Jesteśmy w sieci WWW już od 16 XII 2002r.!



Stała współpraca z serwisem: Rada Wspólnoty FZŚ Brodnica
M E N U
s t a r t

F A Q
Co to jest to FZŚ... ??
FZŚ W BRODNICY
Historia powstania brodnickiej Wspólnoty III Zakonu
Krótko o nas...
Skład Rady Wspólnoty
PATRONI FZŚ
Św. Franciszek z Asyżu
Św. Elżbieta Węgierska
Św. Ludwik IX
Bł. Aniela Salawa
PRAWODAWSTWO
Dokumenty FZŚ i FRA
Rada Narodowa FZŚ
Regiony FZŚ w Polsce
REGION GDAŃSKI FZŚ
Skład i siedziba Rady Regionu
Wspólnoty w Regionie
C Z Y T E L N I A
Pisma Św. Franciszka
Duchowość franciszkańska
Inne ciekawe artykuły
LITURGIA GODZIN
Teksty na dziś
Brewiarz.pl
L I N K O W N I A
Rada Międzynarodowa FZŚ
Wspólnoty Narodowe FZŚ
Rada Narodowa FZŚ w Polsce
Wspólnoty Regionalne FZŚ w Polsce
Wspólnoty Miejscowe FZŚ w Polsce
Mini Katalog WWW
D O W N L O A D
Miesięcznik "TERCJARZ"
Dokumenty FZŚ i FRA
Programy
Mp3

Wyszukiwarka

"TERCJARZ" - 04/2017
"TERCJARZ" - 03/2017
"TERCJARZ" - 02/2017
"TERCJARZ" - 01/2017
"TERCJARZ" - 12/2016
"TERCJARZ" - 11/2016
"TERCJARZ" - 10/2016
"TERCJARZ" - 09/2016
"TERCJARZ" - 08/2016
"TERCJARZ" - 07/2016
"TERCJARZ" - 06/2016
"TERCJARZ" - 05/2016
"TERCJARZ" - 04/2016
"TERCJARZ" - 03/2016
"TERCJARZ" - 02/2016
"TERCJARZ" - 01/2016
"TERCJARZ" - 12/2015
"TERCJARZ" - 11/2015
"TERCJARZ" - 10/2015
"TERCJARZ" - 09/2015
"TERCJARZ" - 08/2015
"TERCJARZ" - 07/2015
"TERCJARZ" - 06/2015
"TERCJARZ" - 05/2015
"TERCJARZ" - 04/2015
"TERCJARZ" - 03/2015
"TERCJARZ" - 02/2015
"TERCJARZ" - 01/2015
"TERCJARZ" - 12/2014
"TERCJARZ" - 11/2014
"TERCJARZ" - 10/2014
"TERCJARZ" - 09/2014
"TERCJARZ" - 08/2014
"TERCJARZ" - 07/2014
"TERCJARZ" - 06/2014
"TERCJARZ" - 05/2014
"TERCJARZ" - 04/2014
"TERCJARZ" - 03/2014
"TERCJARZ" - 02/2014
"TERCJARZ" - 01/2014
"TERCJARZ" - 12/2013
"TERCJARZ" - 11/2013
"TERCJARZ" - 10/2013
"TERCJARZ" - 09/2013
"TERCJARZ" - 08/2013
"TERCJARZ" - 07/2013
"TERCJARZ" - 06/2013
"TERCJARZ" - 05/2013
"TERCJARZ" - 04/2013
"TERCJARZ" - 03/2013
"TERCJARZ" - 02/2013
"TERCJARZ" - 01/2013
"TERCJARZ" - 12/2012
"TERCJARZ" - 11/2012
"TERCJARZ" - 10/2012
"TERCJARZ" - 09/2012
"TERCJARZ" - 08/2012
"TERCJARZ" - 07/2012
"TERCJARZ" - 06/2012
"TERCJARZ" - 05/2012
"TERCJARZ" - 04/2012
"TERCJARZ" - 03/2012
"TERCJARZ" - 02/2012
"TERCJARZ" - 01/2012
"TERCJARZ" - 12/2011
"TERCJARZ" - 11/2011
"TERCJARZ" - 10/2011
"TERCJARZ" - 09/2011
"TERCJARZ" - 08/2011
"TERCJARZ" - 07/2011
"TERCJARZ" - 06/2011
"TERCJARZ" - 05/2011
"TERCJARZ" - 04/2011
"TERCJARZ" - 03/2011
"TERCJARZ" - 02/2011
"TERCJARZ" - 01/2011
"TERCJARZ" - 12/2010
"TERCJARZ" - 11/2010
"TERCJARZ" - 10/2010
"TERCJARZ" - 09/2010
"TERCJARZ" - 08/2010
"TERCJARZ" - 07/2010
"TERCJARZ" - 06/2010
"TERCJARZ" - 05/2010
"TERCJARZ" - 04/2010
"TERCJARZ" - 03/2010
"TERCJARZ" - 02/2010
"TERCJARZ" - 01/2010
"TERCJARZ" - 12/2009
"TERCJARZ" - 11/2009
"TERCJARZ" - 10/2009
"TERCJARZ" - 9/2009
"TERCJARZ" - 8/2009
"TERCJARZ" - 7/2009
"TERCJARZ" - 6/2009
"TERCJARZ" - 5/2009
"TERCJARZ" - 4/2009
"TERCJARZ" - 3/2009
"TERCJARZ" - 2/2009
"TERCJARZ" - 1/2009
"TERCJARZ" - 12/2008
"TERCJARZ" - 11/2008
"TERCJARZ" - 10/2008
"TERCJARZ" - 09/2008
"TERCJARZ" - 07-08/2008
"TERCJARZ" - 06/2008
"TERCJARZ" - 05/2008
"TERCJARZ" - 04/2008
"TERCJARZ" - 03/2008
"TERCJARZ" - 02/2008
"TERCJARZ" - 01/2008
"TERCJARZ" - 12/2007
"TERCJARZ" - 11/2007
"TERCJARZ" - 09-10/2007
"TERCJARZ" - 07-08/2007
"TERCJARZ" - 06/2007
"TERCJARZ" - 05/2007
"TERCJARZ" - 04/2007
"TERCJARZ" - 03/2007
"TERCJARZ" - 02/2007
Licznik Dnia
Dzisiaj odwiedzono nas 243 razy
"TERCJARZ" - 09/2013




MIESIĘCZNIK FRANCISZKAŃSKIEGO ZAKONU ŚWIECKICH W BRODNICY - 09/2013





Intencja dowolnej modlitwy obowiązująca Wspólnotę we wrześniu 2013 roku:







Upomnienie braterskie zawarte w Ewangelii
i praktyka w życiu



Wstęp

W orędziu na Wielki Post w 2012 roku Ojciec Święty Benedykt XVI przypomniał o tym, że jednym z ważnych przejawów miłości bliźniego jest upominanie tych, którzy błądzą: ”Pragnę zwrócić uwagę na pewien aspekt życia chrześcijańskiego, który, jak mi się wydaje, popadł w zapomnienie – upomnienie braterskie z myślą o zbawieniu wiecznym. W naszym świecie, przesyconym indywidualizmem, trzeba odkryć na nowo, jak ważne jest upomnienie braterskie, aby razem podążać do świętości”, stwierdził Ojciec Święty i dodał: ”Nie należy milczeć w obliczu zła”. Te słowa Papieża są nam potrzebne, gdyż łatwiej jest troszczyć się o ludzi potrzebujących materialnego wsparcia, załamanych czy skrzywdzonych, niż upominać tych, którzy czynią zło.




Pismo Święte


1. Stary Testament

Pismo Święte już w Starym testamencie pokazuje nam, jak często Bóg posługuje się ludźmi pełnymi odwagi i miłości, by upominać innych z powodu ich zejścia z drogi prowadzącej do Pana. Księga Samuela przedstawia nam proroka Natana, którego Bóg posłał do króla Dawida, by mu powiedział o bardzo ciężkich grzechach popełnionych przez niego. A były to: cudzołóstwo z żoną swego wiernego sługi i zamordowanie go. Król potrzebował światła proroka, który by mu uświadomił to, co czynił. Dawid przyjął upomnienie proroka, uznał swoje grzechy, okazał skruchę i wyraził żal słowami Psalmu: „Zmiłuj się nade mną, Boże, w swojej łaskawości, w ogromie swego miłosierdzia wymaż moją nieprawość...”. Czynił pokutę i stał się miły Bogu. Stało się tak dzięki upomnieniu braterskiemu, stosownemu i odważnemu zwróceniu uwagi przez Natana.


2. Nowy Testament

W Nowym Testamencie wielkim upominającym był św. Jan Chrzciciel. Czynił to niekiedy w twardych i odważnych słowach. Został za to uwięziony i stracony. Upomnienia stosował także Chrystus. Adresował je zazwyczaj do faryzeuszów i uczonych w Piśmie, ale także kierował je do swoich uczniów. Zobowiązał ich także do upominania innych, którzy czynią zło. Obowiązek upominania przejęli od Chrystusa Apostołowie. Zajmowało ono w ich życiu ważne miejsce. Wiedzieli o jego skuteczności. Ich kazania, listy apostolskie pełne są różnych napomnień. I tak na przykład Święty Paweł pisze do Tesaloniczan: „Jeżeli ktoś nie posłucha słów naszego listu... nie uważajcie go za nieprzyjaciela, lecz jak brata go napominajcie” (2Tes 3,15). A w Liście do Galatów Apostoł powiada, że upomnienie należy czynić w duchu łagodności. „Bracia, a gdyby komu przydarzył się jaki upadek, wy, którzy pozostajecie pod działaniem Ducha, w duchu łagodności sprowadźcie takiego na właściwą drogę” (Ga 6,1). Święty Jakub zaś zachęca: „jeśliby ktokolwiek z was zszedł z drogi prawdy, a drugi go nawrócił, niech wie, że kto nawrócił grzesznika z jego błędnej drogi, wybawi duszę jego od śmierci i zakryje liczne grzechy” (Jk 5,19-20).


3. Kościół

Dzisiaj upomnienia płyną od nauczającego Kościoła. Odnajdujemy je w ustach Papieży, biskupów i kapłanów. Pamiętamy, że niejeden raz napominał nas błogosławiony Jan Paweł II, napominał przywódców narodów, polityków, parlamentarzystów, dziennikarzy, napominał nas, swoich rodaków. Czynił to z wielką troską, miłością i kulturą. W napomnieniach tych zawsze chodziło o dobro, o usunięcie jakiegoś zła. Nie oburzajmy się i nie obrażajmy się na upomnienia ludzi Kościoła. Umiejmy je przyjmować jako Boży głos, wzywający nas do zastanowienia, do opamiętania i do nawrócenia.


4. Ewangeliczne korzenie upomnienia braterskiego

Upomnienie braterskie ma korzenie ewangeliczne. Braterskie upominanie, o które chodzi Jezusowi, jest dziś rzadkością. Żyjemy w czasach, w których upominanie błądzących kojarzy się raczej z wtrącaniem się w prywatne sprawy drugiej osoby niż z okazywaniem jej miłości. Dziś panuje kult indywidualnej wolności: „To moja sprawa, nie wpychaj nosa w nie swoje sprawy” – możemy usłyszeć. Jest to posługa, której boimy się, bo możemy stracić przyjaźń, zaufanie, możemy zostać posądzeni o oczernianie i potraktowani jako wrogowie. Jeśli stosujemy zasadę upominania, to zauważamy dwie tendencje skrajne. Jedna polega na wytykaniu błędów i osądzaniu. Prowadzi często do zranienia. Druga polega na źle rozumianej tolerancji i pozostawieniu każdemu całkowitej wolności. Wielu chrześcijan ulega wpływowi niewierzących, którzy stawiają w miejsce miłości tolerancję i akceptację. Twierdzą, że nie trzeba, a nawet nie należy odróżniać dobra od zła, gdyż – w ich przekonaniu – wszystkie sposoby postępowania są jednakowo dobre i każdy człowiek ma prawo czynić to, co sam subiektywnie uważa za stosowne. W obliczu takich założeń nie ma miejsca na upomnienie braterskie. Często zauważamy, że nasze napominanie nie przynosi zamierzonego skutku. Mimo szlachetnej intencji i dążenia do wyprowadzenia bliźniego z błędu, wielu sądzi, że upomnienie ma sens jedynie wówczas, gdy jest skuteczne. Jeśli nie przynosi owocu, to nie warto upominać. Tak nie jest. Takie ustawienie sprawy nie jest podyktowane miłością. Ten kto kocha, nigdy nie przestanie upominać, miłość mu nie dozwoli na to. Ten, kto kocha, nie może się zgodzić na to, by osoba kochana wędrowała drogą wiodącą do wiecznej przepaści, a taka jest droga grzechu. Skutecznie może upominać tylko ten, kto prawdziwie kocha. Jezus nas nie akceptuje ani nie toleruje, lecz kocha. Właśnie dlatego pragnie, byśmy się nawracali i stawali coraz bardziej podobni do Niego. Ewangelia potwierdza, że On stanowczo upominał tych, którzy błądzili. Jednym z największych dóbr, które możemy wyświadczyć tym, których najbardziej miłujemy i wszystkim pozostałym, jest pomoc w postaci upomnienia braterskiego. Upomnienie braterskie to ostrzeżenie, jakie chrześcijanin kieruje do swojego bliźniego, żeby pomóc mu na drodze świętości. Jest to narzędzie duchowego postępu, który przyczynia się do poznania osobistych wad – często niezauważanych przez własne ograniczenia albo zamaskowanych miłością własną – a przy wielu okazjach jest to również uprzedni warunek, żeby stawiać czoła tym wadom z Bożą pomocą i dzięki temu doznawać poprawy w życiu chrześcijańskim.


5. Upomnienie braterskie wymaga wysiłku i odwagi

Upominanie błądzących niesie ze sobą ryzyko nieporozumień, niewdzięczności, a nawet agresji ze strony upominanego przez nas człowieka. Zwracając komuś uwagę, należy się liczyć z tym, że może się to spotkać nie tylko z reakcją, jakiej byśmy sobie życzyli, ale także z możliwą obojętnością, irytacją, a nawet wrogością. Taka postawa wynika zwykle z niedojrzałości emocjonalnej i duchowej osoby, której upomnienie dotyczy. Trzeba odwagi w obliczu ewentualnego odrzucenia, wyśmiania, zignorowania. Kiedy upomnienie braterskie wypowiedziane jest z miłością oraz z miłością przyjęte, wówczas przynosi pożądane owoce. Ważne jest, aby osoba, którą upominamy, odczuła, że bardziej zależy nam na niej, niż na naszej własnej korzyści.


6. Upominanie braterskie w FZŚ

Należymy do wspólnoty FZŚ. Wspólnota ta jest tworzona przez braci i siostry, którzy wnoszą do niej wszystko, kim są i co posiadają. Naszym obowiązkiem jest troska o dobre imię naszej wspólnoty. Może się zdarzyć, że jakiś brat czy siostra zgrzeszą, popełnią jakieś zło. Dopuścili się niewierności i naruszyli jedność wspólnoty. Wspólnota musi właściwie reagować na zło, jakie się w nią wkrada. Jeśli ktoś z członków naszej wspólnoty nie stoi na wysokości swojego zadania, mamy obowiązek upomnieć go po chrześcijańsku i po bratersku. Sam Chrystus wzywa nas stanowczo do tego, byśmy upominali bliźnich, którzy grzeszą (zob. Mt 18,15). Aby upomnienie było owocne i właściwe, trzeba wziąć pod uwagę osobiste i wspólnotowe dążenie do świętości. Musimy wziąć także pod uwagę dążenie do zrealizowania naszego franciszkańskiego ideału. Upomnienie nie może być celem samym w sobie, ale środkiem do wzrostu duchowego. Upomnienie ma prowadzić do zgody i jedności we wspólnocie. Musi ono wynikać z ducha miłości. „ Nie należy milczeć w obliczu zła” stwierdził Ojciec Święty Benedykt XVI i dodał: „ trzeba odkryć na nowo, jak ważne jest upomnienie braterskie, aby razem podążać do świętości”. Nie mogę być obojętny na grzech brata, na widok błądzącego brata, który naraża się na potępienie. Nie mogę przejść obojętnie wobec brata, który powinien dążyć do świętości, który dąży razem ze mną do tego samego celu i nie czuć się odpowiedzialnym za niego, za jego powołanie. Moje upomnienie ma wynikać z odpowiedzialności za brata. Nie mogę czekać, że to się samo kiedyś zmieni, jakoś rozwiąże. Nie mogę zgodzić się na to, by taki nienaturalny stan pozostał na zawsze. Wszyscy pozostali bracia z miłości winni starać się sprowadzić błądzącego brata ze złej drogi, zdobyć go. Upomnienie to ukazanie czegoś, uporządkowanie i wyprowadzenie z błędu. Chodzi o „uporządkowanie”, czyli doprowadzenie do tego, co jest zamysłem Bożym w człowieku. Napomnienie musi być przeniknięte autentyczną troską o dobro osobiste i wspólnotowe. Ma mieć zawsze na względzie dobro grzesznika, to jest zażegnanie niebezpieczeństwa potępienia. Miłość i wyrozumiałość Chrystusa wobec grzeszników nigdy nie polegała na tolerowaniu zła, gdyż niszczy ono samego grzeszącego wspólnotę. Jezus wyraźnie rozróżniał zło od osoby; zło trzeba piętnować, ale osobę grzesznika kochać. Napomnienie musi być wypowiedziane ze szczególną miłością, aby poruszyła i zdobyła błądzącego dla miłości, a nie poniżała, raniła. Nikt ze wspólnoty nie może przyjmować postawy sędziego, zdolnego osądzać i wymierzać sprawiedliwość. Aby napomnienia były owocne, musi wykluczyć pragnienie dominacji nad innymi. Stosujemy zasadę: traktuję innych tak, jak sam chciałbym być traktowany. Na pewno nie chcielibyśmy być traktowani bez zrozumienia i z całą surowością. W upomnieniu braterskim najważniejsze jest to, byśmy pomogli błądzącemu bratu. Należy poczekać na odpowiedni moment, w którym ten brat będzie w stanie przyjąć upomnienie. A jeśli ktoś może upomnieć brata skuteczniej od nas, to zostawmy to upomnienie komu innemu. Być może łatwiej będzie komuś przyjąć upomnienie od przełożonego albo od bliźniego współbrata? Może taka forma będzie mniej upokarzająca?


7. Jak upominać innych?

Nie pytamy, czy upominać dzisiaj, bo Chrystus nam jasno mówi o tym. Ale pytamy o sposób, w jaki należy upominać. I tu Jezus w Ewangelii św. Mateusza proponuje nam cztery kroki upomnienia. „ Gdy brat twój zgrzeszy, idź i upomnij go w cztery oczy. Jeśli cię usłucha, pozyskasz swego brata. Jeśli zaś nie usłucha, weź z sobą jeszcze jednego albo dwóch, żeby na słowie dwóch albo trzech świadków oparła się cała sprawa. Jeśli i tych nie usłucha, donieś Kościołowi! A jeśli nawet Kościoła nie usłucha, niech ci będzie jak poganin i celnik” (Mt 5,15-17). To miłość do błądzącego brata nakazuje kilkustopniowe upominanie. Tego uczy nas sam Jezus.


7.1 „Gdy brat twój zgrzeszy”

Podstawą do upominania jest popełnienie przez brata jakiegoś czynu, który nazywamy grzechem. Sam Chrystus wzywa nas stanowczo do tego, byśmy upominali bliźnich, którzy grzeszą (Mt 18,15). Napominanie nie jest celem, ale narzędziem: celem jest pozyskanie brata z powrotem. Jezus mówi nam o upominaniu, czyli co zrobić, by pozyskać swego brata, gdy ten zbłądzi. „ Gdy twój brat zgrzeszy, idź i upomnij go w cztery oczy”. Tą zasadą daną nam przez Pana mamy kierować się we wspólnocie, w życiu rodzinnym, między przyjaciółmi, w środowisku, gdzie toczy się nasze codzienne życie.


7.2 „idź i upomnij go”

Ten, kto zauważył błąd drugiego, powinien uczynić pierwszy krok. Potrzebne jest najpierw zbliżenie się do brata, zainteresowanie się jego sytuacją, dostrzeżenie w nim bliźniego, którego mam miłować jak siebie samego (Mt 22,39). Oznacza to podjęcie się trudu dotarcia do błądzącego brata i wykazanie mu błędu. Jeśli dostrzegam niewłaściwe postępowanie drugiego człowieka, to zanim powiem o tym komukolwiek, mam obowiązek powiedzieć to jemu samemu. Domaga się tego miłość, czyli troska o dobro tego, kto postępuje niewłaściwie. Idź i upomnij go. Zdobądź się na odwagę, idź do niego i powiedz otwarcie, co według ciebie godne jest nagany, by nie robił tego więcej lub naprawił swój błąd. Czyniąc tak, ryzykujesz, że może możesz mu sprawić przykrość. Nie zwracaj na to uwagi, jeśli cię posłucha, pozyskałeś swego brata. Wiedz, że „brat obrażony – trudniejszy do zdobycia niż miasto warowne” (Prz 18,19). Idąc do brata, czy siostry dajemy im szansę do ustosunkowania się do zarzutów i obrony. Ten nakaz Jezusa wywołuje w nas zakłopotanie, co więcej lęk i opór, bo zadanie nie jest łatwe i proste do wykonania. Postępując w ten sposób, możemy być źle zrozumiani, możemy usłyszeć, że nie mamy racji, ze to jest nasz problem.


7.3 „w cztery oczy”

Od tego każe nam Chrystus zaczynać wszelkie upominanie. Zakłada atmosferę prywatności, pewnego uszanowania słabości drugiego. Należy mieć na uwadze godność człowieka. Nie wolno upominać w obecności innych. Rozmowa taka daje możliwość dialogu, wytłumaczenia. Po drugie należy upominać z miłością. Celem jest uratowanie dobra drugiego. Nie wytykanie błędów dla nich samych. „Kocham cię, dlatego cię upominam”. W upominaniu trzeba reagować na zło, na grzech. W innych sytuacjach czasami poczekać. Nie należy upominać w zdenerwowaniu, pod wpływem emocji, lecz poczekać na uspokojenie emocji. Ten pierwszy krok ma być bardzo dyskretny, w cztery oczy, aby zło pozostało nieznane, o ile to jest możliwe, i aby nasz brat mógł zachować swą dobrą reputację i swój honor. Upomnieć w cztery oczy znaczy upomnieć bardzo dyskretnie, serdecznie, nawet bardzo czule, tak, aby nigdy nikogo nie urazić. Przy upominaniu ważny jest sposób, w jaki to czynimy. Najpierw tak, by nie było rozgłosu, dyskretnie, by nie było zgorszenia, a także by nie urazić błądzącego brata. Po głębokim zastanowieniu i przemodleniu całej sprawy, w odpowiednim momencie. Chrystus zaleca: „Idź i upomnij go w cztery oczy”. Upominany nie może odnieść wrażenia, że upomnieniem naszym górujemy nad nim. Upomnienie to nie manifestacja siły. Najważniejszą kwestią jest to, że chcę pomóc drugiemu człowiekowi. Dlatego muszę wybrać formę upomnienia w zależności od tego, kim jest człowiek, którego upominam.


7.4 „wobec świadków”

Chrystus radzi także, gdy sprawa jest poważna, stosować upomnienie wobec świadków, zawsze jednak w poczuciu odpowiedzialności, by nikomu nigdy nie wyrządzić krzywdy. Jeśli zaś nie usłucha, weź z sobą jeszcze jednego albo dwóch, żeby na słowie dwóch albo trzech świadków oparła się cała sprawa. Weź ze sobą jeszcze jednego lub dwóch świadków. Świadek pełni funkcję napominającego, który wobec nieskuteczności wcześniejszego działania, ma podjąć je na nowo, w inny sposób. W towarzystwie kogoś zaufanego, cieszącego się autorytetem. Opinia otoczenia ma bardzo wielkie znaczenie – to jest jeszcze prywatne upomnienie. Upomnienie przy świadkach, poważnych i dobrych ludziach, może wpłynąć kojąco na upominanego i skruszyć jego sumienie. Jeśli to nie pomoże, następuje upomnienie prawne.


7.5 „donieś Kościołowi”

Ewangelia przedstawia jeszcze inny, poważniejszy przypadek, gdzie musi już interweniować całe zgromadzenie czyli wspólnota. To napomnienie przybiera charakter napomnienia publicznego. „Jeśli i tych nie usłucha, donieś Kościołowi!” Jezus wskazuje na potrzebę interwencji Kościoła w sytuacji, gdy dotychczasowe upomnienia nie odniosły skutku. Nie jest to upublicznienie czyichś grzechów, lecz zawierzenie troski o tę osobę ludziom odpowiedzialnym za wspólnotę. Jeśli ta próba zawiedzie, sprawę przedstawiamy społeczności kościelnej, która w ten sposób bierze za niego odpowiedzialność. Kościół jako taki otrzymał od Chrystusa moc napominania poszczególnych swych członków aż do wydalenia ze swych szeregów tych, którzy nie chcą się poprawić.


7.6 „niech ci będzie jak poganin i celnik!”

A jeśli nawet Kościoła nie usłucha, niech ci będzie jak poganin i celnik!” (Mt 18,15-17). Jeśli brat błądzący nie posłuchał Kościoła, ma stać się „jak poganin i celnik”. To określenie mówi o jakiejś formie wykluczenia ze wspólnoty, ale zarazem wskazuje na ostateczne działanie służące przywróceniu grzeszącego brata na łono wspólnoty. Grzesznik zatem nie zostaje wykluczony ze wspólnoty miłości. Jezus każe nie odmawiać miłości nawet nieprzyjaciołom. Poganie i celnicy są przedmiotem szczególnej miłości Jezusa (Mt 11,19), który przyszedł ocalić to, co zginęło (Mt 18,11). Traktowanie kogoś jako poganina i celnika nie oznacza wcale odmówienia mu miłości. Dla Jezusa osoby te jawią się jako ci, którzy potrzebują jeszcze większej troski, zainteresowania, modlitwy. Ogarnia je miłością, bo tylko miłość jest w stanie je przemienić i odwrócić od zła. Brat dopóki nie uzna swego grzechu, nie przyjmie przebaczenia i nie podejmie działania zmierzającego do odbudowania relacji, wciąż nie jest bratem. Dlatego Jezus podkreśla, że celem napominania jest „pozyskania brata”, to znaczy uczynienie go na powrót członkiem wspólnoty. Jest to ostatnia możliwość zyskania z powrotem brata. Jeśli nawet Kościoła nie posłucha, trzeba go uważać za wyłączonego, dopóki przez szczera pokutę nie usunie przyczyny zła.


8. Upomnienie braterskie winno mieć na uwadze:

- zbawienie wieczne. Nie możemy ulegać panującej mentalności tolerancji i akceptacji sposobu myślenia i postępowania ludzi niewierzących, które jest sprzeczne z prawdą i nie prowadzi do dobra.

- to, że wypływa zawsze z miłości i miłosierdzia i rodzi się z prawdziwej troski o dobro brata.

- powinno być poparte modlitwą. nie wolno nam zapominać o modlitwie w intencji tego, którego mamy upomnieć. Trzeba się modlić w intencji błądzącego brata, ale i nas samych. Trzeba bowiem łaski Bożej, by nasze słowa były skuteczne i trafiły do duszy brata, nam starczyło siły, byśmy mogli powiedzieć prawdę.

- powinno być także oparte na zaufaniu. Im bardziej ktoś mi ufa, tym większe szanse, że upomnienie będzie skuteczne. Gdy brak zaufania, szkoda w ogóle upominać.


9. Jak przyjąć upomnienie?

Nie lubimy, gdy ktoś nam zwraca uwagę, nawet jeśli robi to delikatnie, z taktem i bardzo szczerze. „Co go to obchodzi!” – zaraz ciśnie się nam na myśl i nierzadko wypowiadamy to słowami. Dotyka to zbyt mocno naszej miłości własnej. Człowiek czuje się urażony, przeżywa to nieraz bardzo głęboko. Czy słusznie? Jeśli chcę innych skutecznie upominać, to najpierw sam muszę poważnie traktować każdą zwróconą mi uwagę, podziękować za nią, zastanowić się – najlepiej na modlitwie – czy jest ona słuszna. Święty Franciszek zdawał sobie sprawę z tego, jak trudno jest przyjąć upomnienie braterskie i dlatego w 22 Napomnieniu daje nam wskazówki, jak mamy się zachować, gdy nas ktoś upomina. „Błogosławiony sługa, który czyjeś uwagi, oskarżenia i upomnienia znosi tak cierpliwie, jakby pochodziły od niego samego”. Człowiek błądzący chce sam decydować i być panem samego siebie. Staje się tak zakochanym w sobie, że nie widzi już siebie w świetle Bożym; staje się ślepym w stosunku do świata i siebie samego. Obstaje przy własnym zdaniu o sobie. Franciszek daje nam radę, że mamy być bardziej krytyczni wobec siebie i z cierpliwością przyjąć upomnienie. Przyjąć upomnienie cierpliwie to znaczy słuchać spokojnie i skromnie, pokornie przyznać się do błędu, czy popełnionej winy i chętnie zadośćuczynić. Słuchać spokojnie i skromnie to okazać dobrą wolę w zrozumieniu napomnienia. „Błogosławiony sługa, który udzielone mu upomnienia przyjmuje spokojnie, słucha skromnie, pokornie wyznaje swą winę i chętnie wynagradza”. Temu, który chciałby nam pomóc przez upomnienie, nie róbmy trudności, lecz tak, jak mówi św. Franciszek, „przyjmijmy je spokojnie”, to znaczy nie buntujmy się, nie obrażajmy się, gdyż inaczej już nikt nie będzie nam pomagał. Chodzi o to, byśmy „słuchali skromnie”, byśmy pozwolili sobie coś powiedzieć, byśmy byli gotowi do uznania błędów i zaniedbań. Kto pokornie wyznaje swoją winę, ukazuje przez to samo, że odstępuje od niej, porzuca błędną postawę. Kto jest do tego gotowym, ten również „chętnie wynagrodzi”, uczyni wszystko, by się zmienił i stał się lepszym. „Błogosławiony sługa, który nie jest skory do usprawiedliwiania się i znosi pokornie wstyd i naganę za winę, choćby się nawet jej nie dopuścił”. Nie usprawiedliwiać się natychmiast, bo pokazujemy, że jesteśmy jeszcze bardzo mocno nastawieni na samych siebie. Wciąż jeszcze nie mamy wolnego spojrzenia, aby spostrzec to, co Bóg chce nam w danej chwili pokazać. Powinniśmy we wszystkim słuchać Boga i pozwolić przemawiać Mu przez Jego narzędzia. Znosić pokornie wstyd i naganę, nawet jeśli się jej nie popełniło, to jest trudne.


Zakończenie

Upomnienie, jeśli jest czynione w duchu ewangelicznym, jest może najszczerszym przejawem miłości braterskiej. Ono wyklucza wówczas wszelką chęć zemsty, czy popisywania się, lecz jest czynione jedynie dla dobra drugiej osoby. Sami też nie dyspensujmy się od stosowania upomnień w środowisku naszego życia. Czyńmy to zawsze odważnie, ale zawsze z życzliwością i wielką kulturą. Zaczynajmy od upomnienia w cztery oczy. Miejmy odwagę mówić w oczy, a nie poza oczami, nie poza plecami. Zwykle mówienie poza oczami, w nieobecności kogoś, kogo chcemy upomnieć, staje się obgadywaniem i plotkowaniem. Pamiętajmy, że upomnienie to nie manifestacja siły. Najważniejszą kwestią jest to, że chcę pomóc drugiemu człowiekowi. Dlatego muszę wybrać formę upomnienia w zależności od tego, kim jest człowiek, którego upominam.

Upomnienie braterskie:

- musi wypływać z ducha miłości,
- ma zapobiec podziałom,
- ma na względzie dobro drugiego,
- ten, który upomina, musi postawić sobie pytanie:
* czy sam nie wymaga upomnienia?
* czy sam jest w porządku, bez winy?

Tylko człowiek bez winy może winnym wypominać błędy.



A K T U A L N O Ś C I


W dniu 26 lipca br Wspólnota miejscowa spotkała się przy grillu w ogrodzie klasztornym. Braterskie spotkanie odbyło się z udziałem Ojców i przedstawicieli Wspólnoty FZŚ z Grudziądza.



KALENDARZ LITURGICZNY


03.09 - Wspomnienie obowiązkowe św. Grzegorza Wielkiego, papieża i doktora Kościoła

09.09 - Wspomnienie obowiązkowe bł. Anieli Salawy, dziewicy, patronki FZŚ w Polsce

13.09 - Wspomnienie obowiązkowe św. Jana Chryzostoma, biskupa i doktora Kościoła

14.09 - Święto Podwyższenia Krzyża Świętego

16.09 - Wspomnienie obowiązkowe świętych męczenników, Korneliusza, papieża i Cypriana, biskupa

17.09 - Święto Stygmatów św. Franciszka z Asyżu

18.09 - Święto św. Stanisława Kostki, zakonnika

21.09 - Święto św. Mateusza, Apostoła i Ewangelisty

23.09 - Wspomnienie obowiązkowe św. Pio z Pietrelciny, prezbitera

27.09 - Wspomnienie obowiązkowe św. Wincentego a Paulo, prezbitera

28.09 - Wspomnienie obowiązkowe św. Wacława, męczennika

30.09 - Wspomnienie obowiązkowe św. Hieronima, prezbitera i doktora Kościoła





WIADOMOŚCI DLA WSPÓLNOTY FZŚ


W każdą sobotę o godz. 11.00 – spotkanie Rycerzy św. Franciszka.

W każdy poniedziałek, po wieczornej Mszy świętej adoracja Najświętszego Sakramentu i wspólna modlitwa Litanią ku czci św. Franciszka.

W m-cu maju, czerwcu i październiku, nie ma adoracji po Mszy świętej, bowiem wystawienie Najświętszego Sakramentu jest podczas nabożeństw.


W każdy piątek o godz. 17.30 – udział w modlitwie różańcowej i nabożeństwie, a po wieczornej Mszy św. wspólna Modlitwa Brewiarzowa.


03.09 – Spotkanie biblijne z rozważaniem Ewangelii na najbliższą niedzielę - po wieczornej Mszy św.

14.09 – Dzień Skupienia (sobota) – od godz. 10.00

17.09 – Spotkanie Rady - po wieczornej Mszy św.

29.09 - Spotkanie w salce – godz. 14.30, Msza św. 16.00




TERCJARZ – MIESIĘCZNIK FRANCISZKAŃSKIEGO ZAKONU ŚWIECKICH W BRODNICY
Redakcja: s. B. Chełkowska, materiały pomocnicze do formacji ciągłej: ŻYCIE W POKUCIE FRANCISZKANINA ŚWIECKIEGO.
Opieka merytoryczna: O. Bonus Tomasz Dąbrowski OFM.
Adres: Klasztor Franciszkanów, ul. Sądowa 5a, 87 – 300 BRODNICA tel. (56) 498 25 07.
Adres e-mail: fzsbrodnica@go2.pl
Strona internetowa: www.fzsbrodnica.franciszkanie.pl


Opracował i zamieścił: Titanic - Drukuj
2175170 Unikalnych wizyt

| Powered by PHP-Fusion | Webmastering & All Modified by: Titanic | |