Jesteśmy w sieci WWW już od 16 XII 2002r.!



Stała współpraca z serwisem: Rada Wspólnoty FZŚ Brodnica
M E N U
s t a r t

F A Q
Co to jest to FZŚ... ??
FZŚ W BRODNICY
Historia powstania brodnickiej Wspólnoty III Zakonu
Krótko o nas...
Skład Rady Wspólnoty
PATRONI FZŚ
Św. Franciszek z Asyżu
Św. Elżbieta Węgierska
Św. Ludwik IX
Bł. Aniela Salawa
PRAWODAWSTWO
Dokumenty FZŚ i FRA
Rada Narodowa FZŚ
Regiony FZŚ w Polsce
REGION GDAŃSKI FZŚ
Skład i siedziba Rady Regionu
Wspólnoty w Regionie
C Z Y T E L N I A
Pisma Św. Franciszka
Duchowość franciszkańska
Inne ciekawe artykuły
LITURGIA GODZIN
Teksty na dziś
Brewiarz.pl
L I N K O W N I A
Rada Międzynarodowa FZŚ
Wspólnoty Narodowe FZŚ
Rada Narodowa FZŚ w Polsce
Wspólnoty Regionalne FZŚ w Polsce
Wspólnoty Miejscowe FZŚ w Polsce
Mini Katalog WWW
D O W N L O A D
Miesięcznik "TERCJARZ"
Dokumenty FZŚ i FRA
Programy
Mp3

Wyszukiwarka

"TERCJARZ" - 03/2017
"TERCJARZ" - 02/2017
"TERCJARZ" - 01/2017
"TERCJARZ" - 12/2016
"TERCJARZ" - 11/2016
"TERCJARZ" - 10/2016
"TERCJARZ" - 09/2016
"TERCJARZ" - 08/2016
"TERCJARZ" - 07/2016
"TERCJARZ" - 06/2016
"TERCJARZ" - 05/2016
"TERCJARZ" - 04/2016
"TERCJARZ" - 03/2016
"TERCJARZ" - 02/2016
"TERCJARZ" - 01/2016
"TERCJARZ" - 12/2015
"TERCJARZ" - 11/2015
"TERCJARZ" - 10/2015
"TERCJARZ" - 09/2015
"TERCJARZ" - 08/2015
"TERCJARZ" - 07/2015
"TERCJARZ" - 06/2015
"TERCJARZ" - 05/2015
"TERCJARZ" - 04/2015
"TERCJARZ" - 03/2015
"TERCJARZ" - 02/2015
"TERCJARZ" - 01/2015
"TERCJARZ" - 12/2014
"TERCJARZ" - 11/2014
"TERCJARZ" - 10/2014
"TERCJARZ" - 09/2014
"TERCJARZ" - 08/2014
"TERCJARZ" - 07/2014
"TERCJARZ" - 06/2014
"TERCJARZ" - 05/2014
"TERCJARZ" - 04/2014
"TERCJARZ" - 03/2014
"TERCJARZ" - 02/2014
"TERCJARZ" - 01/2014
"TERCJARZ" - 12/2013
"TERCJARZ" - 11/2013
"TERCJARZ" - 10/2013
"TERCJARZ" - 09/2013
"TERCJARZ" - 08/2013
"TERCJARZ" - 07/2013
"TERCJARZ" - 06/2013
"TERCJARZ" - 05/2013
"TERCJARZ" - 04/2013
"TERCJARZ" - 03/2013
"TERCJARZ" - 02/2013
"TERCJARZ" - 01/2013
"TERCJARZ" - 12/2012
"TERCJARZ" - 11/2012
"TERCJARZ" - 10/2012
"TERCJARZ" - 09/2012
"TERCJARZ" - 08/2012
"TERCJARZ" - 07/2012
"TERCJARZ" - 06/2012
"TERCJARZ" - 05/2012
"TERCJARZ" - 04/2012
"TERCJARZ" - 03/2012
"TERCJARZ" - 02/2012
"TERCJARZ" - 01/2012
"TERCJARZ" - 12/2011
"TERCJARZ" - 11/2011
"TERCJARZ" - 10/2011
"TERCJARZ" - 09/2011
"TERCJARZ" - 08/2011
"TERCJARZ" - 07/2011
"TERCJARZ" - 06/2011
"TERCJARZ" - 05/2011
"TERCJARZ" - 04/2011
"TERCJARZ" - 03/2011
"TERCJARZ" - 02/2011
"TERCJARZ" - 01/2011
"TERCJARZ" - 12/2010
"TERCJARZ" - 11/2010
"TERCJARZ" - 10/2010
"TERCJARZ" - 09/2010
"TERCJARZ" - 08/2010
"TERCJARZ" - 07/2010
"TERCJARZ" - 06/2010
"TERCJARZ" - 05/2010
"TERCJARZ" - 04/2010
"TERCJARZ" - 03/2010
"TERCJARZ" - 02/2010
"TERCJARZ" - 01/2010
"TERCJARZ" - 12/2009
"TERCJARZ" - 11/2009
"TERCJARZ" - 10/2009
"TERCJARZ" - 9/2009
"TERCJARZ" - 8/2009
"TERCJARZ" - 7/2009
"TERCJARZ" - 6/2009
"TERCJARZ" - 5/2009
"TERCJARZ" - 4/2009
"TERCJARZ" - 3/2009
"TERCJARZ" - 2/2009
"TERCJARZ" - 1/2009
"TERCJARZ" - 12/2008
"TERCJARZ" - 11/2008
"TERCJARZ" - 10/2008
"TERCJARZ" - 09/2008
"TERCJARZ" - 07-08/2008
"TERCJARZ" - 06/2008
"TERCJARZ" - 05/2008
"TERCJARZ" - 04/2008
"TERCJARZ" - 03/2008
"TERCJARZ" - 02/2008
"TERCJARZ" - 01/2008
"TERCJARZ" - 12/2007
"TERCJARZ" - 11/2007
"TERCJARZ" - 09-10/2007
"TERCJARZ" - 07-08/2007
"TERCJARZ" - 06/2007
"TERCJARZ" - 05/2007
"TERCJARZ" - 04/2007
"TERCJARZ" - 03/2007
"TERCJARZ" - 02/2007
Licznik Dnia
Dzisiaj odwiedzono nas 85 razy
"TERCJARZ" - 04/2013

MIESIĘCZNIK FRANCISZKAŃSKIEGO ZAKONU ŚWIECKICH W BRODNICY - 04/2013





Intencja dowolnej modlitwy obowiązująca Wspólnotę w kwietniu 2013 roku:








Pokuta jako fundamentalna postawa
franciszkanina świeckiego


Temat pokuty w dzisiejszym świecie nie jest popularny. To banalne stwierdzenie uświadamia nam istniejącą postawę w naszym umyśle barierę, która utrudnia w swobodnym pochyleniu się w refleksji nad życiem w pokucie. A dlaczego? Bo jest niewłaściwe rozumienie słowa „pokuta” i sposobu „życia w pokucie”. Franciszkanie świeccy, choć w procesie formacji są wprowadzani w rozumienie sensu i wartości życia w pokucie, w natłoku spraw i wartości życia oraz w niesprzyjających zewnętrznych okolicznościach życia mogą zagubić właściwe rozumienie pokuty. W rozważaniu „ Pokuta jako fundamentalna postawa franciszkanina świeckiego” skupimy naszą uwagę na rozumieniu słowa „pokuta” i podaniu uzasadnienia, że życie w pokucie, to nieustanne zadanie, które w swoim życiu powinien podejmować franciszkanin świecki, a także w nieco innym wymiarze, każdy wyznawca Chrystusa.


Katechizm o pokucie

Katechizm Kościoła katolickiego w rozdziale o pokucie nie zajmuje się szerszym omówieniem tego tematu, by na przykład podać argumenty na zasadność takiego sposobu życia, a koncentruje się na omówieniu pokuty, jako sakramentu. Pewne zagadnienia dotyczące pokuty są przedstawione w IV i V punkcie:(KKK 1430 i 1434). Ponieważ te zagadnienia będą omawiane przy różnych okazjach, pozostajemy tylko na zaznaczeniu, jak Katechizm Kościoła Katolickiego traktuje temat pokuty.


Pokuta w Piśmie świętym

W greckiej wersji Starego Testamentu, a także w Nowym Testamencie napisanym w tymże języku, na określenie „pokuty” używa się pojęcia metanoia. Wyraz ten w języku greckim – poza kontekstem religijnym – oznacza przemianę jakiegoś przekonania, postawy lub uprzednio przyjętego planu działania. W przepowiadaniu prorockim metanoia (nawrócenie, pokuta) zawiera i domaga się takiej postawy, która koryguje poprzednią dotyczącą osobowych relacji z Bogiem. Mówiąc najprościej: nawrócić się to powrócić do Boga. Ale ten powrót do Boga musi być szczery, a jest taki, gdy wnosi także zmianę obyczajów, czyli zakłada się w przyszłości przestrzeganie woli Bożej. Gdybyśmy szukali w Piśmie świętym uzasadnienia życia w pokucie, to najistotniejszym jest: ułomność natury ludzkiej wyrażająca się w skłonności do grzechu. Bez podjęcia pokuty człowiek nie może zbliżyć się do Boga, którego istotą jest świętość. Z tej racji w Piśmie świętym jest wielokrotnie kierowane (przez proroków) do ludzi wezwanie do pokuty i nawrócenia. W tym też wyraża się troska o los wieczny człowieka – o zbawienie. Nie ma więc innej drogi prowadzącej do zbawienia jak życie w pokucie. Święty Franciszek doskonale to zrealizował w swoim życiu, dając przykład i nowe elementy uzasadnienia życia w pokucie.


Motyw dziękczynienia „życia w pokucie”

To, o czym będziemy rozważali, może być dla wielu dziwne lub nawet szokujące, gdyż na ten element uzasadniający sens podejmowania pokuty mało zwracano uwagę. Święty Franciszek wyraził to w modlitwie, która jest samoistnym aktem dziękczynienia Wszechmocnemu Bogu za wielkie dzieło miłosierdzia: „Twoją świętą wolą przez Jedynego Syna Twego stworzyłeś z Duchem Świętym wszystkie byty duchowe i cielesne, a nas uczyniłeś na obraz i podobieństwo, i umieściłeś w raju. My zaś upadliśmy z własnej winy. I dzięki Ci składamy, że jak stworzyłeś nas przez Syna Twego, tak przez świętą miłość Twoją, którą nas umiłowałeś, sprawiłeś, że On, prawdziwy Bóg i prawdziwy człowiek, narodził się z chwalebnej dziewicy błogosławionej, świętej Maryi i przez Jego Krzyż, krew i śmierć zechciałeś wykupić z niewoli. I dzięki Ci składamy, że Syn Twój przyjdzie w chwale swego majestatu, aby strącić w ogień wieczny przeklętych, którzy nie czynili pokuty i nie poznali Ciebie, i aby powiedzieć wszystkim, którzy Cię poznali i uwielbili, i służyli Ci w pokucie:< Pójdźcie błogosławieni Ojca mego, weźcie królestwo zgotowane wam od początku Świata>” (Reguła niezatwierdzona, rozdz. 23).

Ujmując skrótowo treść i sens tej modlitwy, można powiedzieć, że punktem wyjściowym życia pokutnego nie jest nic innego jak przepełniające niebo i ziemię dziękczynienie za dzieło Bożego miłosierdzia, które w swej prawdziwej miłości dokonał Bóg Ojciec przez swego Syna, a Pana naszego Jezusa Chrystusa.


Realizacja „życia pokuty”

Królestwo Boże urzeczywistnia się wszędzie tam, gdzie Bóg na powrót staje w centrum życia człowieka i społeczności. Królestwo Boże ulega natomiast zniszczeniu lub co najmniej ponosi uszczerbek tam, gdzie człowiek przez grzech stawia samego siebie i kochając siebie bardziej niż Boga. Święty Augustyn określa to zwięźle i trafnie w swoim dziele O państwie Bożym.

Po pierwsze: miłość samego siebie aż do pogardy Boga stanowi istotę grzechu – odwrócenia się człowieka od Boga i zwrócenie się ku sobie samemu jako ostatecznemu celowi. Po drugie: umiłowanie Boga, aż do zapomnienia o sobie samym stanowi istotę zbawienia i realizacji Królestwa Bożego. Im bardziej pozwoli się ogarnąć Chrystusowi, tym bardziej też zapomni o sobie i umiłuje Boga. A to oznacza, że w tym większym stopniu urzeczywistni życie pokuty i tym bardziej owe życie realizować będzie przez umiłowanie Boga, aż do zapomnienia o sobie.

O realizacji i doskonałości „życia pokuty” pisze Franciszek w trzeciej części Niezatwierdzonej Reguły. Zacytujemy tu dość szerokie fragmenty, które będą również i dla nas wskazaniami do życia w pokucie.

"Nie miejmy więc innych tęsknot, innych pragnień, innych przyjemności i radości oprócz Stwórcy i Odkupiciela i Zbawiciela naszego”. Im głębiej człowiek doświadczył miłości stwarzającego i dopełniającego swego dzieła Boga, i im głębiej pozwolił przeniknąć się Jego zbawczym działaniem, w tym większym stopniu Nim tylko będzie zafascynowany. Im poważniej człowiek żyje metanoią i im szerszy zakres ma życie pokutne, w tym większym stopniu zostaje przez Boga obdarowany przebaczeniem, łaską i chwałą. Wieczny Bóg staje się dla niego osią życia. Człowiek pokuty nie pragnie niczego innego i za niczym innym nie tęskni, jak za Bogiem. Nie jest go w stanie ucieszyć nic poza tym, co pochodzi od Boga. W Bogu jedynie znajduje się upodobanie i tylko jedno jest dla niego istotne – by się Jemu podobać. „Teraz, skoro porzuciliśmy świat, nic innego nie mamy czynić, tylko spełniać wolę Pana i Jemu samemu się podobać”. Bogu będziemy się podobać, jeśli stale przepełnieni wdzięcznością za zbawcze działanie Boże będziemy próbowali odpowiedzieć na wezwanie, które Bóg kieruje pod naszym adresem jak pisze św. Franciszek: ”Wszędzie, na każdym miejscu, o każdej godzinie i o każdej porze, codziennie i nieustannie wierzymy wszyscy szczerze i pokornie, nośmy w sercu i kochajmy, czcijmy i uwielbiajmy, służmy, chwalmy i błogosławmy, wychwalajmy…. Boga, który jest godny miłości, ukochany i cały pożądany ponad wszystko i na wieki wieków”.

W ten sposób dopełnia się Ewangeliczna metanoja, przez którą człowiek zatraca się całkowicie w Bogu , aż do zapomnienia o sobie. Ona to ożywia w człowieku dzieło stworzenia i odkupienia; w niej żyje on mocą okupienia, krocząc ku temu spełnieniu, w którym Bóg stanie się wszystkim we wszystkimi na wieki wieków.

Mówiąc o życiu w pokucie, uświadamiamy sobie, że w pewnym wieku, wtedy, kiedy człowiek się starzeje, życie w pokucie przychodzi jakby samo, bowiem pojawiają się choroby i różne dolegliwości. Życie w pokucie w tym okresie polega na akceptowaniu takiego stanu i znoszeniu go w pogodzie ducha. Dochodzi do tego motyw religijny, o którym mówi św. Paweł: „ dopełniamy Mękę Chrystusa…” i przez nasze życie w pokucie przyczyniamy się do zbawienia świata.

Kończąc rozważanie o „życiu w pokucie”, zacytuję fragment Leksykonu Duchowości Franciszkańskiej z rozdziału „pokuta”, który bardzo trafnie określa sens takiego życia. ”Pokuta według Franciszka nie jest stanem. Ona jest drogą, która prowadzi do Boga. Jest więc czymś dynamicznym, a nie statycznym. W ten sposób człowiek w obliczu Boga nie tylko uświadomi sobie fakt, że jest stworzeniem we wszystkim zależnym od Niego, ale zauważy także nieskończoną wielkość bóstwa i – w jej świetle – głębię własnej małości; jednocześnie zrozumie, że jego powołaniem jest dążenie do wielkości, którą osiągnie poprzez nieustanny wysiłek upodobniania się do Boga. A to upodobnienie osiąga się poprzez ciągłą metanoię, czyli pokutę, poprzez stałe dążenie i wznoszenie się ku Bogu. Zakon pokutników nie jest zatem stanem, w którym człowiek zatrzymuje się w pozycji początkowej, ale jest środkiem do nieustannego wznoszenia się” (LDF,s.1234).

O. Gabriel Kudzia OFM






Ciągłe nawracanie się


Ciągłe nawracanie się to wyraz życia pokutnego, wzrost w życiu duchowym – „z dobrego ku lepszemu”. Żyjemy w takiej epoce, która przez wielu poważnych ludzi scharakteryzowana jest mianem „cywilizacji śmierci”. Można dopowiedzieć, że globalnie ludzkość niepostrzeżenie wchłonęła w siebie diabelską machinę swawoli tworzącą „drugą wieżę Babel” – na płaszczyźnie światopoglądu i „drugą Sodomę i Gomorę” – na płaszczyźnie moralnej. Taka mentalność i postępowanie nie tylko depcze godność człowieka, ale prowadzi również do zagłady duchowej; po prostu, wiedzie ludzkość na powrót do „ciemności”, skąd wyrwana została przez zbawczą Mękę Pana naszego Jezusa Chrystusa.

Naprzeciw tej smutnej rzeczywistości współczesnego człowieka stoi Człowiek z Asyżu, który prawie od ośmiuset lat powtarza każdej epoce ludzkości znamienne i zbawienne słowa: „Bracia (i Siostry), zacznijmy od nowa, bo nic do tej pory dobrego żeśmy nie uczynili”. Są to słowa ponadczasowe odbijające się echem od słów Pana Jezusa, które wypowiedział na Golgocie: „Jeszcze dziś ze mną będziesz w raju”. Zdanie Chrystusa Pana i zdanie św. Franciszka wyznaczają nam bowiem drogę do zrealizowania całego programu rozwoju duchowego prowadzącego człowieka do świętości życia. Słowo „dziś”, które wypowiedział Pan Jezus, jest od strony Boga dla człowieka szansą na zdobycie życia wiecznego; zaś od strony człowieka jest „czasem do wykorzystania”, aby doprowadził siebie – poprzez ciągłe nawracanie się – do stanu duchowego pozwalającego na przejście do wiecznego szczęścia. Ci zaś, którzy nie skorzystają z tej Bożej szansy i z tego czasu nawrócenia „pójdą na zatracenie w ogień wieczny”.

Teraz jeszcze bardziej rozumiemy Franciszkowy program ciągłego nawracania się ku coraz lepszemu realizowaniu życia ewangelicznego. Franciszkanie świeccy, jak sięgamy do „początków” ich Zakonu, byli kształtowani swoją formacją jako ciągle nawracający się; jako „Bracia i Siostry od pokuty”. Stąd wniosek, że pokuta stała się pierwszym narzędziem, a wspólnota drugim narzędziem stałego nawracania. I ten charyzmat jest i powinien być w dalszym ciągu przez nich realizowany; a nawet podniesiony do rangi dawania świadectwa współcześnie żyjącym innym ludziom, aby wszyscy mogli wzrastać w życiu duchowym. Właśnie Franciszkowe wołanie: „...zacznijmy od nowa, bo do tej pory nic dobrego nie uczyniliśmy”, proponuje ciągły wzrost w dobrym, a więc ku lepszemu; a więc ku doskonalszemu – ewangelicznemu – myśleniu, mówieniu i działaniu w stosunku do Boga, siebie samego, drugiego człowieka i również stworzenia.

W tym kontekście odczytujemy też słowa błogosławionego Jana Pawła II: „Musicie od siebie wymagać nawet, gdyby inni od was nie wymagali!... Musicie od siebie wymagać, aby przez to więcej być!” Ze smutkiem trzeba stwierdzić, że w wielu przypadkach życie religijne Polaków sprowadza się do formalizmu religijnego, jakby pańszczyzny religijnej: „mszyczka w niedzielę, jak się zachce, i paciorek, jak się przypomni”. Można zaobserwować, że wielu katolików przystępuje do spowiedzi tylko na Święta Bożego Narodzenia i na Wielkanoc, i przeważnie tylko przez te dwa, czy cztery dni przyjmuje Komunię Świętą. Nie jest to ani zdrowa pobożność, ani wzrastanie w życiu duchowym. I właśnie dlatego Franciszkanie świeccy mają obowiązek dawania świadectwa życia Ewangelią na co dzień i dążenia do świętości.

Święty Franciszek w swoim Napomnieniu o nawracaniu się wskazuje na czas, który ma być poświęcony czynieniu dobra: „...bo nic do tej pory dobrego nie uczyniliśmy”. Z tej wypowiedzi wynika, że aby zdobywać dobro, należy temu poświęcić czas. Jak to wygląda w praktyce? Otóż ludzie mówią, że nie mają czasu chodzić do spowiedzi, aby się nawracać, a więc nie poświęcają czasu dla swojej duszy i zbawienia. Tak postawa absolutnie nie prowadzi do rozwoju duchowego.

Inaczej to wygląda, gdy rozpocznie się proces nawrócenia. Zrozumiałym jest wtedy, że do realizacji tej dziedziny jest potrzebny czas i cierpliwość; a także tzw. upadki z konieczności. Rozważmy poszczególne etapy tego procesu. Czas potrzebny do usunięcia jakiejś wady, czy grzechu jest zależny od skuteczności metod ascetycznych i stopnia współpracy z Bogiem, ludzie przychodzący do konfesjonału (również i Franciszkanie świeccy), bardzo często popełniają błąd, polegający na permanentnym spowiadaniu się z tych samych grzechów, przez dłuższy czas swego życia.

Dzieje się to tak dlatego, ponieważ spowiadający się, nie docierając do przyczyn zła oraz nie podejmując pozytywnych postaw przeciwdziałających temu złu, wyznają każdorazowo te same grzechy. Tak więc, mimo że w konfesjonale obiecują Panu Bogu poprawę, nadal popadają w te same grzechy, oczywiście bez efektów poprawy. Zatem, człowiek potrzebuje czasu, aż się nauczy i zastąpi negatywne przyczyny pozytywnymi sposobami prawidłowego postępowania.

Iystępuje również w tym procesie cnota cierpliwości względem samego siebie. Jest ona potrzebna każdemu nawracającemu się; bowiem rodzi ona zrozumienie samego siebie i wytrwałość, aby mimo wszystko osiągnąć cel.

Ponadto, należy jeszcze zrozumieć etap umownie nazwany „upadkami z konieczności”, jak je wystarczająco tłumaczy Apostoł, św. Paweł: „… to czynię, czego nie chcę”. Powyższe pojęcie, odnosi się do tych grzechów, które nadal popełniamy, bo nie znamy przyczyn ich powstawania. Wyczerpujące wyjaśnienie daje również św. Franciszek, w wyżej przytoczonym napomnieniu. Ukazuje nam tam zamiary i przedsięwzięcia trzema źródłami – przyczynami zła: mianowicie, szatanem, złym czynem drugiego człowieka i naszą, własną słabością skażonej przez grzech pierworodny natury.

Wcześniejsza refleksja o przyczynach zła, które w procesie odwracania się od grzechu powinny być przez nas odkrywane, ma tu odpowiednie zastosowanie. Trzeba pamiętać, że znajomość odkrytych przez nas przyczyn negatywnych i ich eliminowanie nie wyczerpuje zasobu jeszcze innych przyczyn, nie odkrytych, które powodują, że w dalszym ciągu upadamy w grzechy. Dosyć wyraźnie wyraża to św. Franciszek we frazie „...zacznijmy od nowa...”, a więc ma na myśli ciągłe upadanie i powstawanie z upadków.

W związku z tym, chcąc stale wzrastać w życiu duchowym, powinniśmy ciągle odkrywać przyczyny następnych upadków i zastępować je pozytywnym działaniem. W ten sposób ilość przyczyn negatywnych, na nas oddziałujących będzie malała, a to spowoduje wzrost naszej doskonałości. Chcąc naśladować św. Franciszka w przechodzeniu „z dobrego w lepsze”, trzeba posłużyć się jego sposobem, który podaje w swoim Napomnieniu: aby z dnia na dzień kontynuować rozpoczęte dzieło wzrastania w dobrym. Ta praca, nad rozwojem duchowości jest związana z wysiłkiem psychiczno – duchowym, polegającym na „ulepszaniu” sposobów eliminowania zła i wypracowywaniu wielu cnót moralnych. Pouczenie św. Franciszka, aczkolwiek ma charakter analityczny, to w efekcie daje pozytywny skutek: po stwierdzeniu jakiejkolwiek nieprawidłowości, trzeba poszukać przyczynę negatywną zjawiska – przez pytanie, dlaczego tak się stało i przy pomocy Ducha Świętego wynaleźć pozytywny sposób postępowania. Z Franciszkowego pouczenia wypływa jeszcze aspekt przyszłościowy człowieczego stanu duchowego. Skoro mamy być coraz lepsi w sensie moralnym i duchowym, to nauczmy się – przy podejmowaniu dobrych zamiarów – przewidywać, lub demaskować ewentualne przyczyny negatywne, które mogłyby zniekształcić nasze dobro. Jest też zasada modlitewna, wspomagająca wykonanie dobrego czynu w przyszłości, przy jednoczesnym ograniczeniu wpływu złych czynników: „Panie Jezu, pomóż mi, abym na przyszły raz, jak będę w sytuacji negatywnego postępowania chciał zastosować umyślony, pozytywny sposób działania”. Taka modlitwa i takie nastawienie psychiczno–duchowe uprzedza przyszłe fakty i przygotowuje człowieka do obrony przed wpływem, wspomnianych wcześniej trzech źródeł zła. W taki właśnie sposób, nasza aktualna dobroć będzie wzrastała ku lepszym relacjom względem Boga i ludzi.

Ćwiczeniem duchowym niech będzie wyznaczenie sobie grzechu, wady, lub jakiejś złej postawy, których chcemy się pozbyć. Następnie, trzeba odkryć przyczyny negatywnego postępowania. Dokonuje się to przez pytanie: „dlaczego mi się tak źle dzieje. W przypadku, gdy odpowiedzią na to pytanie będzie stwierdzenie: „nie wiem”, należy sobie dopowiedzieć słowa: „nie mogę powiedzieć nie wiem” i dalej szukać przyczyn. Po tej czynności należy poprosić Ducha Świętego o pomoc i wymyślić sobie pozytywny sposób postępowania. Ten pozytywny sposób należy realizować w momencie pojawienia się faktu negatywnego, który zamierzyliśmy eliminować. Następnie, gdy przyjdzie się do konfesjonału, należy spowiednikowi powiedzieć o swym postanowieniu poprawy i poinformować go, jakie są już efekty takiej, „nowej pracy nad sobą”. Franciszkanie świeccy, bardziej niż inni wierni związani z duchowością, mogą tym sposobem skuteczniej zdążać do świętości życia; jednocześnie dając innym wzór do gruntownego nawrócenia i lepszego wzrostu duchowego.

O. Sylwester Haśnik OFM






KALENDARZ LITURGICZNY


07.04 - Niedziela Miłosierdzia Bożego (Biała),

08.04 - Uroczystość Zwiastowania Pańskiego (z 25 marca),

23.04 - Uroczystość św. Wojciecha, biskupa i męczennika, głównego patrona Polski,

24.04 – Wspomnienie obowiązkowe św. Feliksa z Sigmaringen, prezbitera i męczennika,

25.04 - Święto św. Marka, Ewangelisty,

29.04 - Święto św. Katarzyny ze Sieny, dziewicy i doktora Kościoła, współpatronki Europy.





WIADOMOŚCI DLA WSPÓLNOTY FZŚ


W każdą sobotę o godz. 11.00 – spotkanie Rycerzy św. Franciszka.

W każdy poniedziałek, po wieczornej Mszy świętej adoracja Najświętszego Sakramentu i wspólna modlitwa Litanią ku czci św. Franciszka.

W m-cu maju, czerwcu i październiku, nie ma adoracji po Mszy świętej, bowiem wystawienie Najświętszego Sakramentu jest podczas nabożeństw.


W każdy piątek o godz. 17.30 – udział w modlitwie różańcowej i nabożeństwie, a po wieczornej Mszy św. wspólna Modlitwa Brewiarzowa.


02.04 – Spotkanie Ewangelicznego z rozważaniem Ewangelii na najbliższą niedzielę po wieczornej Mszy św.,

07.04– Spotkanie świąteczne „Jajkowe” o godz. 14.30

16.04 – Spotkanie Rady po wieczornej Mszy św.,

28.04– Spotkanie w salce - godz. 14.30 godz. 16.00 Msza św.





TERCJARZ – MIESIĘCZNIK FRANCISZKAŃSKIEGO ZAKONU ŚWIECKICH W BRODNICY
Redakcja: s. B. Chełkowska, materiały pomocnicze do formacji ciągłej: ŻYCIE W POKUCIE FRANCISZKANINA ŚWIECKIEGO, opieka merytoryczna: O. Bonus Tomasz Dąbrowski OFM.
Adres: Klasztor Franciszkanów, ul. Sądowa 5a, 87 – 300 BRODNICA tel. (56) 498 25 07.
Adres e-mail: fzsbrodnica@go2.pl
Strona internetowa: www.fzsbrodnica.franciszkanie.pl




Opracował i zamieścił: Titanic - Drukuj
2164526 Unikalnych wizyt

| Powered by PHP-Fusion | Webmastering & All Modified by: Titanic | |