie
C Z Y T E L N I A
Pisma Św. Franciszka
Duchowość franciszkańska
Inne ciekawe artykuły
LITURGIA GODZIN
Teksty na dziś
Brewiarz.pl
L I N K O W N I A
Rada Międzynarodowa FZŚ
Wspólnoty Narodowe FZŚ
Rada Narodowa FZŚ w Polsce
Wspólnoty Regionalne FZŚ w Polsce
Wspólnoty Miejscowe FZŚ w Polsce
Mini Katalog WWW
D O W N L O A D
Miesięcznik "TERCJARZ"
Dokumenty FZŚ i FRA
Programy
Mp3

Wyszukiwarka

"TERCJARZ" - 09/2017
"TERCJARZ" - 08/2017
"TERCJARZ" - 07/2017
"TERCJARZ" - 06/2017
"TERCJARZ" - 05/2017
"TERCJARZ" - 04/2017
"TERCJARZ" - 03/2017
"TERCJARZ" - 02/2017
"TERCJARZ" - 01/2017
"TERCJARZ" - 12/2016
"TERCJARZ" - 11/2016
"TERCJARZ" - 10/2016
"TERCJARZ" - 09/2016
"TERCJARZ" - 08/2016
"TERCJARZ" - 07/2016
"TERCJARZ" - 06/2016
"TERCJARZ" - 05/2016
"TERCJARZ" - 04/2016
"TERCJARZ" - 03/2016
"TERCJARZ" - 02/2016
"TERCJARZ" - 01/2016
"TERCJARZ" - 12/2015
"TERCJARZ" - 11/2015
"TERCJARZ" - 10/2015
"TERCJARZ" - 09/2015
"TERCJARZ" - 08/2015
"TERCJARZ" - 07/2015
"TERCJARZ" - 06/2015
"TERCJARZ" - 05/2015
"TERCJARZ" - 04/2015
"TERCJARZ" - 03/2015
"TERCJARZ" - 02/2015
"TERCJARZ" - 01/2015
"TERCJARZ" - 12/2014
"TERCJARZ" - 11/2014
"TERCJARZ" - 10/2014
"TERCJARZ" - 09/2014
"TERCJARZ" - 08/2014
"TERCJARZ" - 07/2014
"TERCJARZ" - 06/2014
"TERCJARZ" - 05/2014
"TERCJARZ" - 04/2014
"TERCJARZ" - 03/2014
"TERCJARZ" - 02/2014
"TERCJARZ" - 01/2014
"TERCJARZ" - 12/2013
"TERCJARZ" - 11/2013
"TERCJARZ" - 10/2013
"TERCJARZ" - 09/2013
"TERCJARZ" - 08/2013
"TERCJARZ" - 07/2013
"TERCJARZ" - 06/2013
"TERCJARZ" - 05/2013
"TERCJARZ" - 04/2013
"TERCJARZ" - 03/2013
"TERCJARZ" - 02/2013
"TERCJARZ" - 01/2013
"TERCJARZ" - 12/2012
"TERCJARZ" - 11/2012
"TERCJARZ" - 10/2012
"TERCJARZ" - 09/2012
"TERCJARZ" - 08/2012
"TERCJARZ" - 07/2012
"TERCJARZ" - 06/2012
"TERCJARZ" - 05/2012
"TERCJARZ" - 04/2012
"TERCJARZ" - 03/2012
"TERCJARZ" - 02/2012
"TERCJARZ" - 01/2012
"TERCJARZ" - 12/2011
"TERCJARZ" - 11/2011
"TERCJARZ" - 10/2011
"TERCJARZ" - 09/2011
"TERCJARZ" - 08/2011
"TERCJARZ" - 07/2011
"TERCJARZ" - 06/2011
"TERCJARZ" - 05/2011
"TERCJARZ" - 04/2011
"TERCJARZ" - 03/2011
"TERCJARZ" - 02/2011
"TERCJARZ" - 01/2011
"TERCJARZ" - 12/2010
"TERCJARZ" - 11/2010
"TERCJARZ" - 10/2010
"TERCJARZ" - 09/2010
"TERCJARZ" - 08/2010
"TERCJARZ" - 07/2010
"TERCJARZ" - 06/2010
"TERCJARZ" - 05/2010
"TERCJARZ" - 04/2010
"TERCJARZ" - 03/2010
"TERCJARZ" - 02/2010
"TERCJARZ" - 01/2010
"TERCJARZ" - 12/2009
"TERCJARZ" - 11/2009
"TERCJARZ" - 10/2009
"TERCJARZ" - 9/2009
"TERCJARZ" - 8/2009
"TERCJARZ" - 7/2009
"TERCJARZ" - 6/2009
"TERCJARZ" - 5/2009
"TERCJARZ" - 4/2009
"TERCJARZ" - 3/2009
"TERCJARZ" - 2/2009
"TERCJARZ" - 1/2009
"TERCJARZ" - 12/2008
"TERCJARZ" - 11/2008
"TERCJARZ" - 10/2008
"TERCJARZ" - 09/2008
"TERCJARZ" - 07-08/2008
"TERCJARZ" - 06/2008
"TERCJARZ" - 05/2008
"TERCJARZ" - 04/2008
"TERCJARZ" - 03/2008
"TERCJARZ" - 02/2008
"TERCJARZ" - 01/2008
"TERCJARZ" - 12/2007
"TERCJARZ" - 11/2007
"TERCJARZ" - 09-10/2007
"TERCJARZ" - 07-08/2007
"TERCJARZ" - 06/2007
"TERCJARZ" - 05/2007
"TERCJARZ" - 04/2007
"TERCJARZ" - 03/2007
"TERCJARZ" - 02/2007
Licznik Dnia
Dzisiaj odwiedzono nas 140 razy
"TERCJARZ" - 02/2016

MIESIĘCZNIK FRANCISZKAŃSKIEGO ZAKONU ŚWIECKICH W BRODNICY - 02/2016




Intencja dowolnej modlitwy obowiązująca Wspólnotę w lutym 2016 roku:

O nowe powołania do FZŚ,
błogosławieństwo Boże dla Wspólnoty FZŚ.






STYGMATY ŚW. FRANCISZKA SZKOŁĄ MIŁOŚCI KRZYŻA



Jedni podziwiają je jako cudowną interwencję i świętą pieczęć Chrystusa daną Franciszkowi. Ateiści i agnostycy podważają możliwość istnienia stygmatów i traktują informacje o nich jako mity lub jako patologię patologii, choroby zwanej religią; inni jako sztucznie spreparowane, narzędziami lub substancjami, nie gojące się rany. Inni twierdzą, że są skutkiem nerwicy lub rodzaju histerii, chorobliwego i intensywnego wpatrywania się w krucyfiks.

W opinii jeszcze innych, Franciszek zakaził się w Egipcie odmianą malarii prowadzącej do obrzęków i krwotoków lub trądem poprzez kontakt z trędowatymi i wówczas byłyby to trądowe strupy. Wobec różnorodności przytoczonych opinii co do stygmatów Franciszka, zasadnym jest pytanie: czym one naprawdę są oraz jaki mają sens?

Już na początku musimy zaznaczyć, że nasze rozważanie będziemy rozwijać na płaszczyźnie wiary, starając się unikać błędu fideizmu (→ nie rozumiem, ale ślepo wierzę), a zarazem błędu racjonalizmu (→ wierzę tylko w to, co rozumiem, i w nic innego).



CZYM SĄ STYGMATY ŚW. FRANCISZKA?

Aby zrozumieć, czym one są, musimy wcześniej odwołać się do Chrystusowych ran powstałych w skutek ukrzyżowania i przebicia boku włócznią, a także, co ważniejsze, poznać przyczyny śmierci Chrystusa na krzyżu, w których zawarty jest sens męki i śmierci Chrystusa. Dlaczego więc umarł Chrystus na krzyżu?

• Bo miał świadomość konieczności wypełnienia się proroctw o takim rodzaju śmierci: A jak Mojżesz wywyższył węża na pustyni, tak trzeba, by wywyższono Syna Człowieczego, aby każdy, kto w Niego wierzy, miał życie wieczne;

• Ponieważ dobrowolnie pragnął takiej śmierci i miał pewność odzyskania życia po śmierci: Nikt Mi go nie zabiera, lecz Ja sam z siebie je oddaję. Mam moc je oddać i mam moc je znów odzyskać;

• Pragnął objawić na krzyżu nieskończoną i bezinteresowną miłość do Ojca i do wszystkich ludzi: Nikt nie ma większej miłości od tej, gdy ktoś życie swoje oddaje za przyjaciół swoich; Tak bowiem Bóg umiłował świat, że Syna swego Jednorodzonego dał, aby każdy, kto w Niego wierzy, nie zginął, ale miał życie wieczne;

• Pragnął przez to objawić największy cud zmartwychwstania i dowód swojego Bóstwa: Popatrzcie na moje ręce i nogi: to Ja jestem. Przy tych słowach pokazał im swoje ręce i nogi;

• Chrystus poprzez pokazywanie ran wątpiącemu uczniowi budzi w nim wiarę: Podnieś tutaj swój palec i zobacz moje ręce. Podnieś rękę i włóż w mój bok, i nie bądź niedowiarkiem, lecz wierzącym. Tomasz w odpowiedzi rzekł do Niego: Pan mój i Bóg mój!;

• Umierający Chrystus dokonał na krzyżu przebłagania Ojca za grzechy ludzi: Ojcze, przebacz im, bo nie wiedzą, co czynią.

Wobec powyższego można powiedzieć, że Chrystus był świadomy celu i sensu swojej męki, wielokrotnie ją zapowiadając. Rany Chrystusa zachowane po zmartwychwstaniu i, jak przekazują nam Ewangeliści, wielokrotnie widziane przez Apostołów, są owocem Jego męki. Są to więc zewnętrzne znaki męki przywołujące ofiarę krzyża i miłość Zbawiciela. Tak właśnie rozumiane rany, w sposób cudowny i nadprzyrodzony, Chrystus przekazał Franciszkowi na Alwerni. Z kolei przekazując Franciszkowi znamiona swojej męki, pragnął, aby przez to:

• rozpłomieniło się serce Franciszka miłością seraficką, czyli najwyższą miłością Chrystusa objawioną na krzyżu;

• upodobnić Franciszka wewnętrznie i zewnętrznie do obrazu swojej męki, a przez to nadać mu miano Drugiego Chrystusa, ponieważ tak współczesnemu sobie społeczeństwu, jak i wiekom następnym, okazał się jakby ponownie wcielonym Chrystusem (Pius XI, Encyklika Rite expiatis w siedemsetletnią rocznicę śmierci Franciszka, z dnia 30.04.1926 r; Będąc uprzywilejowany przez Chrystusa Ukrzyżowanego mistycznym zjawiskiem stygmatyzacji, Franciszek z Asyżu ukazał się rzeszom wiernych w początkach XIII w. jako autentyczny „drugi Chrystus" (Przemówienie Jana Pawła II do Rady Międzynarodowej FZŚ wygłoszone 10.06.1986 r.);

• uobecnić we Franciszku swoją własną ofiarę miłości ukrzyżowanej, a także moc zadośćuczynienia wobec Ojca za grzechy ludzkie;

• w ukrzyżowanym Franciszku okazać moc ofiary krzyża również przez liczne cuda i uzdrowienia;

• pokazać we Franciszku nową drogę do świętości poprzez miłość do Ukrzyżowanego.

Stygmaty św. Franciszka jak „drogowskazy” wskazują na rany Chrystusowe oraz przywołują nieskończoną miłość Zbawiciela. Tym właśnie były stygmaty św. Franciszka przekazane mu na Alwerni przez Chrystusa około święta Podwyższenia Krzyża, czyli 14 września 1224 r. Biografowie informują nas jednak, że coś podobnego zdarzyło się prawie 20 lat wcześniej, ok. 1206 r., gdy Chrystus wycisnął Franciszkowi stygmaty „na sercu, choć jeszcze nie na ciele”, przemawiając doń z krzyża w kościółku San Damiano.

Centralnym tematem rozważań o stygmatach Franciszka jest więc miłość Chrystusa tłumacząca nie tylko to zjawisko, ale i wszystko to, co Chrystus zdziałał w jego życiu po nawróceniu. Rozważanie stygmatów z innej perspektywy, czy w oderwaniu od miłości Chrystusa, zaciemnia i degraduje ich rozumienie, redukując do szukania naturalnego procesu odpowiedzialnego za ich powstanie, medycznego, czy psychologicznego.

Kompletnym nieporozumieniem jest pomijanie doświadczenia mistycznego Franciszka, z którego stygmaty wyrastają, ale i do niego odsyłają. Tylko wiara i teologia dają odpowiednie narzędzia do odczytania i rozeznania w pełni stygmatów św. Franciszka.


PRZEKAZY O STYGMATACH

Pierwszym i najważniejszym źródłem informacji o stygmatach Franciszka jest List okólny o śmierci św. Franciszka br. Eliasza Bombarone z Asyżu piastującego wówczas najwyższą władzę w Zakonie Braci Mniejszych. To świadectwo ma dla nas kapitalne znaczenie, tak pod względem historycznym, bo powstało bezpośrednio po śmierci Franciszka, jak i dokumentalnym, gdyż br. Eliasz jako naoczny świadek śmierci Franciszka daje pierwszy opis jego stygmatów: Ogłaszam wam wielką radość i nowy cud. Od wieków nie słyszano o takim znaku jak tylko w Synu Bożym, którym jest Chrystus Pan. Niedługo przed śmiercią nasz brat i ojciec okazał się ukrzyżowany, nosząc na swoim ciele pięć ran, które prawdziwie są stygmatami Chrystusa. Jego dłonie i stopy miały na sobie z obydwu stron jakby przebicia gwoźdźmi, zachowując rany i okazując czerń gwoździ. Okazało się także, że jego bok był przebity włócznią, lanceatum i często krwawił. Oprócz relacji brata Eliasza mamy jeszcze dwa inne bardzo ważne świadectwa o stygmatach św. Franciszka: notatka br. Leona na tzw. Chartula z Asyżu i świadectwo br. Tomasza z Celano w Życiorysie pierwszym świętego Franciszka z Asyżu.

Te trzy relacje, do których będą odnosiły się pozostałe źródła franciszkańskie O przenajświętszych stygmatach świętego Franciszka i ich rozpamiętywania, stanowią fundamentalny dowód na autentyzm stygmatów Franciszka. Jak zaznacza wybitny historyk średniowiecza Giovanni Miccoli, mamy tu do czynienia ze źródłami, które w swojej wewnętrznej dynamice są zgodne i przekazują świadectwo o wysokiej wiarygodności historycznej.

Chybiony jest więc argument o sfabrykowaniu informacji o stygmatach Franciszka, bo nie da się go utrzymać. Wszyscy bowiem bracia oraz siostry, wraz ze św. Klarą, którzy uczcili ciało zmarłego Franciszka, niewątpliwie sprostowaliby nieprawdziwe informacje co do stygmatów Franciszka, jeśliby takie były.

Trzy lata po Liście okólnym o śmierci Franciszka br. Eliasza Tomasz z Celano podaje pierwszy szczegółowy opis stygmatyzacji Franciszka (wizja serafina i pojawienia się stygmatów). Zaznacza też, że br. Eliasz i br. Rufin należeli do tych nielicznych, którzy własnymi oczami jeszcze za życia Franciszka oglądali ranę jego boku. To świadectwo Celańczyka powstało najprawdopodobniej w 1229 r., czyli rok po kanonizacji Biedaczyny z Asyżu (16.07.1228 r.), mając pełną autoryzację papieża i pełniąc rolę oficjalnej biografii Franciszka.

W Traktacie o cudach św. Franciszka (ok. 1253 r.) Tomasz z Celano tak zdaje się konkludować swoją myśl: Widzieliśmy (stygmaty) to, co opowiadamy; dotykaliśmy rękami tego, ku czemu wznosimy ręce w modlitwie; łzawymi oczyma pieściliśmy to, co wyznajemy ustami; i to, co kiedyś raz stwierdziliśmy pod przysięgą, teraz w każdym czasie publicznie zaświadczamy. Razem z nami widziało je wielu braci jeszcze za życia Świętego, a z chwilą śmierci uczciło je ponad pięćdziesięciu oraz niezliczona rzesza osób świeckich. Nie ma tu miejsca na niejasność, niechże nikomu nie wyda się wątpliwym ten dar wiekuistej dobroci!

Na podstawie Bulli kanonizacyjnej Franciszka Mira circa nos Grzegorza IX nie da się ani potwierdzić, ani podważyć stygmatów Franciszkowych, bowiem słowa tam zawarte stwierdzają, że Franciszek został ukrzyżowany z wadami i grzechami oraz że mógł powiedzieć za Apostołem: Żyję już nie ja, lecz żyje we mnie Chrystus. Taką powściągliwość papieża co do stygmatów można tłumaczyć zmysłem Kościoła, że Franciszek został kanonizowany nie ze względu na nadzwyczajne działanie w nim Boga w stygmatach, ale ze względu na wybory Franciszka i heroizm jego cnót, a szczególnie miłość do Chrystusa i Kościoła.

Trzeba też dodać, że Franciszek był pierwszym świętym naznaczonym widocznymi znakami męki Chrystusa. Była to „nowość”, która wymykała się ówczesnym opisom biograficznym i w konsekwencji rzutowała na powściągliwość Kościoła w wypowiedzi na temat stygmatów Franciszka. Skutkiem jednak tej powściągliwości powstaną spory w kręgu duchowieństwa i innych zakonów, szczególnie wśród dominikanów poddających w wątpliwość istnienie stygmatów na ciele Franciszka.

Nasze czasy, wierząc tylko w to, co widzą, zdają się podzielać dawne wątpliwości co do stygmatów św. Franciszka. Wszystkich wątpiących Tomasz z Celano przekonuje: Nowy człowiek, Franciszek, zajaśniał nowym cudem nie udzielanym w ubiegłych stuleciach, ozdobiony świętymi stygmatami i w swym śmiertelnym ciele upodobniony do ciała Ukrzyżowanego. Cokolwiek by o tym powiedział język ludzki, będzie mniejsze od należnej mu chwały. Tu nie trzeba pytać o rację, bo chodzi o cud, ani szukać wzorca, bo chodzi o coś szczególnego.


STYGMATY FRANCISZKA LEKCJĄ KRZYŻA I SZKOŁĄ MIŁOŚCI

Duchowość św. Franciszka wyrasta z naśladowania Jezusa i kontemplacji krzyża. Inspirowała ona wielkie umysły artystów: malarzy i poetów. Jednym z nich był tercjarz franciszkański, Dante Alighieri, autor Boskiej Komedii. Cytat z jego epopei widnieje przed bramą klasztorną na Alwerni: Pośród skał, które Tybr okrąża z Arnem, ostatnią pieczęć, od Chrystusa wziętą, dwa lata nosił na ciele ofiarnem, gdy Bóg wyznaczył mu taką pracę świętą. Tą „pieczęcią” są stygmaty Franciszka. Na Alwerni narodził się prawdziwy franciszkanizm, bo tu Biedaczyna z Asyżu otrzymał pieczęć stygmatów. Tędy przeszedł. Tu też objawił ogromną miłość Boga, jaka gorzała w jego sercu i uczyniła go podobnym do Umiłowanego, Ukrzyżowanego.

Zdaniem Jana Pawła II, trudno znaleźć świętego, którego orędzie przetrwałoby w takim stopniu próbę czasu. (z Homilii i Przemówienia Jana Pawła II z 17.09.1993 r. na Alwerni). Na Alwerni miłości krzyża uczyli się św. Antoni z Padwy i św. Bonawentura. Ich celki znajdują się obok kaplicy stygmatyzacji. To tu Bonawentura napisał swoją „Drogę duszy do Boga”, rozważając stygmatyzację Franciszka: Gdy to rozważałem, nagle uświadomiłem sobie, że widzenie przedstawiało kontemplacyjny zachwyt naszego ojca oraz wskazywało drogę, która do niego prowadzi. Tą drogą, o której mówi św. Bonawentura i której nas uczy, jest miłość Ukrzyżowanego. My także potrzebujemy zbliżyć się do wielkości św. Franciszka poprzez podobne jak jego zranione i uwrażliwione na mękę Pańską serce. My jednak, mówi papież, wyrywamy się krzyżowi, bo nie chcemy być ukrzyżowani dla świata, jak i świat nie chce być ukrzyżowanym dla nas (z homilii Jana Pawła II z 17.09.1993 r. na Alwerni).

Czyż nie lękamy się strzały miłości Bożej lecącej w naszym kierunku? Czy nie bronimy naszego poczucia bezpieczeństwa przed krzyżem Pana i Jego miłością? (z homilii kard. Ratzingera z 17.09.1988 r. na Alwerni). Powinniśmy za św. Brygidą mieć odwagę powtórzyć: Moja Miłość jest ukrzyżowana. Gdybyśmy zaczęli kochać tak Chrystusa, nie znalibyśmy, co to narzekanie, szemranie, podziały we wspólnocie. Pasja miłości oderwałaby nas od bylejakości oraz wprowadziłaby za św. Franciszkiem na Alwernię i upodobniła do Ukrzyżowanego. Wtedy bralibyśmy, jak mówi Jan Paweł II, w sposób dosłowny krzyż, jak Franciszek podejmował go codziennie w swoim ciele.

Stygmaty Franciszka mogą nas zainspirować na drodze zbliżania się do Boga i do krzyża, bo Franciszek i dzisiaj nie przestaje świadczyć na Alwerni o bezgranicznej miłości Boga (z homilii Jana Pawła II z 17.09.1993 r. na Alwerni). Nie tylko Franciszek czytał „księgę krzyża” i nauczył się jej na pamięć, ale i wierni jego naśladowcy: św. Ojciec Pio i św. Weronika Giuliani, wielcy miłośnicy krzyża. Przyjęli krzyż do swego serca, bo pokochali Jezusa. Z pewnością zrozumieli mądrość i moc krzyża, dlatego stali się pięknymi i opromienionymi miłością Ukrzyżowanego. Naśladowca Franciszka będzie, podobnie jak on, pilnie czytał dniem i nocą „księgę krzyża”, wpatrywał się w nią i mówił o niej innym. Jeśli Franciszek pozostawił całemu franciszkanizmowi lekcję kontemplacji Ukrzyżowanego (z przemówienia Jana Pawła II z 17.09.1993 r. na Alwerni), to trudno sobie wyobrazić duszę franciszkańską, która nie oddaje się rozmyślaniu nad męką Pańską. Jakby na potwierdzenie całego doświadczenia Alwerni w Dzienniczku siostry Faustyny czytamy słowa Chrystusa: Jedna godzina rozważania Mojej bolesnej Męki większą zasługę ma, aniżeli cały rok biczowania się aż do krwi; rozważanie Moich bolesnych Ran jest dla ciebie z wielkim pożytkiem, a Mnie sprawia wielką radość .

Stygmaty św. Franciszka są słowem Bożym dla nas. Słuchając głosu stygmatów, uczymy się drogi Ewangelii (z homilii kard. Ratzingera z 17.09.1988 r. na Alwerni). Powie może kto, że dla naprawy społeczeństw chrześcijańskich potrzeba nam dziś drugiego Franciszka.

Wystarczy jednak, by wszyscy, dążąc do odrodzenia dusz, wzięli sobie Franciszka za wzór pobożności i świętości; wystarczy, by wszyscy naśladowali i przyswajali sobie cnoty Tego, o którym powiedziano, że jest zwierciadłem cnót, drogowskazem sprawiedliwości i normą moralności
(Pius XI, Encyklika Rite expiatis w siedemsetletnią rocznicę śmierci Franciszka, z dnia 30.04.1926 r.).

O. Andrzej Romanowski OFMCap
Asystent Narodowy FZŚ w Polsce








A K T U A L N O Ś C I


W dniu 27 grudnia 2015 roku Wspólnota FZŚ wraz z tutejszymi Ojcami, „goszczącymi klerykami i diakonem Dolorystów” miała spotkanie opłatkowe. Po podzieleniu się opłatkiem, wspólnie śpiewaliśmy kolędy, rozkoszując się różnymi słodyczami, kawą i herbatą.

Po spotkaniu uczestniczyliśmy we Mszy św.




KALENDARZ LITURGICZNY


02.02. - Święto Ofiarowania Pańskiego, Matki Bożej Gromnicznej

05.02. - Wspomnienie obowiązkowe św. Agaty, dziewicy i męczennicy

06.02. - Wspomnienie obowiązkowe świętych męczenników Piotra Chrzciciela, Pawła Miki i Towarzyszy


OKRES WIELKIEGO POSTU

10.02.
- ŚRODA POPIELCOWA

22.02. - Święto Katedry św. Piotra, Apostoła




WIADOMOŚCI DLA WSPÓLNOTY FZŚ


W każdą sobotę o godz. 10.00 – spotkanie Rycerzy św. Franciszka.

W każdy poniedziałek, po wieczornej Mszy świętej adoracja Najświętszego Sakramentu
i wspólna modlitwa Litanią ku czci św. Franciszka.

W maju, czerwcu i październiku nie ma adoracji po Mszy świętej,
bowiem wystawienie Najświętszego Sakramentu jest podczas nabożeństw.


W każdy piątek o godz. 17.30 – udział w modlitwie różańcowej i nabożeństwie,
a po wieczornej Mszy św. wspólna Modlitwa Brewiarzowa - Nieszpory.


02.02. - Spotkanie nad rozważaniem Ewangelii na najbliższą Niedzielę po wieczornej Mszy św.

11.02. - Światowy Dzień Chorego – udział we Mszy św. w DPS i odwiedziny chorych

17.02. - Spotkanie Rady Miejscowej Wspólnoty FZŚ – godz. 16.00

28.02. - Spotkanie w salce - godz. 15.45, Msza św. godz. 18.00.






TERCJARZ – MIESIĘCZNIK FRANCISZKAŃSKIEGO ZAKONU ŚWIECKICH W BRODNICY
Redakcja: s. Bożenna Chełkowska OFS, Materiały pomocnicze: Praca zbiorowa - CHARYZMAT FRANCISZKAŃSKI
Opieka merytoryczna: o. Bonus Tomasz Dąbrowski OFM.
Adres: Klasztor Franciszkanów, ul. Sądowa 5a, 87 – 300 BRODNICA tel. (56) 498 25 07.
Adres e-mail: fzsbrodnica@go2.pl
Strona internetowa: www.fzsbrodnica.franciszkanie.pl






Film "Klara i Franciszek" cz.1




Film "Klara i Franciszek" cz.2

Opracował i zamieścił: Titanic - Drukuj
2258731 Unikalnych wizyt

| Powered by PHP-Fusion | Webmastering & All Modified by: Titanic | |