Jesteśmy w sieci WWW już od 16 XII 2002r.!



Stała współpraca z serwisem: Rada Wspólnoty FZŚ Brodnica
M E N U
s t a r t

F A Q
Co to jest to FZŚ... ??
FZŚ W BRODNICY
Historia powstania brodnickiej Wspólnoty III Zakonu
Krótko o nas...
Skład Rady Wspólnoty
PATRONI FZŚ
Św. Franciszek z Asyżu
Św. Elżbieta Węgierska
Św. Ludwik IX
Bł. Aniela Salawa
PRAWODAWSTWO
Dokumenty FZŚ i FRA
Rada Narodowa FZŚ
Regiony FZŚ w Polsce
REGION GDAŃSKI FZŚ
Skład i siedziba Rady Regionu
Wspólnoty w Regionie
C Z Y T E L N I A
Pisma Św. Franciszka
Duchowość franciszkańska
Inne ciekawe artykuły
LITURGIA GODZIN
Teksty na dziś
Brewiarz.pl
L I N K O W N I A
Rada Międzynarodowa FZŚ
Wspólnoty Narodowe FZŚ
Rada Narodowa FZŚ w Polsce
Wspólnoty Regionalne FZŚ w Polsce
Wspólnoty Miejscowe FZŚ w Polsce
Mini Katalog WWW
D O W N L O A D
Miesięcznik "TERCJARZ"
Dokumenty FZŚ i FRA
Programy
Mp3

Wyszukiwarka

"TERCJARZ" - 09/2017
"TERCJARZ" - 08/2017
"TERCJARZ" - 07/2017
"TERCJARZ" - 06/2017
"TERCJARZ" - 05/2017
"TERCJARZ" - 04/2017
"TERCJARZ" - 03/2017
"TERCJARZ" - 02/2017
"TERCJARZ" - 01/2017
"TERCJARZ" - 12/2016
"TERCJARZ" - 11/2016
"TERCJARZ" - 10/2016
"TERCJARZ" - 09/2016
"TERCJARZ" - 08/2016
"TERCJARZ" - 07/2016
"TERCJARZ" - 06/2016
"TERCJARZ" - 05/2016
"TERCJARZ" - 04/2016
"TERCJARZ" - 03/2016
"TERCJARZ" - 02/2016
"TERCJARZ" - 01/2016
"TERCJARZ" - 12/2015
"TERCJARZ" - 11/2015
"TERCJARZ" - 10/2015
"TERCJARZ" - 09/2015
"TERCJARZ" - 08/2015
"TERCJARZ" - 07/2015
"TERCJARZ" - 06/2015
"TERCJARZ" - 05/2015
"TERCJARZ" - 04/2015
"TERCJARZ" - 03/2015
"TERCJARZ" - 02/2015
"TERCJARZ" - 01/2015
"TERCJARZ" - 12/2014
"TERCJARZ" - 11/2014
"TERCJARZ" - 10/2014
"TERCJARZ" - 09/2014
"TERCJARZ" - 08/2014
"TERCJARZ" - 07/2014
"TERCJARZ" - 06/2014
"TERCJARZ" - 05/2014
"TERCJARZ" - 04/2014
"TERCJARZ" - 03/2014
"TERCJARZ" - 02/2014
"TERCJARZ" - 01/2014
"TERCJARZ" - 12/2013
"TERCJARZ" - 11/2013
"TERCJARZ" - 10/2013
"TERCJARZ" - 09/2013
"TERCJARZ" - 08/2013
"TERCJARZ" - 07/2013
"TERCJARZ" - 06/2013
"TERCJARZ" - 05/2013
"TERCJARZ" - 04/2013
"TERCJARZ" - 03/2013
"TERCJARZ" - 02/2013
"TERCJARZ" - 01/2013
"TERCJARZ" - 12/2012
"TERCJARZ" - 11/2012
"TERCJARZ" - 10/2012
"TERCJARZ" - 09/2012
"TERCJARZ" - 08/2012
"TERCJARZ" - 07/2012
"TERCJARZ" - 06/2012
"TERCJARZ" - 05/2012
"TERCJARZ" - 04/2012
"TERCJARZ" - 03/2012
"TERCJARZ" - 02/2012
"TERCJARZ" - 01/2012
"TERCJARZ" - 12/2011
"TERCJARZ" - 11/2011
"TERCJARZ" - 10/2011
"TERCJARZ" - 09/2011
"TERCJARZ" - 08/2011
"TERCJARZ" - 07/2011
"TERCJARZ" - 06/2011
"TERCJARZ" - 05/2011
"TERCJARZ" - 04/2011
"TERCJARZ" - 03/2011
"TERCJARZ" - 02/2011
"TERCJARZ" - 01/2011
"TERCJARZ" - 12/2010
"TERCJARZ" - 11/2010
"TERCJARZ" - 10/2010
"TERCJARZ" - 09/2010
"TERCJARZ" - 08/2010
"TERCJARZ" - 07/2010
"TERCJARZ" - 06/2010
"TERCJARZ" - 05/2010
"TERCJARZ" - 04/2010
"TERCJARZ" - 03/2010
"TERCJARZ" - 02/2010
"TERCJARZ" - 01/2010
"TERCJARZ" - 12/2009
"TERCJARZ" - 11/2009
"TERCJARZ" - 10/2009
"TERCJARZ" - 9/2009
"TERCJARZ" - 8/2009
"TERCJARZ" - 7/2009
"TERCJARZ" - 6/2009
"TERCJARZ" - 5/2009
"TERCJARZ" - 4/2009
"TERCJARZ" - 3/2009
"TERCJARZ" - 2/2009
"TERCJARZ" - 1/2009
"TERCJARZ" - 12/2008
"TERCJARZ" - 11/2008
"TERCJARZ" - 10/2008
"TERCJARZ" - 09/2008
"TERCJARZ" - 07-08/2008
"TERCJARZ" - 06/2008
"TERCJARZ" - 05/2008
"TERCJARZ" - 04/2008
"TERCJARZ" - 03/2008
"TERCJARZ" - 02/2008
"TERCJARZ" - 01/2008
"TERCJARZ" - 12/2007
"TERCJARZ" - 11/2007
"TERCJARZ" - 09-10/2007
"TERCJARZ" - 07-08/2007
"TERCJARZ" - 06/2007
"TERCJARZ" - 05/2007
"TERCJARZ" - 04/2007
"TERCJARZ" - 03/2007
"TERCJARZ" - 02/2007
Licznik Dnia
Dzisiaj odwiedzono nas 302 razy
"TERCJARZ" - 12/2015

MIESIĘCZNIK FRANCISZKAŃSKIEGO ZAKONU ŚWIECKICH W BRODNICY - 12/2015




Intencja dowolnej modlitwy obowiązująca Wspólnotę w grudniu 2015 roku:

O nowe powołania do FZŚ,
błogosławieństwo Boże dla Wspólnot Franciszkańskich,
szczególnie dla Wspólnoty w Wąbrzeźnie,
dary Ducha św. dla nowej Rady Miejscowej Wspólnoty FZŚ.







Niech Boże Narodzenie
będzie czasem miłości i radości,
czasem pojednania i pokoju serc,
a nadchodzący rok 2016
niech przyniesie to,
co dobre i piękne.



Rada Wspólnoty Miejscowej FZŚ wraz z Asystentem






Ewangelizacja przez przykład życia Ewangelią



W drugim rozdziale Reguły Franciszkańskiego Zakonu Świeckich czytamy: „Reguła i życie Franciszkanów Świeckich jest następująca: zachowywać Ewangelię Pana naszego Jezusa Chrystusa, naśladując św. Franciszka z Asyżu, dla którego Chrystus był natchnieniem i centrum życia w odniesieniu do Boga i ludzi. Chrystus, dar Miłości Ojca, jest drogą do Niego, jest prawdą, w którą wprowadza nas Duch Święty, jest życiem, które nam w pełni ofiarował. Franciszkanie Świeccy są ponadto zobowiązani do częstego czytania Ewangelii, przechodząc od Ewangelii do życia i od życia do Ewangelii”.

I zapewne nie ma w tym nic nadzwyczajnego, bo podobną zachętą rozpoczynają się Reguły i pierwszego, i drugiego Zakonu Św. Franciszka. Wyraźnie wskazują one, do czego chciał zobowiązać swoją Rodzinę nasz Zakonodawca. Jak zapisał w Testamencie: „Sam Najwyższy oznajmił mi, że powinienem żyć według Ewangelii świętej” i taki też sposób życia przekazał swoim duchowym synom i córkom jako najpewniejszy do osiągnięcia szczęścia na ziemi i zbawienia wiecznego w niebie. Ewangelia bowiem odpowiada człowiekowi na najbardziej podstawowe i zasadnicze pytania, kim jestem, dokąd zmierzam, jaki będzie mój koniec? Jaki sens i znaczenie mają te wszystkie dni, które mijają, odchodząc w otchłani nicości, jak również to życie, które jak chmury na niebie przemija i nie pozostaje po nich nawet ślad. Żyjąc w świecie, narażeni jesteśmy nieustannie na hałas, który on czyni, by odciągnąć nas od tego, co najważniejsze i zagłuszyć sumienie pytające o sens i zastanawiające się nad podstawowymi problemami istnienia. Jakże często denerwujemy się i zabiegamy o tak wiele rzeczy, chociaż tylko jedna jest konieczna. Biegamy, ciągle się spieszymy, a okazuje się, że bardzo szybko musimy zatrzymać się i to na zawsze. Jakże niewielu jest ludzi, którzy w tym świecie nie pogubili się po drodze. Wielką mądrością jest nieustanna pamięć o celu, dla którego zostaliśmy stworzeni i ku któremu winniśmy kierować nasze życie. Dlatego właśnie wskazania naszego Patriarchy i Orędownika są zbawienne. Ewangelia powinna stać się normą i zasadą naszego życia, naszego oceniania i porównywania myśli, naszego działania i postępowania. Powinna również stać się naszym życiem, bo każdy kto wstępuje do Duchowej Rodziny Świętego Franciszka powinien „doświadczy攄naśladować” i „powtarzać” myśli, uczynki i postępowanie naszego Pana Jezusa Chrystusa, na miarę swoich możliwości. Ewangelia staje się więc dla nas nie tylko źródłem podstawowych informacji, ale również wskazaniem, jak upodobnić się do Chrystusa i dobrze przeżyć czas na ziemi. Ewangelia w swej treści jest drogą do doskonałości, jeśli realizujemy ją całościowo i bezwarunkowo, przenosząc wskazania Chrystusowe na „nasze podwórko” i nasze czasy. Tymczasem jedną z charakterystycznych cech współczesnego człowieka, a nierzadko również i przedstawiciela Franciszkańskiego Zakonu Świeckich, jest tak zwana selektywność. Wybieramy sobie z Bożej nauki to, co nam odpowiada. Kiedyś ktoś opisał to zjawisko bardzo obrazowo, mówiąc, że człowiek bierze do jednej ręki Pismo Święte a do drugiej długopis, a potem wykreśla to, co mu nie odpowiada. Wspomaganie biednych? Oczywiście, to bardzo słuszne, ale przecież nie mam co im dać, więc niech inni dają. Wybaczyć siedemdziesiąt siedem razy? Nie, przecież to zupełnie nieżyciowe. Czcić ojca i matkę? Owszem, to słuszne, bo daje gwarancję dobrobytu. Nie patrzeć pożądliwie? No to już przesada, przecież myśl nikomu nie wyrządza krzywdy. I tak dokonuje się selekcji, dzieląc Boże prawa na życiowe i nieżyciowe, na słuszne i niesłuszne. Tak dokonuje się poprawianie Pana Boga, przepuszczając naukę Jego Ewangelii przez filtr naszego ułomnego ludzkiego pojmowania. A Boże prawo przyjmuje się albo w całości, albo szkoda oszukiwać samego siebie, że żyje się po Bożemu. Z Bożymi prawdami objawionymi w Ewangelii jest jak z cegiełkami w sklepieniu świątyni - gdy wyjmie się jedną, zawali się całość. Nie można być chrześcijaninem i franciszkaninem na siedemdziesiąt czy czterdzieści procent. Bóg zawsze stawia przed nami propozycję: wszystko za wszystko. Moje życie za twoje życie. Całkowita opieka za całkowite zaufanie.

Natknąłem się kiedyś na piękne opowiadanie ukazujące wspaniale opisaną wyżej rzeczywistość. Otóż, pewien wieśniak zobaczył, jak w pałacu dziedzica goście jedli smakowite ciasto. Udało mu się zdobyć przepis i polecił żonie, która była bardzo skąpą kobietą, by upiekła mu ten przysmak. Niewiasta wzięła przepis do ręki i zaczęła narzekać: „- Kilo mąki pszennej? - A skąd wezmę pszenną? Dam trochę żytniej; - Pięć jajek? - Po co pięć, wystarczą dwa; - Pół litra śmietany? - Wystarczy mleko i trochę wody; - Dwie łyżki masła? - Szkoda masła, dam trochę gęsiego smalcu”. Gdy ciasto było gotowe, mąż skosztował i od razu wypluł wszystko, dziwiąc się, że ci bogaci ludzie mogą jeść coś tak okropnego. Podobnie jest z ludźmi, zmieniamy Boże przepisy na „naszą duchowość” i dochodzimy po czasie do wniosku, że taki „specjał” już nam nie smakuje i nas nie pociąga. Z tego też powodu nasze ewangelizowanie innych przez przykład życia jest tak mierne. Dochodzimy więc do sedna naszego tematu i odpowiedzi na pytanie: co należy zrobić, by nasze ewangelizowanie przez przykład życia było dla otoczenia pociągające i w efekcie owocne? Święty Franciszek, gdy pojął słowa Ewangelii, podczas którejś Mszy w Porcjunkuli doznał olśnienia i zrozumiał, jak powinno wyglądać jego życie od tego momentu. Ma to być życie zakorzenione całkowicie i rozkwitające w Ewangelii, którą zachowywał dosłownie co do litery i ducha. Słowo Boga ma być przyjmowane i wyznawane w czystości i prostocie serca. To, co sam postanowił, to też pozostawił wszystkim swoim duchowym synom i córkom. Chcąc dobrze zrealizować wezwanie naszego Patriarchy i wiernie zachować regułę, należy ustawicznie czytać Ewangelię, medytować nad Nią, by dotykała nie tylko naszego umysłu, ale również serca. Warto radzić się Jej w codziennych życiowych sprawach, uczynić Ją przedmiotem naszych dociekań, przemyśleń i dyskusji, aby coraz pełniej i wierniej urzeczywistniać Ją w życiu. Należy pragnąć ewangelicznych myśli i wchłaniać je, realizować gorliwie, uwalniając się dzięki temu od wymyślnych dywagacji i naszych racjonalizujących myśli, od naszych „wszystkowiedzących” ocen oraz od ducha selektywności wskazanego nam przez świat odrzucający Boga. Czytając Ewangelię, poczujmy się uczniami najlepszego Mistrza, jak Apostołowie, czyli tak czytajmy, jakby to było nasze osobowe spotkanie z Panem Jezusem, bo przecież Ewangelia jest Słowem żywym żyjącego Boga. Traktujmy wskazania ewangeliczne bardzo poważnie, jako normę naszego życia, jako naszego codziennego przewodnika, jako sposób życia, jako wizję nie tylko „nowego” ale i naszego codziennego świata. Chcąc żyć Ewangelią i dawać świadectwo życiem, należy uczynić, za przykładem świętego Franciszka, Jezusa inspiratorem, Mistrzem, wzorem, siłą i sensem swego życia i istnienia. Przecież w Chrystusie żyjemy, poruszamy się i jesteśmy. Należy więc mieć Go w sercu, w oczach, uszach, na ustach i we wszystkich członkach. Życie ewangeliczne nie jest tylko czytaniem, ale przeżywaniem, doświadczaniem spotkania z żyjącym Bogiem. Czytanie i rozważanie Pisma Świętego musi prowadzić nas do działania w naszym życiu. Kto przyjmuje Słowo Boże i żyje nim, staje się przedłużeniem Chrystusa i Jego zbawczego działania. Kto przyjmuje Słowo Boże i żyje nim, staje się przedłużeniem Chrystusa i Jego zbawczego działania. A jak pisze święty Ewangelista, nie możemy zatrzymać dla siebie tego, ”cośmy usłyszeli…, co ujrzeli… i czego dotykały nasze ręce…”. Reguła Franciszkańskiego Zakonu Świeckich mówi, że mamy „przechodzić od Ewangelii do życia i od życia do Ewangelii”. A to znaczy, że mamy za zadanie czytać jak najczęściej teksty ewangeliczne, a następnie, pod działaniem natchnień Ducha Świętego, mamy iść i wypełniać to, co wiemy, że jest oczekiwaniem samego Boga względem nas. Mamy iść i nieść Boży pokój oraz rozdawać Bożą miłość, czyli czynić dobro. A następnie wróćmy do lektury Ewangelii i zróbmy rachunek sumienia, sprawdzając co uczyniliśmy z nauką, jaką Pan nas natchnął w danym słowie. Zastanówmy się, czy nasze działania zgadzają się z przesłaniem Ewangelii czy też nie. Przez takie przeżywanie codziennego życia nie tylko dawać będziemy przykład, a przez to będziemy ewangelizować innych, ale również będziemy mogli nauczyć się poprawiać własne błędy i zbliżać się do ideału przedstawionego w Słowie Objawionym.

Jak Ewangelizować w życiu codziennym, uczy nas nasz Zakonodawca, święty Franciszek. Wyzbywając się wszystkiego, oddał się całkowicie na służbę Bogu. Świat współczesny nie daje nam możliwości sprzedania wszystkiego i rozdania ubogim, by potem liczyć jedynie na Bożą opiekę. Dzisiaj nie da się żyć, nie mając środków materialnych niezbędnych do utrzymania siebie i rodziny. Dlatego jest normalną sprawą posiadanie dóbr, ale użytkowanie ich powinniśmy uczynić doskonałym poprzez oddanie siebie, swojej rodziny i posiadanych dóbr woli Bożej. Niech Bóg kieruje nas swymi natchnieniami i tak dysponuje również naszym majątkiem, a jak wspomnieliśmy wyżej, da nam godne utrzymanie za całkowite zaufanie. Idąc dalej, zastanówmy się, jak wygląda dziś mowa człowieka? Jest tak przesiąknięta złością, złośliwością, wulgarnością, egoizmem i hipokryzją, że trudno mówić o niesieniu Boga naszym słowem. Dlatego warto odnieść się do Pisma Świętego i dostrzec zachętę świętego Pawła Apostoła, który pisał do Efezjan: „Niech nie wychodzi z waszych ust żadna mowa szkodliwa, lecz tylko budująca, zależnie od potrzeby, by wyświadczała dobro słuchającym”. Pobudzeni tym wezwaniem starajmy się każdego dnia być coraz bardziej uważni w naszej mowie. Nie narzekajmy, bo to budzi zniechęcenie i apatię, nie bądźmy pretensjonalni, bo to rodzi postawę roszczeniową, ale bądźmy, jak nas uczy święty Franciszek, mniejsi, czyli pokorni, uważając innych za wyżej stojących od nas, a wtedy łatwiej o ducha służby. Pomoże nam taka postawa również wyzbyć się nawyku sądzenia innych, za ich niewłaściwe postępowanie. To Bóg jest sędzią i Ojcem wszelkiego stworzenia i do Niego należy osąd, a nasza rola to modlitwa o przemianę i nawrócenie nasze i innych oraz dobry przykład życia. W liście do Efezjan czytamy również: „…nie zasmucajcie Bożego Ducha Świętego, którym zostaliście opieczętowani na dzień odkupienia. Niech zniknie spośród was wszelka gorycz, uniesienie, gniew, wrzaskliwość, znieważanie - wraz z wszelką złością. Bądźcie dla siebie nawzajem dobrzy i miłosierni! Przebaczajcie sobie, tak jak i Bóg nam przebaczył w Chrystusie”. Niech te piękne słowa będą zachętą do trwania w Bożym pokoju i niesienia przebaczenia oraz miłości wszędzie tam, gdzie doświadczamy poczucia nawet najmniejszej krzywdy. Wielu współczesnych ludzi mówi, że przykłady dawnych świętych są zbyt odległe, dlatego gdyby ktoś uznał, że postać świętego Franciszka jest zbyt archaiczna, pozwolę sobie zwrócić uwagę na postać bliższą czasom nam współczesnym, mianowicie na tercjarkę - Anielę Salawę. Na obrazach przedstawia się ją nieraz w kuchni, w fartuchu. Jej atrybutem jest szczotka do zamiatania. Błogosławiona Aniela Salawa urodziła się dokładnie 125 lat temu w Sieprawiu pod Krakowem. Na pozór życiorys jakich wiele. Uboga dziewczyna z wielodzietnej wiejskiej rodziny, która szukała swojego szczęścia w wielkim mieście. Skończyła tylko dwie klasy podstawówki. Cała jej kariera to ciężka, niewdzięczna praca służącej. Potem wyniszczająca stopniowo choroba – stwardnienie rozsiane. Ostatnie lata życia spędzone w ciasnej, dusznej suterenie. Umiera, opuszczona, wśród wielkich cierpień, mając niecałe 41 lat. Jedynym jej majątkiem była głęboka wiara, która rozwinęła się w mistyczną więź z Jezusem Chrystusem. Jemu ofiarowała czystość, potem cierpienia. W Nim odnalazła jedyne szczęście. Aniela Salawa wstąpiła do III Zakonu św. Franciszka i złożyła profesję. Zafascynowana duchowością Biedaczyny z Asyżu okazywała niezwykłą wrażliwość na działanie Ducha Świętego. Modlitwa umacniała ją w cierpliwym dźwiganiu codziennego krzyża. Wszelkie urazy i poniżenia składała w ofierze Bogu za grzeszników. Umiała przebaczać i odpłacać dobrem za zło. Zostawiła po sobie „Dziennik”– kilkadziesiąt kart spisanych nieporadnie na polecenie spowiednika, świadectwo jej zażyłości z Bogiem oraz duchowych zmagań. „Czuję bardzo wielkie pragnienie być ustawicznie tam, gdzie jest Pan Jezus” – zapisała pod datą 27.12.1920 roku. „Zawsze, kiedy przyjdę do Pana Jezusa – notuje bł. Aniela – to tak jestem przed Nim jak dziecko zbrukane, szczęśliwe, że się dostało do swojej ukochanej mamusi i wcale o tym nie myśli, że ono jest brudne i czy matka jest z niego zadowolona czy nie. Nie myśli o tym, szczęśliwe, że u mamusi i koniec. Tak samo jest z moją duszą w obecnym czasie. (...) tam chcę być, gdzie On jest, Pan Jezus, i jak jestem przed Nim, to nic nie mówię, alem taka szczęśliwa, żem u Niego, że jakbym zapomniała o tym, żem ja taka strasznie nędzna i niedoskonała”. Z tych słów jasno wynika, że spotkanie z Chrystusem było motorem każdego jej działania, każdego dnia. Słowa i czyny Zbawiciela były dla niej sposobem na życie. W dzisiejszych czasach, świat, nawet nie zdając sobie z tego sprawy, czy zagłuszając swoje sumienie, spragniony jest Boga, Jego Miłości i Pokoju.

W zabieganiu i ciągłej zapobiegliwości manifestuje swoją niezależność i chęć dominowania, ale tak naprawdę potrzebuje mocnych ramion Ojca, który zawsze czeka na marnotrawnych synów. Przystęp do Boga mamy dzięki Kościołowi i kapłanom, chociaż dziś odbiera się kapłanom godność i należny szacunek, wyciągając na wierzch ich słabości i nędzę ludzką. Dlatego tym bardziej potrzeba świeckich członków żywej wspólnoty Kościoła, by swoim życiem nieśli do otaczającego ich świata Chrystusa i Jego świętą Ewangelię. Bądźmy świadkami Chrystusa dla ludzi z naszego otoczenia, z miejsca pracy, z sąsiedztwa a nawet z naszych rodzin, poprzez częste czytanie Ewangelii i wprowadzanie jej zasad w życie, poprzez przylgnięcie do Zbawiciela i naśladowanie Go. Na tym polega ewangelizowanie przez przykład życia Ewangelią. Czyńmy to najbardziej doskonale, jak tylko potrafimy, a Bóg nasz i Ojciec niech nas wspiera swym natchnieniem i obdarza swoim Pokojem.

Opracował: o. Nikodem Sobczyński OFM







A K T U A L N O Ś C I


W dniu 18 października 2015 roku zmarła Tercjarka św. Stanisława Leśniak, lat 97. Do Wspólnoty FZŚ przynależała ponad 37 lat. Przedstawiciele Wspólnoty Miejscowej FZŚ wraz z Asystentem wzięli udział w ostatniej posłudze zmarłej. Wieczny odpoczynek racz jej dać Panie, a światłość wiekuista niechaj jej świeci na wieki wieków. Amen.





KALENDARZ LITURGICZNY


29.11. - Początek Adwentu

02.12.
- Wspomnienie obowiązkowe bł. Rafała Chylińskiego, kapłana

03.12. - Wspomnienie obowiązkowe św. Franciszka Ksawerego, kapłana

07.12. - Wspomnienie obowiązkowe św. Ambrożego, biskupa i diakona

08.12. - UROCZYSTOŚĆ NIEPOKALANEGO POCZĘCIA NMP, Patronki Zakonu Serafickiego, odpust parafialny

14.12.
- Wspomnienie obowiązkowe św. Jana od Krzyża, kapłana i Doktora Kościoła


OKRES NARODZENIA PAŃSKIEGO

25.12. - UROCZYSTOŚĆ NARODZENIA PAŃSKIEGO

26.12.
- Święto św. Szczepana, pierwszego męczennika

27.12. - ŚWIĘTO ŚWIĘTEJ RODZINY JEZUSA I MARYI

28.12. - Święto Świętych Młodzianków, męczenników




WIADOMOŚCI DLA WSPÓLNOTY FZŚ


W każdą sobotę o godz. 10.00 – spotkanie Rycerzy św. Franciszka.

W każdy poniedziałek, po wieczornej Mszy świętej adoracja Najświętszego Sakramentu
i wspólna modlitwa Litanią ku czci św. Franciszka.

W maju, czerwcu i październiku nie ma adoracji po Mszy świętej,
bowiem wystawienie Najświętszego Sakramentu jest podczas nabożeństw.


W każdy piątek o godz. 17.30 – udział w modlitwie różańcowej i nabożeństwie,
a po wieczornej Mszy św. wspólna Modlitwa Brewiarzowa - Nieszpory.


01.12. - spotkanie nad rozważaniem Ewangelii na najbliższą niedzielę po wieczornej Mszy św.

15.12. - Spotkanie Rady Miejscowej Wspólnoty FZŚ - po wieczornej Mszy św.

27.12. - Spotkanie opłatkowe - godz. 14.30, Msza św. godz. 16.00.






TERCJARZ – MIESIĘCZNIK FRANCISZKAŃSKIEGO ZAKONU ŚWIECKICH W BRODNICY
Redakcja: s. Bożenna Chełkowska OFS, Materiały pomocnicze: Praca zbiorowa - CHARYZMAT FRANCISZKŃSKI
Opieka merytoryczna: o. Bonus Tomasz Dąbrowski OFM.
Adres: Klasztor Franciszkanów, ul. Sądowa 5a, 87 – 300 BRODNICA tel. (56) 498 25 07.
Adres e-mail: fzsbrodnica@go2.pl
Strona internetowa: www.fzsbrodnica.franciszkanie.pl





Opracował i zamieścił: Titanic - Drukuj
2241294 Unikalnych wizyt

| Powered by PHP-Fusion | Webmastering & All Modified by: Titanic | |