Jesteśmy w sieci WWW już od 16 XII 2002r.!



Stała współpraca z serwisem: Rada Wspólnoty FZŚ Brodnica
M E N U
s t a r t

F A Q
Co to jest to FZŚ... ??
FZŚ W BRODNICY
Historia powstania brodnickiej Wspólnoty III Zakonu
Krótko o nas...
Skład Rady Wspólnoty
PATRONI FZŚ
Św. Franciszek z Asyżu
Św. Elżbieta Węgierska
Św. Ludwik IX
Bł. Aniela Salawa
PRAWODAWSTWO
Dokumenty FZŚ i FRA
Rada Narodowa FZŚ
Regiony FZŚ w Polsce
REGION GDAŃSKI FZŚ
Skład i siedziba Rady Regionu
Wspólnoty w Regionie
C Z Y T E L N I A
Pisma Św. Franciszka
Duchowość franciszkańska
Inne ciekawe artykuły
LITURGIA GODZIN
Teksty na dziś
Brewiarz.pl
L I N K O W N I A
Rada Międzynarodowa FZŚ
Wspólnoty Narodowe FZŚ
Rada Narodowa FZŚ w Polsce
Wspólnoty Regionalne FZŚ w Polsce
Wspólnoty Miejscowe FZŚ w Polsce
Mini Katalog WWW
D O W N L O A D
Miesięcznik "TERCJARZ"
Dokumenty FZŚ i FRA
Programy
Mp3

Wyszukiwarka

"TERCJARZ" - 03/2017
"TERCJARZ" - 02/2017
"TERCJARZ" - 01/2017
"TERCJARZ" - 12/2016
"TERCJARZ" - 11/2016
"TERCJARZ" - 10/2016
"TERCJARZ" - 09/2016
"TERCJARZ" - 08/2016
"TERCJARZ" - 07/2016
"TERCJARZ" - 06/2016
"TERCJARZ" - 05/2016
"TERCJARZ" - 04/2016
"TERCJARZ" - 03/2016
"TERCJARZ" - 02/2016
"TERCJARZ" - 01/2016
"TERCJARZ" - 12/2015
"TERCJARZ" - 11/2015
"TERCJARZ" - 10/2015
"TERCJARZ" - 09/2015
"TERCJARZ" - 08/2015
"TERCJARZ" - 07/2015
"TERCJARZ" - 06/2015
"TERCJARZ" - 05/2015
"TERCJARZ" - 04/2015
"TERCJARZ" - 03/2015
"TERCJARZ" - 02/2015
"TERCJARZ" - 01/2015
"TERCJARZ" - 12/2014
"TERCJARZ" - 11/2014
"TERCJARZ" - 10/2014
"TERCJARZ" - 09/2014
"TERCJARZ" - 08/2014
"TERCJARZ" - 07/2014
"TERCJARZ" - 06/2014
"TERCJARZ" - 05/2014
"TERCJARZ" - 04/2014
"TERCJARZ" - 03/2014
"TERCJARZ" - 02/2014
"TERCJARZ" - 01/2014
"TERCJARZ" - 12/2013
"TERCJARZ" - 11/2013
"TERCJARZ" - 10/2013
"TERCJARZ" - 09/2013
"TERCJARZ" - 08/2013
"TERCJARZ" - 07/2013
"TERCJARZ" - 06/2013
"TERCJARZ" - 05/2013
"TERCJARZ" - 04/2013
"TERCJARZ" - 03/2013
"TERCJARZ" - 02/2013
"TERCJARZ" - 01/2013
"TERCJARZ" - 12/2012
"TERCJARZ" - 11/2012
"TERCJARZ" - 10/2012
"TERCJARZ" - 09/2012
"TERCJARZ" - 08/2012
"TERCJARZ" - 07/2012
"TERCJARZ" - 06/2012
"TERCJARZ" - 05/2012
"TERCJARZ" - 04/2012
"TERCJARZ" - 03/2012
"TERCJARZ" - 02/2012
"TERCJARZ" - 01/2012
"TERCJARZ" - 12/2011
"TERCJARZ" - 11/2011
"TERCJARZ" - 10/2011
"TERCJARZ" - 09/2011
"TERCJARZ" - 08/2011
"TERCJARZ" - 07/2011
"TERCJARZ" - 06/2011
"TERCJARZ" - 05/2011
"TERCJARZ" - 04/2011
"TERCJARZ" - 03/2011
"TERCJARZ" - 02/2011
"TERCJARZ" - 01/2011
"TERCJARZ" - 12/2010
"TERCJARZ" - 11/2010
"TERCJARZ" - 10/2010
"TERCJARZ" - 09/2010
"TERCJARZ" - 08/2010
"TERCJARZ" - 07/2010
"TERCJARZ" - 06/2010
"TERCJARZ" - 05/2010
"TERCJARZ" - 04/2010
"TERCJARZ" - 03/2010
"TERCJARZ" - 02/2010
"TERCJARZ" - 01/2010
"TERCJARZ" - 12/2009
"TERCJARZ" - 11/2009
"TERCJARZ" - 10/2009
"TERCJARZ" - 9/2009
"TERCJARZ" - 8/2009
"TERCJARZ" - 7/2009
"TERCJARZ" - 6/2009
"TERCJARZ" - 5/2009
"TERCJARZ" - 4/2009
"TERCJARZ" - 3/2009
"TERCJARZ" - 2/2009
"TERCJARZ" - 1/2009
"TERCJARZ" - 12/2008
"TERCJARZ" - 11/2008
"TERCJARZ" - 10/2008
"TERCJARZ" - 09/2008
"TERCJARZ" - 07-08/2008
"TERCJARZ" - 06/2008
"TERCJARZ" - 05/2008
"TERCJARZ" - 04/2008
"TERCJARZ" - 03/2008
"TERCJARZ" - 02/2008
"TERCJARZ" - 01/2008
"TERCJARZ" - 12/2007
"TERCJARZ" - 11/2007
"TERCJARZ" - 09-10/2007
"TERCJARZ" - 07-08/2007
"TERCJARZ" - 06/2007
"TERCJARZ" - 05/2007
"TERCJARZ" - 04/2007
"TERCJARZ" - 03/2007
"TERCJARZ" - 02/2007
Licznik Dnia
Dzisiaj odwiedzono nas 166 razy
"TERCJARZ" - 04/2015

MIESIĘCZNIK FRANCISZKAŃSKIEGO ZAKONU ŚWIECKICH W BRODNICY - 04/2015




Intencja dowolnej modlitwy obowiązująca Wspólnotę w kwietniu 2015 roku:

O nowe powołania do FZŚ,
błogosławieństwo Boże
dla Wspólnot Franciszkańskich,
szczególnie dla Wspólnoty w Wąbrzeźnie













Święto Wielkiej Nocy to czas otuchy i nadziei,
czas odradzania się wiary
w siłę Chrystusa
i w siłę człowieka.
Życzymy, aby Święta Wielkanocne
przyniosły radość, pokój
oraz wzajemną życzliwość.
By stały się źródłem wzmacniania ducha.


Rada Wspólnoty miejscowej
wraz z O. Asystentem













Poznając życie św. Franciszka z Asyżu, powinniśmy:

• Koncentrować się na faktach z jego życia, próbując lepiej je poznać.

• Odkrywać w nich kolejne etapy nawrócenia, przez jakie Biedaczyna przechodził, by odkryć Boży zamysł świętości i miłości serafickiej oraz jego drogę duchową.

• Poznać jego spotkania z Chrystusem oraz ich wpływ na życie i decyzje Franciszka.

• Poznawać naturę Franciszka oraz jego charakter nadprzyrodzony, czyli jego sylwetkę duchową, by zobaczyć w nim działanie łaski Bożej.

• Odkrywać zadziwiające dary i charyzmaty, którymi Duch Święty hojnie go nimi obdarował.

• Poznawać jego pragnienie przynależenia do Kościoła i więź z Kościołem Katolickim.

• Przyjąć Franciszka jako wzór doskonałego naśladowania Chrystusa.

• Cieszyć się przyjaźnią Franciszka i uwielbiać Boga za chwałę, którą objawił w naszym świętym Patriarsze.


Jest jeszcze wiele innych aspektów, które warto byłoby uwzględnić przy poznawaniu naszego Świętego i jego życia, a każdy z tych aspektów wydaje się być ważny i inspirujący. Wszystko, co związane z Franciszkiem, powinno nas karmić i motywować do wcielania w życie jego doświadczenia. Poznawanie go bowiem nie może służyć jedynie zaspokajaniu ciekawości odkrywcy, który „przerabia” Franciszka, jako ciekawy przypadek w historii ludzkiej.

Nad Franciszkiem trzeba się zatrzymać, pochylić, zadziwić i zaprzyjaźnić z nim, a nie jest to trudne. Kto to uczyni, rozpoczyna wspaniałą przygodę życia, w której on sam będzie mu towarzyszył: „Gdybyś wcześniej mnie poprosiła, wcześniej bym ci pomógł” słowa św. Franciszka do św. Anieli z Foligno. Jeśli ktoś utracił zdolność zadumy i dziwienia się, to św. Franciszek może mu pomóc w odnalezieniu tych pereł zagubionych. One bowiem czynią życie ludzkie życiem wartościowym, a pasja, która towarzyszy, stanie się „motorem napędowym” w poznawaniu życia Franciszka i w naszym rozwoju duchowym na Franciszkowej drodze, na jaką Duch Święty nas wezwał w naszym powołaniu.

Powyższe cele powinny nam przyświecać w patrzeniu na życie świętego Franciszka z Asyżu. Mamy świadomość, że oddziela nas przestrzeń ośmiu wieków, ale wiemy też, że jego doświadczenie jest uniwersalne i nieśmiertelne, tak jak Ewangelia, z której wyrasta doświadczenie Franciszka. Nie można go jednak poznawać jedynie okiem i umysłem racjonalisty, za miarę wszechrzeczy przyjmującego swój własny rozum i osąd. Nie można również poznawać Biedaczyny z Asyżu jedynie pod kątem zewnętrznych form jego życia, bez zrozumienia jego doświadczenia, jego intencji i ducha.

Patrząc na Franciszka okiem wiary i rozumu, odkryjemy „całego” Franciszka i „całe” jego życie, jakim ono było w oczach Bożych. Tak „odkryty” Franciszek stanie się dla nas świętym znakiem Boga na drodze naszego życia, wskazującym i prowadzącym do Chrystusa. On też stanie się dla nas zachętą do całkowitego powierzenia się Panu, jak on to uczynił w Spoleto, poddając się woli i łasce Chrystusowej. Podążajmy zatem „śladem Franciszka świętego”, wiedząc, że czekają nas za to „diademy w niebie nam obiecane”.

O. Andrzej Romanowski OFMCap
Asystent Narodowy FZŚ w Polsce








DOM, POCHODZENIE I ŻYCIE FRANCISZKA PRZED JEGO NAWRÓCENIEM

Na podstawie danych biograficznych, którymi dysponujemy, spróbujemy odtworzyć obraz Franciszka sprzed jego nawrócenia, koncentrując się na jego „życiu w grzechach”, o których mówi w swoim Testamencie. Nie są to, co prawda, wyczerpujące informacje w dzisiejszym tego słowa znaczeniu, ale wystarczające do odtworzenia prawdziwego obrazu Franciszka przed jego nawróceniem. Sam Franciszek pozostawił nam po sobie bardzo skąpe wiadomości z tego okresu, jakby czas przed nawróceniem się nie liczył. Najwięcej informacji o życiu naszego Świętego, o okresie po jego nawróceniu, czyli ostatnie 20 lat jego życia, które przeżył w „pokucie”.



DOM RODZINNY

Obecnie dom rodzinny św. Franciszka z Asyżu, gdzie się urodził i wzrastał, teraz jest kościołem – Chiesa Nuova (Kościół Nowy). Ten dom do 1300 r. był własnością potomków Angelo, rodzonego brata Franciszka, a następnie jednej z rodzin asyskich do 1600 r., kiedy to został zamieniony na kościół Braci Mniejszych. Dom pierwotnie podzielony był na trzy poziomy. Na najniższym znajdował się skład materiałów, sklep i pracownie, na wyższym kuchnia z salami, a na najwyższym pokoje mieszkalne. Ołtarz główny kościoła znajduje się w miejscu, gdzie według tradycji miał się urodzić nasz święty. Po lewej stronie kościoła, w jego wnętrzu, znajduje się karcer, gdzie skutego w łańcuchy Franciszka przetrzymywał ojciec, pragnąc złamać jego ducha i wybić mu z głowy jego „dziwactwa”. Obok domu stoją dwa posągi trzymające się za ręce. To rodzice św. Franciszka: Piotr Bernardone i jego żona Pika. Trzyma ona w prawym ręku okowy, z jakich uwolniła Franciszka. Obok tego domu – kościoła umieszczono napis: TU WZESZŁO SŁOŃCE CZŁOWIECZEGO RODU.


RODZICE

W tym to domu przyszedł na świat Jan Bernardone w 1181 lub 1182 r. Cały świat zna go jednak pod imieniem Franciszka z Asyżu, bo tak nazwał go ojciec, Francuzikiem (po włosku Francesco, spolszczona wersja Franciszek), po powrocie z wyprawy handlowej do Francji. Jego ojciec, Piotr Bernardone, należał do zamożnej rodziny w Asyżu. Zgromadził spory majątek, czerpiąc zyski z handlu materiałami sprowadzanymi z Francji. W bogactwie upatrywał najlepsze zabezpieczenie bytu rodziny. Wypracował z dużym wysiłkiem wysoki status społeczny rodziny, w niższej, co prawda, klasie (minores), ale z ambicjami wejścia do wyższej klasy społecznej (maiores), do której, oprócz duchowieństwa, należeli rycerze i szlachta. Ucieleśnieniem jego aspiracji miał być Franciszek – rycerz, namaszczony przez ojca na spadkobiercę jego marzeń i idei o awansie społecznym rodziny.

Sukces Franciszka miał być tylko kwestią czasu. Stąd, być może, ojcu było na rękę „książęce” zachowanie syna, którego wybryki ganił, co prawda, ale ich wcale nie ukrócił, „pompując” Franciszka myślą o wielkości politycznej i poczuciu własnej wartości: (Franciszek) oddawał się rozrywkom i zabawom, włócząc się chętnie dniem i nocą po Asyżu ze swoimi rówieśnikami. W wydatkach zaś był hojniejszy i to tak dalece, że wszystko, co miał lub zarobił, trwonił na uczty i inne zabawy. Z tego powodu rodzice upominali go często, mówiąc mu, że nie jest ich synem, lecz jakiegoś wielkiego księcia. Ponieważ jednak byli bogaci i gorąco go kochali, znosili to wszystko, nie karząc go za takie wybryki). W przyszłości Franciszek, idąc za powołaniem do życia w pokucie, sprzeciwi się wizji życia i planom ojca. Do tego jednak czasu niedoszły „książę” całymi garściami będzie korzystał z majątku ojca.

Jego matka, Pika, pobożna niewiasta, też miała swoje plany i marzenia związane z Franciszkiem. Widziała w nim przede wszystkim sługę Chrystusa i dostojnika kościelnego. Tomasz z Celano nazywa ją przyjaciółką wszystkiego, co godziwe. A Relacja Trzech Towarzyszy podaje: Kiedy zaś matka jego słyszała, jak sąsiedzi mówią o jego dużej rozrzutności, odpowiadała: „Cóż wy sobie myślicie o moim synu? Jeszcze dzięki łasce będzie synem Bożym”. Tak ojciec, jak i matka, nie mieli dla Franciszka ciężkiej ręki. Dlatego wyrasta na trochę rozpuszczonego młodego człowieka, fundującego za pieniądze ojca rozrywkę innym.

Wszyscy biografowie jednogłośnie stwierdzają, że Franciszek, pomimo swoich wad, był człowiekiem szlachetnym i uprzejmym dla innych. Bonawentura, zaznaczając, że w wieku młodzieńczym Franciszek był sycony próżnością i żył w towarzystwie próżnej młodzieży, jednak dzięki czujnej opiece niebios nie poszedł za pożądliwością ciała, pomimo skłonności do korzystania z rozrywek.


ŻYCIE W GRZECHACH WEDŁUG „STAREGO CZŁOWIEKA”

Takie to są nędzne pierwociny życia, w jakich ten człowiek, którego dzisiaj czcimy jako świętego, bo naprawdę jest święty, przebywał od dzieciństwa i aż prawie do dwudziestego piątego roku życia mizernie tracił i trwonił swój czas. A nawet bardziej grzesznie niż jego rówieśnicy brnął w próżności, podżegał ich do złego i bardziej od nich hołdował głupocie. Wzbudzał ogólny podziw, a w pogoni za próżną chwałą nie dał się nikomu prześcignąć w żartach, w krotochwilach, w dowcipach, w piosenkach, w miękkich i powiewnych strojach. Był bowiem bardzo zamożny, nie skąpy ale rozrzutny, nie chciwy pieniędzy, ale trwoniący majątek, obrotny kupiec, ale pełen próżności szafarz. Był wszakże człowiekiem ludzkim, zdolnym, bardzo miłym, chociaż ku swojej głupocie. Z tego powodu szło za nim wielu czyniących nieprawość i jątrzących do przestępstw. Otoczony rzeszą niegodziwców kroczył wyniosły i wielkoduszny, ciągnąc środkiem ulic Babilonu, tak długo aż Pan Bóg spojrzał na niego z nieba i ze względu na swe imię odsunął odeń swój gniew i powściągnął jego usta wędzidłem swej chwały, iżby całkiem nie zginął.

Charakterystyka Celańczyka nie pozostawia tu suchej nitki na Franciszku. W pierwszej biografii (1229 r.) napisanej po kanonizacji w najostrzejszych słowach pisał o rozpustnej wręcz młodości Franciszka. Ten sam Tomasz z Celano w drugiej biografii Franciszka, 20 lat później, pisze o młodości Franciszka już całkiem innym językiem, jakby chciał się zrehabilitować za wcześniejsze słowa totalnej krytyki. Teraz pisze tak: Podrastający Franciszek podobał się ze względu na swe bardzo dobre skłonności. Zawsze odrzucał od siebie wszystko to, co można by uważać za krzywdę. Jako młodzieniec był tak układny w postępowaniu, że robił na wszystkich wrażenie, jakoby pochodził z wyższej sfery, a nie od swoich rodziców. Ostra krytyka miała chyba na celu ukazanie stanu zepsucia, w jaki Franciszek wpadł przez własne grzechy, a mocne kontrasty były środkiem wyrazu, jakimi posługiwał się biograf, by tym jaskrawiej ukazać jego nawrócenie, całkowitą przemianę i działanie w nim łaski Bożej.

Zdanie to wydaje się podzielać Benedykt XVI w homilii z okazji jubileuszu Osiemsetlecia nawrócenia św. Franciszka, którą wygłosił przed Bazyliką dolną św. Franciszka w Asyżu dnia 17 czerwca 2007 r. Papież powiedział między innymi: Żadne ze spisanych przez biografów wydarzeń z jego młodzieńczych lat nie wskazuje na to, żeby upadł kiedykolwiek tak nisko, jak starożytny król Izraela (Dawid, w rozpustę i zabójstwa). A jednak w Testamencie napisanym w ostatnich miesiącach życia sam Franciszek widzi swoje pierwsze dwadzieścia pięć lat jako czas, kiedy «był w grzechach» Abstrahując od konkretnych uczynków, jego grzechem było pojmowanie i organizowanie życia wokół samego siebie, w pościgu za próżnymi snami o doczesnej chwale. Kiedy w Asyżu był «królem zabaw» młodzieży, nie brakło mu wrodzonej wielkoduszności. Ale była ona jeszcze bardzo daleka od miłości chrześcijańskiej, która bez reszty oddaje się bliźnim. Jak sam wspomina, odczuwał gorycz, gdy patrzył na trędowatych. Grzech uniemożliwiał mu zapanowanie nad odrazą fizyczną na tyle, by uznać w nich braci, których powinien darzyć miłością.

Całą sprawę „grzeszności” Franciszka wywołał on sam w Testamencie, określając właśnie tak swoje życie przed nawróceniem, jako życie w grzechach. Miał tu na myśli przede wszystkim miłość własną, a nie miłość Chrystusa. To, co było przed nawróceniem, po nawróceniu zdaje się zupełnie nie liczyć, bo było puste i nieprawdziwe, a więc i grzeszne. Benedykt XVI, ze względu na takie rozrywkowe podejście do życia, nazywa Franciszka swojego rodzaju „playboy’em”, z angielskiego – bawiącym się chłopcem, niedorosłym jeszcze do przyjęcia Ewangelii i zachwycenia się nią. Wszystko, co było wcześniej nieustanną zabawę, w nawróceniu przewartościuje i uzna za niewystarczające, za grzech rozrywki, przeszkadzający w osiągnięciu prawdziwego szczęścia.

Oto „stary człowiek” we Franciszku, nie będący w stanie otworzyć się na łaskę i wolę Pana, a skazany na puste miraże szczęścia, na projekcje własnych pasji i namiętności.
Przed nawróceniem Franciszek jednak cierpi, jak to nazywa Benedykt XVI, na rodzaj duchowego kalectwa, na przymus i nałóg zabawy, jaki jest też obecny i w naszej kulturze, zapominającej o czymś głębszym w życiu, czyli o wyborze Chrystusa.

W przemówieniu na placu przed Matką Bożą Anielską 17.06.2007 roku papież poddał niezwykle wnikliwej analizie sytuację życiową Franciszka, przed i po jego nawróceniu, co następnie odnosi do sytuacji życiowej swoich młodych słuchaczy.


KOŃCOWE WNIOSKI

Po tak głębokiej refleksji na temat życia Franciszka z Asyżu warto zastanowić się nad sobą, swoim doświadczeniem i odpowiedzieć na poniższe pytania. Dotyczą one naszej historii, jak również historii innych osób, szczególnie tych, do których orędzie ewangeliczne jeszcze nie dotarło, jak to było w przypadku Franciszka przed jego nawróceniem:

• Jak wyglądała nasza młodość i nasze życie w „grzechach”?

• Jak i czy dokonało się nasze nawrócenie? Jakie są jego owoce?

• Czy potrafimy przychylnym okiem patrzeć na młodych ludzi jak Benedykt XVI?

• Co zmieniło myślenie i patrzenie na siebie i na świat młodego Franciszka?

• Czy rozumiemy duchowe „kalectwo” młodzieży?

• Czy wierzymy w duchową przemianę młodzieży?

• Jak możemy pomóc młodym ludziom w odkryciu żywej więzi z Jezusem?

• Czy nasze życie jest świadectwem dla młodzieży?






KALENDARZ LITURGICZNY


WIELKI TYDZIEŃ

29.03. - NIEDZIELA PALMOWA MĘKI PAŃSKIEJ

30.03. - WIELKI PONIEDZIAŁEK

31.03. - WIELKI WTOREK

01.04. - WIELKA ŚRODA

02.04. - WIELKI CZWARTEK

03.04. - WIELKI PIĄTEK MĘKI PAŃSKIEJ

04.04. - WIELKA SOBOTA

05.04. - NIEDZIELA WIELKANOCNA Zmartwychwstania Pańskiego

12.04. - NIEDZIELA MIŁOSIERDZIA BOŻEGO (biała)

23.04. – Uroczystość św. Wojciecha

24.04. – Wspomnienie obowiązkowe św. Fidelisa z Simgaringen, kapłana i męczennika

25.04. - Święto św. Marka, Ewangelisty

29.04. – Święto św. Katarzyny ze Sieny, dz. i dK, patronki EUROPY






WIADOMOŚCI DLA WSPÓLNOTY FZŚ


W każdą sobotę o godz. 10.00 – spotkanie Rycerzy św. Franciszka.

W każdy poniedziałek, po wieczornej Mszy świętej adoracja Najświętszego Sakramentu
i wspólna modlitwa Litanią ku czci św. Franciszka.

W m-cu maju, czerwcu i październiku, nie ma adoracji po Mszy świętej,
bowiem wystawienie Najświętszego Sakramentu jest podczas nabożeństw.


W każdy piątek o godz. 17.30 – udział w modlitwie różańcowej i nabożeństwie,
a po wieczornej Mszy św. wspólna Modlitwa Brewiarzowa - Nieszpory.


05.04 - NIEDZIELA WIELKANOCNA Zmartwychwstania Pańskiego - udział Tercjarzy w procesji Rezurekcyjnej i Mszy św. (godz. 6.00)

21.04. - Spotkanie Rady Miejscowej - po wieczornej Mszy św.

26.04. - Spotkanie Wspólnoty w salce - godz. 14.30, Msza św. - godz. 16.00







TERCJARZ – MIESIĘCZNIK FRANCISZKAŃSKIEGO ZAKONU ŚWIECKICH W BRODNICY
Redakcja: s. Bożenna Chełkowska OFS, materiały pomocnicze: Życie w łasce franciszkanina świeckiego
Opieka merytoryczna: o. Bonus Tomasz Dąbrowski OFM.
Adres: Klasztor Franciszkanów, ul. Sądowa 5a, 87 – 300 BRODNICA tel. (56) 498 25 07.
Adres e-mail: fzsbrodnica@go2.pl
Strona internetowa: www.fzsbrodnica.franciszkanie.pl



Opracował i zamieścił: Titanic - Drukuj
2164610 Unikalnych wizyt

| Powered by PHP-Fusion | Webmastering & All Modified by: Titanic | |